Piątkowy wieczór zapowiadał się jako prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi. Karol Nawrocki pojawił się jako gość w popularnym programie w Kanale Zero, a oczekiwania wobec tej rozmowy na żywo były wręcz ogromne. Prezydent w trakcie wywiadu zdecydowanie nie gryzł się w język, jednak to wcale nie twarde deklaracje ustrojowe wywołały największe poruszenie w sieci. To zaskakujące detale z jego życia prywatnego i niefortunna wpadka z używkami na wizji wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Czat dosłownie zapłonął, gdy tysiące internautów dostrzegły pewien niepokojący drobiazg, który całkowicie zdominował początek spotkania.
Krzysztof Stanowski przerywa wywiad z Karolem Nawrockim. Chodzi o brak wody
Kiedy na ekranach toczyła się niesłychanie poważna dyskusja o przyszłości Polski, sekcja komentarzy zaczęła żyć własnym życiem. Tysiące widzów masowo zwracało uwagę na to, że pusta szklanka prezydenta stoi przed nim nienaruszona przez dłuższą chwilę. Atmosfera na czacie gęstniała z każdą minutą, a internauci zaczęli wręcz alarmować, że głowa państwa zaraz zasłabnie z odwodnienia. Widząc rosnącą skalę internetowego buntu, gospodarz programu podjął błyskawiczną decyzję o wstrzymaniu politycznego wątku.
Krzysztof Stanowski postanowił uspokoić rozemocjonowaną publiczność i z nietęgą miną zwrócił się bezpośrednio do swojego gościa.
Panie Prezydencie, cały czat się martwi, że pan się nie nawadnia i grzmią, że pan nie ma wody. Chciałem powiedzieć, że pan ma wodę
Polityk udowodnił, że potrafi błyskawicznie wyjść z opresji i zachował twarz mimo tej lekko niezręcznej sytuacji. Szeroko się uśmiechnął, po czym chwycił szklany dzbanek, demonstrując go do kamery, aby ostatecznie uciąć wszelkie spekulacje. Całą tę zabawną scenkę skwitował krótkim, rozbrajającym wyznaniem.
Mam jeszcze herbatę
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Karol Nawrocki zgubił snus na wizji. Wpadka z woreczkami nikotynowymi w Kanale Zero
Uspokojenie czatu w sprawie wody było jednak zaledwie ciszą przed kolejną, znacznie większą burzą w mediach społecznościowych. W dalszej części programu nastąpiła nieoczekiwana wpadka na wizji, gdy Karol Nawrocki w skupieniu odpowiadał na jedno z trudnych pytań. Z jego kieszeni nagle wypadło małe opakowanie, a sytuację błyskawicznie ratował Robert Mazurek, który zmuszony był przerwać wywód polityka, aby podnieść zgubę z podłogi.
Szybko okazało się, że upuszczonym przedmiotem był snus, czyli popularne woreczki nikotynowe. Jak powszechnie wiadomo, prezydent nie robi z nałogu tajemnicy i regularnie korzysta z tej używki od około dwóch lat. Choć w przeszłości deklarował chęć ostatecznego zerwania z nikotyną, w piątkowy wieczór ponownie pokazał swoją twarz bez tabu przed milionową publicznością. Warto przypomnieć, że podobne kontrowersje związane z zażywaniem przez niego snusów pojawiły się już wcześniej, między innymi podczas gorącej debaty prezydenckiej oraz przy okazji wizyty w siedzibie ONZ.
Karol Nawrocki krytykuje rządy Donalda Tuska. Mocne opinie o premierze
Mimo tych anegdotycznych przerywników, wywiad obfitował w bardzo twarde deklaracje i bezlitosne oceny politycznej rzeczywistości. Dyskusja dotyczyła między innymi zmian w konstytucji, napiętej sytuacji wokół organu, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, oraz głośnego weta wobec ustawy o rynku kryptowalut. Prowadzący nie pominęli również tematu Przemysława Czarnka jako potencjalnego kandydata z ramienia partii Prawo i Sprawiedliwość na stanowisko szefa rządu.
Prezydent nie owijał w bawełnę, ostro recenzując chłodne relacje z obecną Radą Ministrów. Zapytany o ocenę poczynań premiera, wyznał bez ogródek, że absolutnie każdy inny kandydat na stanowisko szefa rządu byłby lepszy. Donald Tusk musiał przełknąć gorzką pigułkę, bo tak bezkompromisowa retoryka pokazuje czarno na białym, że Pałac Prezydencki nie zamierza iść na żadne ustępstwa wobec ekipy rządzącej.
prezydent.pl
Internauci komentują wywiad Karola Nawrockiego. W sieci wrze po wizycie w Kanale Zero
Jak to zwykle w internecie bywa, wielka polityka natychmiast wymieszała się z oburzeniem, a czat pod transmisją wprost kipiał od skrajnych emocji. Widzowie błyskawicznie podzielili się na dwa obozy, wydając jednoznaczny wyrok na temat stylu życia głowy państwa. W komentarzach pod nagraniem zaroiło się od surowych ocen, a użytkownicy sieci bezlitośnie uderzyli w prezydencką powagę.
Głowa państwa, a z kieszeni wypadają mu używki na żywo. Gdzie tu jakakolwiek prezydencka powaga? Wstyd na całą Polskę.
Dobrze, że Mazurek mu te woreczki podniósł, bo by nam prezydent usiadł z wrażenia. Twarz bez tabu, ale poszanowania urzędu w tym brak.
Cały czat trąbił o wodzie, a on gubi snusy. Niesamowite, że zamiast o ustawach, musimy rozmawiać o nałogach i wpadkach prezydenta.