Marta Mandaryna Wiśniewska zaskoczyła fanów i produkcję Polsatu tuż przed niedzielnym występem. Gwiazda trenuje z Xavierem, ale jej serce wyraźnie pęka z powodu nieobecności Fabienne na parkiecie. Zamiast pogodzić się z twardymi zasadami formatu, artystka postanowiła zaapelować do produkcji i poprosić o zrobienie wyjątku, który pozwoliłby na występ w czteroosobowym składzie.
- Marta Wiśniewska w rodzinnym odcinku zatańczy ze swoim synem Xavierem. Obecny regulamin dopuszcza jednak udział tylko jednej bliskiej osoby, co wyklucza występ córki gwiazdy, Fabienne.
- Gwiazda poprosiła produkcję Polsatu o zgodę na występ na parkiecie w czteroosobowym składzie
- Michał Wiśniewski ma zaśpiewać do choreografii byłej żony mimo wcześniejszego lęku przed klątwą
- W odcinku rodzinnym wystąpią także Joanna Jędrzejczyk ze szwagrem oraz Krzysztof Kwiatkowski z żoną
Nietypowa prośba Mandaryny do produkcji Polsatu
Marta „Mandaryna” Wiśniewska, która (stan na 1 października 2026 roku) w 19. edycji programu walczy o Kryształową Kulę jako para numer 2 z Krystianem Rzymkiewiczem, stanęła przed sporym dylematem. Zbliżający się odcinek rodzinny rządzi się swoimi prawami, a zasady formatu nie dopuszczają zaproszenia więcej niż jednej bliskiej osoby. Z tego powodu Fabienne nie mogła dołączyć do wspólnego układu mamy i brata.
Piosenkarka uznała jednak, że regulaminy są po to, by spróbować je nagiąć dla dobra rodziny. Córka gwiazdy mocno kibicuje bliskim, a wytworzona między nimi energia sprawiła, że Mandaryna zdecydowała się na publiczny apel o występ w komplecie. W końcu u Wiśniewskich im więcej osób na metr kwadratowy, tym lepsza zabawa, a jedna Fabienne więcej nie powinna przecież zburzyć fundamentów Polsatu. Przed kamerami Pomponika Wiśniewska wystosowała bezpośrednią prośbę do produkcji Polsatu o możliwość występu w czwórkę.
Fot. Piętka Mieszko/AKPA
Xavier i Krystian Rzymkiewicz na sali treningowej
Marta, jej syn oraz Krystian od kilku dni wylewają siódme poty na sali. Przygotowania idą pełną parą, a młodzi mężczyźni nie kryją ekscytacji nadchodzącym występem. Wszyscy zgodnie twierdzą, że udało im się stworzyć widowisko, które zaskoczy telewidzów. Z zapowiedzi wynika, że na parkiecie zobaczymy trio, choć Mandaryna wciąż ma nadzieję, że uda się poszerzyć skład.
Xavier Wiśniewski nie ukrywa dumy ze wspólnej pracy i zapowiada show na wysokim poziomie. Syn Mandaryny i Michała Wiśniewskiego zapewnia, że trio dobrze się zgrało, a szczegółów choreografii na razie nie zdradza. Przed kamerami Pomponika Xavier powiedział:
Jeśli chodzi o umiejętności, to wydaje mi się, że super zgraliśmy się we trójkę i damy wam coś naprawdę ciekawego, czego jeszcze nie było. Więcej niestety nie mogę powiedzieć, natomiast będziecie zadowoleni
Równie entuzjastycznie do wspólnych prób podchodzi taneczny partner gwiazdy. Krystian Rzymkiewicz w rozmowie z Pomponikiem podkreślił dobrą atmosferę panującą na treningach. Wspólna praca ma przynieść efekt, który widzowie zobaczą już w niedzielę:
Megafajnie, trenujemy sobie i mamy fajną energię. Nie możemy się doczekać do niedzieli, aż pokażemy wam występ, bo będzie naprawdę ciekawie
Rodzinny odcinek zapowiada się zresztą na spotkanie kilku bliskich osób znanych uczestników. Na parkiecie pojawią się także Joanna Jędrzejczyk ze szwagrem oraz Krzysztof Kwiatkowski z żoną. Wiśniewscy nie będą więc jedyną ekipą, która wniesie na salę treningową rodzinne wsparcie.
instagram.com/tanieczgwiazdami
Michał Wiśniewski przełamuje klątwę dla byłej żony
Jakby emocji było mało, do rodzinnej układanki dołączy kolejny element. Mandaryna w wywiadzie dla Radia Eska przekazała, że Michał Wiśniewski ma zaśpiewać do jej najbliższej choreografii w programie. To spore zaskoczenie, bo jeszcze niedawno lider Ich Troje twardo wzbraniał się przed takim pomysłem.
Muzyk tłumaczył wcześniej, że nie może pomóc byłej partnerce ze względu na ciążące nad nim fatum. Twierdził, że za każdym razem, gdy pojawiał się w show i śpiewał dla jakiejś pary, ta natychmiast żegnała się z formatem. Najwyraźniej rodzinna solidarność wygrała z przesądami o rzekomym pechu – najwyraźniej Michał uznał, że skoro i tak jest na każdym odcinku, to może przynajmniej raz wejść na scenę legalnie, zamiast tylko machać z widowni. Gdy ogłoszono, że Mandaryna pojawi się jako uczestniczka jesiennej edycji show, fani nie spodziewali się aż takiego rozmachu.