Gdy Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop ogłosili rozstanie po ponad 20 latach wzorowego małżeństwa, w sieci zawrzało. Internauci nie mieli litości, a w tle natychmiast pojawiły się krzywdzące spekulacje o "tej trzeciej". Kiedy plotki o romansie połączyły nazwisko uwielbianego prezentera z Mery Spolsky, wokalistka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Weszła do studia telewizyjnego i zrzuciła prawdziwą bombę.
Mery Spolsky bez ogródek rozliczyła się z plotkarzami
Zaledwie chwilę po tym, jak 32-letnia Maria Żak, znana szerzej jako Mery Spolsky, dowiedziała się, że czeka na nią gala Hasztagi Roku i prestiżowa nominacja, internet dosłownie zapłonął. Rozstanie Marcina Prokopa z żoną wywołało lawinę domysłów, a plotki o gwiazdach rykoszetem uderzyły w młodą wokalistkę. Zamiast czekać na rozwój wydarzeń, artystka natychmiast przerwała milczenie.
Pojawiając się w studiu Dzień Dobry TVN, piosenkarka nie owijała w bawełnę. Atmosfera na kanapie gęstniała, gdy artystka nagle zeszła z tematu sportowej sylwetki i bez ostrzeżenia wypaliła prosto w oczy zszokowanym widzom. Mery Spolsky wyznała bez żenady, jak naprawdę wygląda jej życie prywatne, miażdżąc wyssane z palca domysły.
Słuchajcie, ja tutaj na tej kanapie przyszłam zdementować wszelkie plotki o moim romansie z Marcinem Prokopem. Ponieważ jestem z Mateuszem Golisem, który jest operatorem, z którym robimy razem klipy, sesje zdjęciowe.
AKPA
To on jest prawdziwą miłością jej życia! Gwiazda wszystko ujawniła
Jak się okazuje, romans Mery Spolsky i Marcina Prokopa to wyłącznie perfidny wymysł żądnych skandalu internautów. Mery Spolsky wyznała bez ogródek, że u jej boku od dawna stoi zupełnie inny mężczyzna. Mateusz Golis to nie tylko niezastąpiony partner zawodowy, ale przede wszystkim największa miłość jej życia.
Artystka z błyskiem w oku opowiadała o ukochanym, który na co dzień daje jej niesamowitą siłę i motywację do działania. Ich piękna relacja jest głęboko oparta na wspólnej pasji do zdrowego trybu życia. Gwiazda z dumą podkreśliła, że to właśnie Mateusz Golis, który w przeszłości zawodowo trenował szermierkę, wyciągnął ją z kanapy i zaszczepił miłość do sportu.
Nie ukrywam, że on był dla mnie motywatorem, żeby się w tym sporcie zakochać. Bo Mateusz jest sportowcem, on kiedyś trenował szermierkę zawodowo. I tak mi zaszczepił to przyzwyczajenie, że rano wstań i idź coś zrób ze sobą.
instagram.com/_marcinprokop_
Marcin Prokop reaguje z podbitym okiem na niefortunny tekst piosenki
Skąd w ogóle wzięły się tak absurdalne pomówienia? Wszystkiemu winny okazał się stary utwór i niefortunny zbieg okoliczności. Piosenkarka już wcześniej, publikując nagranie na platformie Mery Spolsky TikTok, wskazała, że te plotki mają swoje źródło w tekście piosenki sprzed lat. W hicie "Polskie chłopaky" Mery Spolsky żartobliwie wymieniała znane nazwiska.
Na Prokopa możе raz była ochota, Karaś Kuba chodziłby tylko po klubach, (…) Zalеwskiego lubię za iskierki w oku, Arek K. jest najsmutniejszym chłopcem roku
Fakt, że Marcin Prokop gościnnie wystąpił w teledysku do tego utworu, był dla internautów gotowym dowodem na "płomienny romans". Juror programu Mam talent podszedł jednak do całego zamieszania z charakterystycznym dystansem. Na swoim Instagramie opublikował wymowne zdjęcie z podbitym okiem, gasząc internetowy pożar ironicznym komentarzem i pokazując, że gwiazdy polskiego show-biznesu potrafią śmiać się z samych siebie.
Maria Prażuch-Prokop rozstanie przeżywa z dala od medialnego zgiełku, apelując o uszanowanie jej prywatności, podczas gdy celebryci ddtvn żyją najgorętszą aferą tygodnia. Czy uważacie, że Mery Spolsky postąpiła słusznie, tak szybko wprowadzając partnera do mediów, by ratować wizerunek swój i Prokopa?