Ewa Skibińska udowadnia, że 63 lata na karku to jedynie sugestia, a nie powód, by gnuśnieć na kanapie. Paparazzi przyłapali aktorkę w Sopocie, gdzie zamiast walczyć o miejsce na parawan, postawiła na ostry wycisk. Gwiazda wypoczywała z córką Heleną Mieszkowską i mamą, a między serią pajacyków a łykiem wody, pilnie kuła na blachę nową rolę.
- Ewa Skibińska spędziła urlop w Sopocie — towarzyszyły jej córka Helena oraz mama
- Aktorka zaprezentowała doskonałą formę fizyczną, wykonując na plaży pajacyki
- Helena Mieszkowska zrobiła krótki trening z pompkami, który dumna mama nagrywała telefonem
- Podczas wypoczynku gwiazda uczyła się kwestii z kartki i popijała wodę
Ewa Skibińska zachwyca sylwetką w odważnym stroju kąpielowym
Niedawno czujni paparazzi dostrzegli 63-letnią gwiazdę na jednej z sopockich plaż. Jej kostium kąpielowy o odważnym kroju doskonale podkreślał atuty wyćwiczonej sylwetki. Aktorka tryskała świetnym humorem, chętnie korzystając z uroków gorącego, nadmorskiego słońca.
Tymczasem większość wczasowiczów w Sopocie skupia się na strategicznym rozstawianiu parawanu i pilnowaniu, by gofry nie wystygły zbyt szybko. Ewa Skibińska ma jednak zupełnie inny pomysł na urlop. Gwiazda z ogromną wprawą wywija na piasku pajacyki, udowadniając, że grawitacja to dla niej tylko kolejna kwestia do przegadania.
Internauci, którzy zobaczyli najnowsze zdjęcia z wybrzeża, nie kryli zachwytu nad kondycją ulubienicy. Pod udostępnionymi w sieci kadrami szybko zaroiło się od pozytywnych opinii. Wysportowane ciało i mnóstwo pozytywnej energii to jej niezaprzeczalny znak rozpoznawczy. Nawet podczas zwykłego plażowania potrafi przyciągnąć wzrok, zamieniając piaszczysty brzeg w prywatną strefę fitness.
instagram.com/e_skibinska
Helena Mieszkowska trenuje na piasku pod okiem dumnej mamy
Ewa Skibińska odpoczywała nad morzem razem z córką, Heleną. Warto dodać, że Helena Mieszkowska to córka aktorki i Krzysztofa Mieszkowskiego — ukończyła kulturoznawstwo na Uniwersytecie Wrocławskim i zawodowo zajmuje się organizacją wydarzeń artystycznych.
Zamiłowanie do sportu najwyraźniej wyssała z mlekiem matki. Młoda kobieta w pewnym momencie postanowiła zrobić sobie przerwę od leniwego opalania na kocu. Szybko zamieniła górę od bikini na wygodny, elastyczny sportowy stanik i zabrała się do pracy nad rzeźbą.
Córka gwiazdy wykonała na piasku bardzo intensywny, krótki trening. Seria dynamicznych pajacyków, wymagające pompki oraz wyskoki — wszystko to robiło ogromne wrażenie. Wspólne spędzanie popołudnia przybrało w tamtej chwili dość nieoczekiwany, ale za to bardzo aktywny obrót.
Ewa przyglądała się córce z nieskrywaną dumą, błyskawicznie chwytając za smartfona, by uwiecznić te plażowe akrobacje. Te rodzinne wczasy w Sopocie udowadniają, że duch sportowej rywalizacji i dbania o zdrowie nie opuszcza ich ani na krok.
instagram.com/e_skibinska
Praca na urlopie. Ewa Skibińska uczy się roli na sopockim leżaku
Aktywność fizyczna i kibicowanie trenującej córce to jednak nie wszystko, co zaprzątało głowę gwiazdy podczas wypoczynku w Trójmieście. Paparazzi uchwycili ciekawy moment. Aktorka uważnie czytała tekst nowej roli z przyniesionej ze sobą na plażę kartki.
Skupiona artystka w ciszy uczyła się skomplikowanych kwestii, by za chwilę regularnie popijać wodę dla ochłody. Taki drobny, niezwykle ludzki detal doskonale zdradza, jak w rzeczywistości wyglądają kulisy życia na świeczniku. Łączenie przyjemnego z pożytecznym najwyraźniej wychodzi jej po prostu znakomicie.
Relaks na plażowym ręczniku z ważnym scenariuszem w dłoni to najlepszy dowód na to, że prawdziwa pasja do teatru i filmu nie znosi jakichkolwiek wymówek. Po plażowaniu i treningu Ewa Skibińska wraz z córką wybrały się na długi spacer brzegiem morza w stronę Gdyni Orłowo, docierając aż do tamtejszego mola. Aktywny dzień nad Bałtykiem zdecydowanie nie należał do leniwych.