Karol Nawrocki na pogrzebie Jacka Magiery. Wymowny gest prezydenta nad trumną przejdzie do historii

Karol Nawrocki na pogrzebie Jacka Magiery. Wymowny gest prezydenta nad trumną przejdzie do historii

Karol Nawrocki na pogrzebie Jacka Magiery. Wymowny gest prezydenta nad trumną przejdzie do historii

AKPA

Warszawa utonęła w łzach. To było pożegnanie godne bohatera, po którym cała Polska wciąż nie potrafi otrząsnąć się z szoku. Jacek Magiera zmarł niespodziewanie w wieku zaledwie 49 lat, zostawiając po sobie gigantyczną pustkę. Czwartkowe uroczystości pogrzebowe przyciągnęły na Powązki tłumy, a wśród żałobników znalazł się prezydent RP Karol Nawrocki. To właśnie jego wyjątkowe zachowanie podczas ceremonii na długo odbierze mowę zgromadzonym.

Reklama

Ostatnia droga trenera. Pogrzeb Jacka Magiery zgromadził tłumy na Powązkach

W czwartek, 16 kwietnia 2026 roku odbył się pogrzeb Jacka Magiery, ukochanego przez kibiców szkoleniowca. Podniosłe uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej w Warszawie. Następnie kondukt żałobny przeniósł się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie Jacek Magiera został pochowany z najwyższymi honorami.

Tragiczna śmierć Jacka Magiery bezpowrotnie wstrząsnęła całym krajem, a w sieci wrze od wspomnień zapłakanych kibiców, piłkarzy i współpracowników. W obliczu tego dramatu środowisko sportowe zjednoczyło się jak nigdy dotąd. Osobiste, poruszające wspomnienie o Jacku Magierze napisał znany publicysta Stefan Szczepłek, przypominając o niesamowitej dobroci zmarłego.

pogrzeb Jacka Magiery Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Prezydent Karol Nawrocki na pogrzebie Jacka Magiery. Ten gest wycisnął łzy

Niezwykłe poruszenie wywołała cicha, ale bardzo wymowna obecność najwyższych władz państwowych. Karol Nawrocki uczestniczył w uroczystościach w Katedrze, wchodząc do świątyni dyskretnie tylnym wejściem, by okazać szacunek i nie odciągać uwagi od osobistego dramatu rodziny. Wcześniej prezydent oddał hołd, który porusza do łez, publikując w serwisie X ostateczne pożegnanie:

Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci trenera Jacka Magiery. Żegnaj, Polska Ci dziękuje

Prawdziwy wstrząs emocjonalny nastąpił jednak w trakcie mszy, gdy ogłoszono, że zmarły został pośmiertnie uhonorowany za wybitne osiągnięcia w pracy szkoleniowej. Przyznano mu Krzyż Oficerski Odrodzenia Polski. Gdy prezydencki minister przekazywał to cenne odznaczenie, w świątyni zapadła przejmująca cisza. Wdowa po trenerze odebrała order, a jej drżące dłonie i twarz ukryta w dłoniach sprawiły, że w kościele mało kto potrafił powstrzymać głośny szloch.

odznaczenie na pogrzebie Jacka Magiery Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Biało-czerwony wieniec od prezydenta na Powązkach Wojskowych

Widok, który zastali żałobnicy opuszczający mury świątyni, był absolutnie przytłaczający. Powązki Wojskowe utonęły w morzu kwiatów, ale to jedna, konkretna wiązanka przykuwała wzrok każdego przechodnia. Karol Nawrocki przesłał na miejsce pochówku majestatyczny wieniec ułożony w całości z biało-czerwonych róż.

Ten wspaniały symbol stanowił idealne podsumowanie życia człowieka, który bezgranicznie oddał się polskiej piłce. Jacek Magiera był przecież młodzieżowym mistrzem Europy, a w chwili śmierci pełnił ważną funkcję, jaką był drugi trener reprezentacji Polski u boku głównego selekcjonera, którym był Jan Urban. Zmarły nigdy nie szukał dla siebie oklasków, a o swoich sukcesach mawiał z wrodzoną skromnością:

nagrodę to ja mogę mieć w niebie

Żona i dzieci żegnają Jacka Magierę. Syn Jan oddał ojcu wyjątkowy hołd

Absolutnie serce pęka na widok dzieci trenera, które musiały zmierzyć się z najgorszym koszmarem i pożegnać swojego ukochanego ojca. Jacek Magiera pozostawił pogrążoną w czarnej rozpaczy żonę Magdalenę oraz dwoje dzieci: córkę Małgorzatę i syna Jana. To właśnie młody piłkarz w niesamowity sposób uhonorował tatę tuż po jego śmierci, dedykując mu bramkę zdobytą w emocjonującym meczu z Athleticiem Wrocław. Głos w sprawie tej niewyobrażalnej straty zabrał również sam PZPN:

Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie

pogrzeb Jacka Magiery Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Przyczyna śmierci Jacka Magiery. Dlaczego trener zmarł tak nagle?

Jacek Magiera nie żyje od 10 kwietnia 2026 roku, a jego odejście wciąż wydaje się złym snem. 49-letni szkoleniowiec zasłabł w trakcie rutynowego treningu biegowego na świeżym powietrzu w Parku Grabiszyńskim we Wrocławiu. Mimo że pomoc nadeszła bardzo szybko, sytuacja od początku była krytyczna.

Zaraz po dramatycznym zasłabnięciu w parku, trener został błyskawicznie przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego. Akcja ratunkowa i wycieńczająca reanimacja trwały tam ponad godzinę. Niestety, mimo heroicznych wysiłków lekarzy, życia legendarnego szkoleniowca nie udało się uratować. Polska piłka nożna na zawsze straciła wielkiego profesjonalistę, a rodzina wspaniałego męża i ojca.

Pogrzeb Jacka Magiery. Tak gwiazdy sportu i tłumy kibiców pożegnały swojego mistrza
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama