15-letni Maxim z holenderskiego Apeldoorn po blisko miesiącu poszukiwań odnalazł się w piątek, 8 maja 2026 roku w podbiałostockim Sobolewie. Uciekinier, którego szukała cała Europa, został namierzony przez policję, gdy przemarznięty spał na przystanku autobusowym. Ten poruszający finał poszukiwań sprawił, że koszmar rodziców chłopca nareszcie dobiegł końca.
Zaginięcie 15-letniego Maxima w Holandii i poszukiwania w Europie
15-letni Maxim opuścił swój dom rodzinny w holenderskiej miejscowości Apeldoorn 18 kwietnia 2026 roku. Chłopiec około południa wsiadł na rower i wyruszył w nieznanym kierunku, co natychmiast uruchomiło zakrojoną na szeroką skalę akcję służb. Poszukiwania zaginionego nastolatka trwały blisko miesiąc i były prowadzone w wielu krajach Europy, w tym intensywnie na terenie Niemiec oraz Polski.
Pod koniec kwietnia 2026 roku akcja poszukiwawcza nabrała zupełnie nowego wymiaru i wzbudziła ogromne obawy bliskich. Służby holenderskie przypuszczały wówczas, że nastolatek może celowo kierować się przez terytorium Niemiec i Polski. Rzecznik holenderskiej policji w oficjalnej wypowiedzi poinformował wtedy opinię publiczną:
Mamy mocne przesłanki, że Maxim jest w drodze do Rosji
Anja Ringgren Loven i chłopiec, który będzie Hopem / Fot. facebook.com/anjarloven
CZYTAJ TAKŻE: Pamiętacie TEGO chłopca? Um.erał z głodu na ulicy. Jego najnowsze zdjęcie odbiera mowę
Policja z Białegostoku odnalazła zaginionego nastolatka
Przełom w śledztwie nastąpił w piątek, 8 maja przed północą. Jeden z czujnych mieszkańców w miejscowości Sobolewo pod Białymstokiem zauważył osobę leżącą na przystanku i natychmiast podniósł alarm. Policjanci z Komendy Miejskiej w Białymstoku natychmiast pognali pod wskazany adres.
Widok, jaki zastali mundurowi, chwytał za serce i pokazywał ogromne wyczerpanie chłopca. Zmęczony uciekinier, szukany w kilku krajach, po prostu odpoczywał w chłodną noc w podlaskiej wsi. Jak przekazali w oficjalnym komunikacie funkcjonariusze Podlaskiej Policji:
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce. Pod kocem na przystanku spał nastolatek.
Medycy z wezwanego zespołu ratownictwa medycznego w nocy z 8 na 9 maja zbadali wycieńczonego uciekiniera. Ratownicy po dokładnych oględzinach stanu zdrowia uznali, że 15-latek nie wymaga hospitalizacji. Zmęczony, ale fizycznie zdrowy chłopiec mógł zostać bezpiecznie przekazany pod dalszą opiekę.
instagram.com/teodorzajder/
CZYTAJ TAKŻE: Niesamowity wyczyn 9-letniego Teosia z Gdańska zszokował świat. Chiński mistrz nie mógł w to uwierzyć [wideo]
Szczęśliwy finał sprawy poszukiwań 15-latka z Holandii
Odnaleziony nastolatek został bezpiecznie przewieziony do Białegostoku. Tam, jeszcze tej samej nocy, umieszczono go w specjalistycznej placówce opiekuńczej. 15-letni Maxim otrzymał ciepły posiłek oraz niezbędne wsparcie, i obecnie w spokoju oczekuje na przyjazd swoich stęsknionych rodziców z Holandii.
Finał tej niezwykle trudnej sprawy wywołał ogromną ulgę nie tylko wśród najbliższych, ale i władz krajów zaangażowanych w akcję. Głos w sprawie zabrał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński. W opublikowanym wpisie przekazał radosne wieści:
Sprawa, która poruszyła całą Europę, ma szczęśliwe zakończenie. Zaginiony 15-letni Maxim, który blisko miesiąc temu opuścił dom i rowerem wyruszył z Holandii, został odnaleziony w Polsce przez policję. Rodzice są już w drodze