Nagły zwrot w sprawie zaginionej Emilii. Policja dementuje nowy trop, brat 37-latki przerywa milczenie

Nagły zwrot w sprawie zaginionej Emilii. Policja dementuje nowy trop, brat 37-latki przerywa milczenie

Nagły zwrot w sprawie zaginionej Emilii. Policja dementuje nowy trop, brat 37-latki przerywa milczenie

facebook.com; canva.com

Emilia Koprowska, która zniknęła 30 sierpnia w Darłowie po festiwalu techno, wciąż jest poszukiwana przez służby oraz bliskich. Ostatnie dni przyniosły serię sprzecznych informacji, dramatycznych domysłów i bolesnych weryfikacji kolejnych śladów. Mimo plotek o rzekomym przełomie, mundurowi oraz rodzina zaginionej 37-latki musieli ostudzić narastające emocje.

Reklama
  • Policja i brat zaginionej zdementowali doniesienia z Jezierzan, potwierdzając, że kobieta na placu zabaw nie jest poszukiwaną 37-latką.
  • Ciała wyłowione w Kołobrzegu oraz z pobliskiej rzeki nie należą do Emilii Koprowskiej, a ofiarą z kołobrzeskiej plaży okazała się 81-letnia kobieta.
  • Lokalny przewoźnik zeznał, że wioząc zaginioną w okolice aquaparku, widział kobietę zapłakaną i skrajnie roztrzęsioną.
  • Mąż zaginionej zmieniał chronologię oraz wersje wydarzeń w składanych relacjach, co oficjalnie potwierdziła policja.

Nowy trop w Jezierzanach okazał się fałszywy

Emilia Koprowska miała według krążących w sieci plotek pojawić się w miejscowości Jezierzany w okolicach Jarosławca. Zgłoszenia mówiły o kobiecie widzianej na lokalnym placu zabaw. Mundurowi bezzwłocznie sprawdzili ten sygnał, jednak policja nie potwierdziła tych doniesień. Rodzina postanowiła nie czekać z założonymi rękami i zweryfikować wszystko osobiście.

Na miejsce pojechał brat zaginionej, pan Jerzy. Chciał na własne oczy sprawdzić, czy nowa poszlaka pozwoli odnaleźć siostrę. Rzeczywistość okazała się jednak bezwzględna dla bliskich. W rozmowie z mediami pan Jerzy nie krył rozczarowania zakończoną weryfikacją.

Znalazłem ludzi, którzy publikowali te informacje. Ostatecznie pojawiła się też ta kobieta, ale to nie była moja siostra. Ten wątek jest zamknięty.

radiowóz policyjny, w miniaturze palący się znicz canva.com

Tożsamość ciał wyłowionych w Kołobrzegu i z rzeki Parsęty

Emilia Koprowska stała się również tematem ponurych spekulacji po tym, jak na Pomorzu Zachodnim odnaleziono zwłoki dwóch osób. Jedno ciało wyciągnięto z Bałtyku w Kołobrzegu, drugie odnaleziono w nurtach Parsęty. W internecie błyskawicznie pojawiły się pytania, czy tragiczny finał poszukiwań dobiegł końca.

Funkcjonariusze szybko ucięli falę spekulacji. Oficjalnie potwierdzili, że żadne ze znalezionych ciał nie należy do poszukiwanej 37-latki. Żadnego z nich nie wiąże się z Emilią Koprowską. Ustalono tożsamość zmarłej wyciągniętej z Bałtyku w Kołobrzegu - okazało się, że była to 81-letnia kobieta. W sprawie nadal brakuje punktu zaczepienia, a wcześniej o pomoc apelowali bliscy, w nagłośnienie zaangażowała się partnerka Marcina Hakiela, która udostępniła poruszający post z prośbą o wsparcie.

radiowóz na drodze pexels.com

Zeznania taksówkarza i zachowanie męża

Emilia Koprowska tuż przed swoim zniknięciem odbyła dramatyczny kurs taksówką. Krzysztof, taksówkarz z Darłowa, przekazał śledczym, że wiózł 37-latkę w okolice miejscowego aquaparku. Według jego relacji pasażerka znajdowała się w bardzo złym stanie psychicznym - była skrajnie roztrzęsiona i cały czas płakała. Wiadomo również, że wcześniej między małżonkami doszło do ostrej kłótni dotyczącej wspólnie prowadzonych interesów. Według relacji brata zaginionej, pani Emilia od dwóch miesięcy przed zniknięciem nie mieszkała już z mężem, z którym pozostaje w konflikcie.

Ogromne emocje budzi także postawa Krystiana Koprowskiego. Mężczyzna w składanych relacjach nie zachowywał spójności, co wzbudziło czujność policjantów. Sprawę wprost skomentowała oficer prasowa, Izabela Sreberska. Warto dodać, że zaginięcie kobiety zgłoszono policji dopiero 1 września - dwa dni po jej zniknięciu i, jak podają funkcjonariusze, pod presją rodziny.

Mąż pani Emilii początkowo w momencie składania zawiadomienia przedstawił nam wersję wydarzeń dotyczącą godziny, kiedy po raz ostatni przebywał wspólnie z żoną. Natomiast po jakimś czasie zmienił tę wersję wydarzeń. Przypominały mu się nowe wątki, zmieniał chronologię zdarzeń, przedstawiał jakąś wersję, a później mówił, że jednak tak nie było.

Do poszukiwań zaginionej na prośbę jej rodziny włączyło się biuro detektywistyczne Krzysztofa Rutkowskiego. Znany detektyw przedstawił własne, wyjątkowo mroczne spojrzenie na sprawę, mówiąc bez ogródek o czarnym scenariuszu.

Niestety, nasze ustalenia wskazują, że prawdopodobnie doszło do zabójstwa.

To nie koniec działań w tej głośnej sprawie. W poniedziałek, 14 września o godzinie 15:00 w hotelu Jan w Darłowie, Krzysztof Rutkowski zaplanował konferencję prasową, podczas której ma przedstawić nowe ustalenia w sprawie zaginionej 37-latki. Policjanci dystansują się od tej drastycznej tezy i prowadzą czynności wielotorowo. Służby wciąż apelują o wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu, gdzie przebywa zaginiona kobieta.


Koniec pewnej epoki w Hollywood. Robert Duvall nie żyje. Legendarny "konsylier" odszedł w wieku 95 lat. Żona opublikowała rozdzierające oświadczenie
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama