Agnieszka Kaczorowska bez żenady wypaliła o Marcinie Rogacewiczu. Trudno powstrzymać uśmieszek

Agnieszka Kaczorowska bez żenady wypaliła o Marcinie Rogacewiczu. Trudno powstrzymać uśmieszek

Agnieszka Kaczorowska bez żenady wypaliła o Marcinie Rogacewiczu. Trudno powstrzymać uśmieszek

AKPA

Agnieszka Kaczorowska w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat związku z Marcinem Rogacewiczem. Choć dla pary ostatnie półtora roku, stan na wrzesień 2026, stanowiło emocjonalny rollercoaster, artyści stawiają na prawdę i wzajemne wsparcie. Aktorka opowiedziała o zderzeniu temperamentów, trudnych doświadczeniach i planach na odpoczynek po intensywnym czasie.

Reklama
  • Agnieszka Kaczorowska opisała Marcina Rogacewicza jako połączenie energii ognia z absolutną oazą spokoju.
  • Para oficjalnie potwierdziła swój związek we wrześniu 2025 roku po wspólnym udziale w programie „Taniec z gwiazdami”.
  • Relacja pary opiera się na prawdzie, wzajemnym zrozumieniu i leczeniu dawnych zranień.
  • Po zejściu ze sceny artyści zaplanowali dwa miesiące regeneracji i odpoczynku z dziećmi.

Dynamika relacji Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza

Agnieszka Kaczorowska publicznie zabrała głos na temat swojego związku z Marcinem Rogacewiczem. Choć zakochani potwierdzili uczucie w połowie września 2025 roku, ich codzienność nie przypomina burzliwego zauroczenia. Tancerka opisała ukochanego jako człowieka, który ma energię ognia, a jednocześnie jest absolutną oazą spokoju. Kaczorowska przyznała, że sama szybciej się „podpala” i denerwuje. Nie oznacza to jednak, że ich relację da się podzielić na dwa proste żywioły. Ogień i spokój nie mają tu sztywno przypisanych ról, a aktorka opowiada o różnicy temperamentów z wyraźnym dystansem.

agnieszka akczorowska z ukochanym w lesie instagram.com/agakaczor

Wartości w związku i leczenie dawnych zranień

W wywiadzie dla Plejady z 29 września 2026 roku Kaczorowska opisała minione osiemnaście miesięcy jako energetyczny i emocjonalny rollercoaster. W październiku 2025 roku podkreśliła też, że łączące ich uczucie nie sprowadza się do klasycznego zakochania. Ważne są wsparcie, zrozumienie i wzajemne uzdrawianie po trudnych doświadczeniach. W rozmowie z Plejadą gwiazda wyjaśniła fundamenty ich relacji. Przyznała, że oboje stawiają przede wszystkim na spokój i szczerość.

Oboje mamy takie doświadczenie życiowe, że stawiamy na spokój, dystans, szczerość, prawdę i zrozumienie

Wcześniej, 25 września, podczas rozmowy z portalem Kozaczek tancerka stanowczo ucięła pytania o prywatne relacje aktora z jej dziećmi. Zaznaczyła, że rodzinne sprawy woli zachować dla siebie:

Ale chyba nie musimy o tym mówić. No naprawdę, myślę, że to co w naszych takich prywatnych sferach, niech będzie w prywatnych

Agnieszka Kaczorowska w ponętnej czerwonej sukience i Marcin Ragocewicz w czarnym garniturze Na zdj.: Marcin Rogacewicz, Agnieszka Kaczorowska, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Odpoczynek po zejściu ze sceny

Para realizuje się w życiu prywatnym i zawodowym. Wspólnym projektem aktorów stał się spektakl „7”, z którym ruszyli w intensywną trasę. To efekt ich artystycznej współpracy, a praca nad przedstawieniem oznaczała kolejne wspólne wyzwanie. Niedawno Agnieszka Kaczorowska pokazała przeszklony ogród zimowy w swoim domu. Przy urządzaniu kolejnych zakamarków posiadłości towarzyszy jej partner.

Ich znajomość zaczęła się dużo wcześniej niż wspólna praca przy spektaklu. Poznali się w 2016 roku na planie serialu „Na dobre i na złe”. Rogacewicz grał tam lekarza, a Kaczorowska pojawiła się epizodycznie jako tancerka erotyczna. Wymienili wtedy zaledwie kilka zdań. We wrześniu 2025 roku potwierdzili związek pocałunkiem przed kamerami na parkiecie „Tańca z gwiazdami”.

W sierpniu 2026 roku wybrali się też razem na trzydniowy city break do Włoch. Agnieszka Kaczorowska relaksowała się tam w towarzystwie Marcina Rogacewicza, a ich wspólny wyjazd zwrócił uwagę internautów. Teraz po zakończeniu trasy postanowili zwolnić tempo. Przez dwa miesiące chcą odpoczywać, regenerować siły i spędzać czas z dziećmi.


Tak wygląda willa Agnieszki Kaczorowskiej. Zimowy ogród to sztos, warto było wydać 1,5 miliona? [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/agakaczor
Reklama
Reklama