Karol Nawrocki skrytykowany przez AI ze Stanów Zjednoczonych. Grok podważył blokowanie sędziów TK

Karol Nawrocki skrytykowany przez AI ze Stanów Zjednoczonych. Grok podważył blokowanie sędziów TK

Karol Nawrocki skrytykowany przez AI ze Stanów Zjednoczonych. Grok podważył blokowanie sędziów TK

zdjęcie archiwalne: Karol Nawrocki podczas powołania Rady Nowej Konstytucji / fot. prezydent.pl

Karol Nawrocki stał się bohaterem nieoczekiwanej lekcji konstytucji, której udzieliła mu sztuczna inteligencja Grok. Model AI stworzony przez firmę Elona Muska jednoznacznie ocenił spór o Trybunał Konstytucyjny, wskazując, że prezydent nie ma prawa blokować sędziów wybranych przez Sejm. Zamiast spodziewanego wsparcia, prawica otrzymała od algorytmów zimny prysznic.

Reklama
  • Grok wskazał, że prezydent nie może zablokować procedury zaprzysiężenia sędziów.
  • Sztuczna inteligencja uznała, że działania Karola Nawrockiego doprowadziły do zbędnego impasu w państwie.
  • Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy, by nocą interweniować w gmachu TK.
  • Większość koalicji rządzącej zbojkotowała rozmowy zorganizowane w siedzibie głowy państwa.

Grok przeanalizował działania prezydenta w oparciu o art. 194 Konstytucji

Karol Nawrocki raczej nie spodziewał się, że najsurowszym recenzentem jego polityki zostanie robot należący do ulubieńca światowej prawicy. Internauci postanowili wykorzystać model Grok na platformie X. Chcieli w ten sposób rozstrzygnąć chaos wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jeden z użytkowników zadał proste pytanie o to, kto w tym sporze złamał prawo i kto właściwie nie ma racji.

Zamiast ideologicznej obrony prezydenckich prerogatyw, sztuczna inteligencja zaserwowała bezlitosne korepetycje z polskiego prawa. Model AI wyjaśnił, że wyłączne prawo wyboru sędziów należy do Sejmu. Powołał się przy tym na art. 194 Konstytucji RP, który mówi, że prezesa i wiceprezesa TK powołuje prezydent spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Według Groka odebranie ślubowania jest jedynie czynnością o charakterze urzędowym, która nie daje głowie państwa prawa odmowy.

Algorytm podkreślił też, że odmowy zaprzysiężenia sędziów doprowadziły do niepotrzebnego impasu. Narzędzie od xAI zwróciło uwagę, że prezydent potraktował ceremonialny krok jako barierę konstytucyjną, ignorując przy tym wytyczne Komisji Weneckiej. Podobne zdanie na temat respektowania prawa wyraził wcześniej marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty:

Komisja Wenecka dała jednoznaczną wykładnię. Po pierwsze, wszystkie decyzje Sejmu w tej sprawie są zgodne z prawem. Po drugie, prezydent ma natychmiast zaprzysiąc wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego / Fot sejm.gov.pl

Nocny rajd z Senegalu do alei Szucha

Karol Nawrocki już 27 października w oficjalnym piśmie zakwestionował status sędziego Macieja Berka. Prezydent uznał, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Gdy jednak w piątkowy wieczór sytuacja w alei Szucha zaczęła eskalować w związku z działaniami sędziów wewnątrz TK, głowa państwa znajdowała się w drodze do Afryki.

Prezydent postanowił osobiście interweniować w Warszawie i w nocy z piątku na sobotę ogłosił nagły powrót na platformie X. W sieci zawrzało, gdy padły pamiętne, filmowe słowa:

W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam.

Głowa państwa w środku nocy wkroczyła do budynku TK. Pisaliśmy o tym w relacji z nocnej awantury, w której Karol Nawrocki musiał mierzyć się z zarzutami o fizyczne starcia przy wejściu. Prezydent szybko wydał oświadczenie, alarmując o "siłowym przejęciu" organu i domagając się wycofania policji. Cała awantura, w ocenie amerykańskich algorytmów, sprowadzała się do oporu przed odebraniem ślubowania, co model Grok uznał za niepotrzebne traktowanie ceremonialnego kroku jako bariery konstytucyjnej.

Bogdan święckzowski w todze sędziego trybunału konstytucyjnego; maciej berek w garniturze trybunal.gov.pl; Wiki Commons

Konsultacje, które podzieliły scenę polityczną

Karol Nawrocki postanowił rozładować napięcie i zaprosił parlamentarzystów na sobotnie konsultacje w Pałacu Prezydenckim. Szybko okazało się, że próba mediacji w wykonaniu głowy państwa zakończyła się wizerunkowym zgrzytem. Podczas gdy Lewica odmówiła udziału w rozmowach, reprezentanci Koalicji Obywatelskiej ostatecznie nie otrzymali zaproszenia z Pałacu Prezydenckiego.

Politycy koalicji nie zostawili na prezydenckiej inicjatywie suchej nitki. Poseł Tomasz Trela skomentował odmowę udziału w mediach społecznościowych:

Nic nie będziemy konsultować z Prezydentem Nawrockim, któremu w nocy przypomniał się Karol sprzed lat.

Ostatecznie w pałacowych salach zjawili się głównie przedstawiciele opozycji oraz mniejszych ugrupowań. Uczestnicy dyskutowali o patowej sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Nawrockiemu pozostało więc przekonywanie przekonanych. Jak widać, o wiele trudniej poszło mu z bezduszną sztuczną inteligencją, która zamiast politycznych emocji wybrała zwykłą lekturę ustawy zasadniczej.

Aryna Sabalenka na wakacjach w Grecji. Tenisistka pokazała zdjęcia w panterkowym bikini
Źródło: instagram.com/arynasabalenka
Reklama
Reklama