Helena Englert niemal nie do poznania w "Tańcu z Gwiazdami". Widzowie podjęli już decyzję, że finał ma w kieszeni [wideo]

Helena Englert niemal nie do poznania w "Tańcu z Gwiazdami". Widzowie podjęli już decyzję, że finał ma w kieszeni [wideo]

Helena Englert niemal nie do poznania w "Tańcu z Gwiazdami". Widzowie podjęli już decyzję, że finał ma w kieszeni [wideo]

AKPA

Helena Englert zszokowała widzów trzeciego odcinka „Tańca z Gwiazdami” nie tylko swoimi umiejętnościami, ale i radykalną zmianą wizerunku. Młoda aktorka wyszła na parkiet w zupełnie nowej odsłonie, by razem z Romanem Osadczijem zatańczyć jive'a do hitu Maryli Rodowicz „Sing-sing”. Ich brawurowy taniec zachwycił jurorów, którzy przyznali parze aż 41 punktów.

Reklama
  • Jive do przeboju Maryli Rodowicz przyniósł parze aż 41 punktów
  • Aktorka zaskoczyła metamorfozą, występując na parkiecie w blond fryzurze z grzywką, żółtym topie i pomarańczowych spodniach z frędzlami
  • Iwona Pavlović nazwała młodą gwiazdę swoim objawieniem, chwaląc jej technikę i wszechstronność
  • Internauci i celebryci są zgodni: to kandydaci do zwycięstwa w programie

Spektakularny jive Heleny Englert do kultowego utworu sprzed lat

Helena Englert w kolejnej odsłonie show udowodniła, że doskonale odnajduje się w skrajnie różnych stylach tanecznych. Razem z partnerem wzięła na warsztat utwór „Sing-sing” Maryli Rodowicz, a ich energetyczny taniec porwał całą widownię. Szybkie tempo i wymagające figury jive'a nie sprawiły im najmniejszego problemu. Jurorzy nie kryli zachwytu i nagrodzili ten brawurowy popis łączną notą 41 punktów.

Wszyscy przecież wiemy, jak ciężko ma w Polsce tzw. „nepo baby” - Helena Englert niemal drżała z obawy, że przez sławne nazwisko widzowie z miejsca ją skreślą. Tymczasem na parkiecie pokazała tak ogromną energię, że zachwyceni jurorzy nie szczędzili jej najwyższych pochwał. Para nie bez powodu zbiera tak wysokie oceny od samego początku tanecznej rywalizacji. Helena i Roman uchodzą za faworytów jury oraz jedną z najwyżej ocenianych par tej edycji. Trzeci występ, będący częścią specjalnego wieczoru „Maryla Night”, tylko ugruntował ich mocną pozycję w tabeli.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

Metamorfoza Heleny Englert na parkiecie show

Aktorka pokazała się w wydaniu, które wywołało ogromne poruszenie wśród fanów programu. Postawiła na blond włosy z grzywką oraz żółto-pomarańczowy kostium z frędzlami. Całość efektownie wirowała przy każdym energicznym kroku. W nowej fryzurze była dla części widzów niemal nie do poznania, a jej sceniczna przemiana natychmiast stała się gorącym tematem dyskusji. Tomasz Wygoda i Maryla Rodowicz zwrócili zresztą uwagę, że z taką energią i urodą aktorka momentami do złudzenia przypominała samą piosenkarkę z czasów młodości.

Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny nie boi się wyzwań i chętnie eksperymentuje ze swoim wizerunkiem. I choć złośliwi zawsze chętnie przypną komuś łatkę protegowanego, Helena na parkiecie broni się przede wszystkim morderczą pracą na treningach i sceniczną charyzmą, której nie da się po prostu odziedziczyć w spadku.

Iwona Pavlović i fani oceniają występ Heleny Englert

Występ zrobił piorunujące wrażenie na sędziach, a surowa zazwyczaj Iwona Pavlović - która zwykle komplementy dawkuje oszczędniej niż dietetyk węglowodany - tym razem nie szczędziła młodej aktorce zachwytów. W trzecim odcinku 32. edycji, który odbył się pod hasłem „Maryla Night”, za stołem jurorskim wyjątkowo zasiadło pięć osób. Obok stałych sędziów pojawiła się sama Maryla Rodowicz. To wyjaśnia nietypową punktację.

Heleno, jesteś moim objawieniem i moją ciekawością. (...) Niektórzy tutaj tańczą dosyć podobnie wszystko, a za każdym mam inną Helenę. (...) Nie tylko grasz, ale też dobrze tańczysz.

Internauci nie szczędzili pochwał. W sieci zaroiło się od komplementów pod adresem aktorki, a widzowie i celebryci chwalili jej energię, rytm oraz nienaganną technikę. Prowadzenie partnera też zasłużyło na osobne brawa. W komentarzach natychmiast pojawiły się głosy, że para idzie jak burza po Kryształową Kulę. Niektórzy bez wahania typują ich już do wielkiego finału.

A Wam jak się podobała nowa odsłona i taniec Heleny Englert? Zasłużyła na finał? Dajcie znać w komentarzach!

Cała w prześcieradle z poduszką pod pachą. Helena Englert przekroczyła granicę dobrego smaku na premierze?
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama