Szokujące nagrania Doroty R. i Emila S. "Mam już przygotowane sejfy", nowe szczegóły aktu oskarżenia

Szokujące nagrania Doroty R. i Emila S. "Mam już przygotowane sejfy", nowe szczegóły aktu oskarżenia

Szokujące nagrania Doroty R. i Emila S. "Mam już przygotowane sejfy", nowe szczegóły aktu oskarżenia

AKPA

Dorota R. i jej były mąż Emil S. znaleźli się w centrum gigantycznej afery finansowej. Śledczy mają dowody z jej telefonu. Nagrania mają potwierdzać, że artystka w pełni świadomie pomagała ukrywać majątek przed wierzycielami. W efekcie, jak twierdzą śledczy, dzięki powołanej na Malcie spółce z kont inwestorów miało wyparować ponad 12,2 miliona złotych.

Reklama
  • Śledczy zabezpieczyli na telefonie Doroty R. rozmowy o kupowaniu spółek-słupów i praniu pieniędzy
  • Emil S. usłyszał aż 198 zarzutów, w tym oszustwa na szkodę inwestorów, a artystce grozi do 5 lat więzienia
  • Z nagrań wynika, że Emil S. chciał spłacić dług wobec byłej żony w kwocie 1,5 mln zł ze sprzedaży sklepu Żabka
  • Dorota R. konsekwentnie nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że dopiero w sądzie będzie mogła się obronić

Kulisy rozmów o spółkach-słupach i sklepach Żabka

Puls Biznesu opublikował sensacyjne fragmenty rozmów pomiędzy Dorotą R. i Emilem S., które zabezpieczono bezpośrednio na telefonie gwiazdy. Wynika z nich, że para szczegółowo omawiała mechanizm wyprowadzania pieniędzy i tworzenia skomplikowanego łańcucha powiązań.

Zabezpieczone materiały dowodowe ilustrują metody działania Emila S., który opisywał mechanizm kupowania gotowych firm bez śladu w rejestrach. Mężczyzna otwarcie tłumaczył swojej ówczesnej partnerce rolę poszczególnych osób w tym zawiłym układzie.

Więc ja kupuję Żabki. Właścicielem będzie tamta DE Properties, to jest słup. Monika W. [w nagraniu pada jej nazwisko - red.], księgowa, słupem jest tutaj. (...) Padł pomysł kupienia spółki, gdzie nas nie ma. Ta spółka już ma konto otwarte, wszystko co dla nas już jest związane, w KRS-ach nic, tam nas nie ma.

Rozmach operacji finansowych musiał jednak budzić pewne obawy. W udostępnionych nagraniach słychać wyraźnie, jak Dorota R. dopytuje o lojalność swoich współpracowników i ryzyko zdemaskowania procederu.

A ta księgowa nam tego nie zabierze? (...) Nie sądzisz, że nas podpierdala? Że ona działa na dwa fronty?

— Dorota R.

Doda i Emil Stępień z czarnymi paskami na oczach AKPA

Maltański łącznik i miliony w tle

Dorota R. i Emil S. powołali zagraniczną spółkę Ent One Studios Ltd, która powstała na Malcie we wrześniu 2019 roku. Założono ją przy minimalnym kapitale, a w jej oficjalnym zarządzie zasiedli wspólnie byli małżonkowie.

Zdaniem prokuratury to właśnie ten podmiot miał być bezpieczną przystanią dla ukrywanych środków. Oskarżyciele uważają, że artystka, poprzez założenie maltańskiej spółki i objęcie w niej funkcji dyrektora, bezpośrednio pomogła Emilowi S. uciec z majątkiem opiewającym na ponad 12,2 mln zł, które pierwotnie należały się pokrzywdzonym wierzycielom.

W jednym z fragmentów nagrań zabezpieczonych na telefonie, Emil S. oferował wokalistce dość nietypowe rozliczenie dawnych zobowiązań. Chciał zrekompensować dług, sprzedając udziały w sieci franczyzowej.

Mała, chciałem ci dać Żabkę. Sprzedam tę małą Żabkę i oddam ci te 1,5 miliona i będę z tobą kwita

Dorota r. i Emil s. z rozmazanymi oczami AKPA

Poważne zarzuty prokuratorskie i widmo więzienia

Emil S. usłyszał od śledczych lawinę zarzutów, które opierają się na wielomilionowych oszustwach. Akt oskarżenia obejmuje łącznie aż 198 czynów. Z ustaleń śledczych wynika również, że Emil S. finansował luksusowy transport Doroty R. na koncerty (m.in. helikopterami i czarterowanymi samolotami), płacąc za nie kartą firmową spółki.

Sytuacja prawna wokalistki wygląda równie poważnie. Prokuratura oficjalnie oskarżyła ją o pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli. W toku śledztwa sąd zastosował wobec Doroty R. zabezpieczenie majątkowe, zajmując jej samochód marki Porsche. Jednocześnie Dorota R. usłyszała również odrębny zarzut dotyczący naruszenia przepisów prawa farmaceutycznego, do czego odniosła się w oświadczeniu na Instagramie.

Zdaniem prokuratury nagrania te wskazują, że była ona przynajmniej częściowo świadoma działań i planów męża. Przed byłą parą z pewnością długa batalia sądowa. Materiał ujawniony przez dziennikarzy rzuca nowe światło na całą aferę. Zeznania świadków i biegłych zadecydują zatem o ostatecznym wyroku.

Doda w fikuśnych koronkach świeci pośladkami na festiwalu w Opolu. Fani zniesmaczeni: "Zupełny brak wstydu" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama