Dorota Gardias stała się bohaterką najgorętszej prognozy pogody w historii polskiej telewizji. W czwartek, 6 sierpnia, podczas wieczornego pasma w stacji TTV doszło do błędu technicznego, który „podpalił” mapę kraju. Widzowie przecierali oczy ze zdumienia, gdy przy Trójmieście wyświetliła się nierealna temperatura 161 stopni Celsjusza.
- Pomyłka graficzna w prognozie pogody stacji TTV dotyczyła temperatury w Trójmieście.
- Na telewizyjnej antenie zaprezentowano błędną wartość wynoszącą 161 stopni Celsjusza.
- Błąd nadawcy błyskawicznie nagłośnił w sieci popularny profil Make Life Harder.
- Stacja TTV zareagowała z godnym podziwu luzem i odniosła się do wpadki na Instagramie.
Dorota Gardias i zapowiedź „piekła” w Trójmieście
Dorota Gardias to prawdziwa weteranka telewizyjnych prognoz, która na wizji widziała już chyba wszystko. W czwartkowy wieczór, 6 sierpnia, prezenterka z pełnym profesjonalizmem opowiadała o zbliżających się frontach atmosferycznych. Pech chciał, że system graficzny stacji miał na ten temat zupełnie inne, znacznie bardziej wybuchowe zdanie.
Na mapie pogodowej, tuż nad Trójmiastem, niespodziewanie pojawiła się liczba, która mogłaby zaniepokoić nawet najbardziej ciepłolubnych plażowiczów. 161 stopni Celsjusza to wartość, przy której woda w Zatoce Gdańskiej w kilka chwil zamieniłaby się w parę. Rozłożone na piasku parawany stanęłyby w żywym ogniu. Błąd na mapie był potężny i momentalnie rzucał się w oczy.
Podczas prezentacji prognozy pogody na ekranie pojawiła się błędna grafika. Błąd na mapie był wyraźnie widoczny obok nazwy miasta — na grafice prezentującej temperatury w Polsce, przy Trójmieście wyświetliła się wartość 161 stopni Celsjusza. Ostatecznie jednak wpadka zyskała drugie życie w internecie.
facebook.com/TelewizjaTTV
Make Life Harder reaguje na wpadkę TTV
W dobie wszechobecnych mediów społecznościowych nic nie ujdzie uwadze widzów, a telewizyjne potknięcia na żywo rozchodzą się z prędkością światła. Tak było i tym razem, bo zrzuty ekranu z temperaturą nie z tej ziemi błyskawicznie obiegły portale. Obrazek był szeroko udostępniany w sieci i wywołał liczne komentarze.
Sprawy nie omieszkali skomentować twórcy popularnego profilu Make Life Harder. Ich bystre oko z wprawą wyłapuje najzabawniejsze absurdy polskiej rzeczywistości telewizyjnej, więc ta okazja nie mogła przejść bez echa. Reakcja internetowych prześmiewców na anomalię nad Bałtykiem była krótka, ale brutalnie celna.
Trójmiasto dzisiaj w nocy zginie
W ten oto bezpośredni sposób profil Make Life Harder trafnie podsumował apokaliptyczne zapowiedzi nadawcy. Internauci w komentarzach podchwycili żart, udostępniając wpadkę w mediach społecznościowych.
instagram.com/dorotagardias
Oficjalny komentarz stacji TTV
Telewizja TTV mogła zignorować sprawę, szybko usunąć powtórki z sieci i liczyć na to, że temat sam rozejdzie się po kościach. Zamiast tego włodarze kanału postanowili zmierzyć się z tym drobnym kryzysem wizerunkowym w najlepszy z możliwych sposobów. Całą niefortunną pomyłkę po prostu obrócono w żart.
Na oficjalnych profilach stacji w mediach społecznościowych błyskawicznie pojawił się krótki wpis. Ten prosty komunikat udowodnił, że redakcja ma dystans do swojej pracy i potrafi z uśmiechem przyznać się do technicznych potknięć na żywo.
Wiemy, wiemy — przesadziliśmy… Ale trzymacie się tam w tym Trójmieście!
Trzeba przyznać, że tak celna odpowiedź stacji TTV w pełni zrekompensowała widzom chwilę zgrozy. Stacja zdecydowała się na bezpośrednią odpowiedź. Miejmy nadzieję, że podczas kolejnych wyjazdów termometry okażą się łaskawsze.