Konrad Skolimowski znalazł się w samym centrum potężnego skandalu po publikacji nagrania z jego koncertu w serwisie ASZ.dziennik. Obrzydliwe wersy o intymnych zbliżeniach na blacie wyśpiewywał, trzymając maluchy tuż przy sobie. W sieci natychmiast zawrzało, a znane nazwiska polskiego show-biznesu nie zostawiły na wokaliście suchej nitki, zarzucając mu rażącą demoralizację najmłodszych.
- Serwis ASZ:dziennik udostępnił nagranie. Widać na nim, jak Konrad Skolimowski śpiewa obsceniczne teksty w obecności dzieci
- Artyści ostro skrytykowali wokalistę oraz rodziców przyprowadzających maluchy pod scenę
- Organizacja i popularni influencerzy zwrócili uwagę na seksualizację najmłodszych odbiorców
- Wokalista promuje też własną linię produktów dla najmłodszych, mimo napiętego grafiku na sezon letni
Środowisko artystyczne grzmi po występie Skolima
Konrad "Skolim" Skolimowski, który w maju 2026 roku nie szczędził gorzkich słów kolegom z branży narzekającym na składki ZUS, tym razem zaserwował równie barwny język dziecięcej publiczności. Mariusz Kałamaga w swoim komentarzu odniósł się do jego wypowiedzi o wartościach, jakie miał wynieść z domu, zestawiając je z wulgarnym tekstem śpiewanym przy dzieciach.
Reakcja środowiska artystycznego była natychmiastowa i wyjątkowo dosadna. Jako jeden z pierwszych milczenie przerwał Mariusz Kałamaga. Komik opublikował w sieci dosadny komentarz.
SKOLIM Z DZIEĆMI NA RĘKACH ŚPIEWA :
"ZROBIE JĄ NA LADZIE,
CHOCIAŻ WYGLĄDA NA DAME
ZROBIE JĄ NA BLACIE
LUBI RZECZY POJ*ANE"Co za RZYG i te jego wszystkie ckliwe wypowiedzi o wartościach jakie wyniósł z domu. ?
Patotwór, patorodzice
‼️STOP SKOLIMOSKOPII‼️
Dzięki @aszdziennik.pl
Fundacja Kids Alert rusza do akcji i oznacza Rzecznika Praw Dziecka
Konrad "Skolim" Skolimowski ściągnął na siebie uwagę nie tylko celebrytów, ale również organizacji dbających o dobro dzieci. Swoje stanowcze komentarze w sprawie występu opublikowała fundacja Kids Alert, która wprost pisze o s.ks.al1zacji małoletnich. Aktywiści poszli nawet o krok dalej – w swoim wpisie w mediach społecznościowych oznaczyli Rzecznika Praw Dziecka, pytając, czy to nie czas, by ukrócić skandalizowanie najmłodszych przez tego twórcę.
Liczni obserwatorzy nie rozumieją bierności dorosłych, którzy pozwalają swoim pociechom uczestniczyć w tego typu widowiskach. To po prostu mrozi krew w żyłach – trzymanie malucha na rękach podczas śpiewania o łóżkowych ekscesach to granica, której nikt na scenie nie powinien przekraczać. Sprawa wywołała w sieci dyskusję o konieczności większej ochrony małoletnich przed wulgaryzacją przestrzeni publicznej.
Fot. Przemysław Świderski/AKPA
Gadżety dla najmłodszych i kontrowersje wokół koncertów Skolima
Wokalista z jednej strony serwuje dorosłe teksty, a z drugiej doskonale wie, jak zarabiać na dziecięcej widowni. Sklep muzyka oferuje artykuły papiernicze oraz ubranka w rozmiarach dziecięcych sygnowane pseudonimem Skolim. Trudno nie dostrzec w tym sprzeczności, która tylko podsyca oburzenie krytyków.
To nie pierwszy raz, kiedy muzyk wywołuje wielkie kontrowersje w mediach. W maju 2026 roku podczas występu na pikniku w Czeremsze Skolim w wulgarnych i bezpardonowych słowach odniósł się do kolegów z branży narzekających na sytuację materialną i składki ZUS.
Mimo niegasnącej fali krytyki grafik artysty pęka w szwach. Skolim ma zaplanowane ponad 160 koncertów w ciągu lata, co pokazuje, że kontrowersyjna twórczość wciąż przyciąga tłumy pod sceny w całym kraju.