"Moje pokolenie o to walczyło, a teraz...". Deklaruje się jako katolik - ale to, co Cezary Pazura wypalił przed kamerami szokuje

"Moje pokolenie o to walczyło, a teraz...". Deklaruje się jako katolik - ale to, co Cezary Pazura wypalił przed kamerami szokuje

"Moje pokolenie o to walczyło, a teraz...". Deklaruje się jako katolik - ale to, co Cezary Pazura wypalił przed kamerami szokuje

AKPA

Cezary Pazura wywołał burzę swoją ostatnią wypowiedzią na temat obecności religii w polskich placówkach oświatowych. Aktor w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem przyznał, że choć jego pokolenie walczyło o powrót katechezy do szkół, dziś widzi potrzebę głębokich zmian. Jego słowa wywołały dyskusję na temat obecności religii w placówkach oświatowych.

Reklama
  • Cezary Pazura proponuje obowiązkowe religioznawstwo zamiast wyznaniowej katechezy.
  • Sugeruje, że nauka wiary powinna wrócić do kościołów, a w szkole pozostać w formie neutralnego przedmiotu.
  • Podkreśla, że obecna forma zajęć nie pasuje do realiów młodzieży i wymaga gruntownego przemyślenia.
  • Aktor deklaruje się jako praktykujący katolik i uczestniczył w inicjatywie „Różaniec do granic”.

Cezary Pazura o reformie katechezy

Podczas wywiadu dla Jastrząb Post aktor nie gryzł się w język. Cezary Pazura, który od lat otwarcie mówi o swoim przywiązaniu do Boga i wartości chrześcijańskich, tym razem uderzył w gorący punkt debaty publicznej. Jego zdaniem obecna forma katechezy nie odpowiada współczesnym realiom i oczekiwaniom młodzieży.

To dość zaskakujący zwrot akcji – oto człowiek, który pamięta czasy, gdy religię wyrzucono ze szkół, dziś mówi głośno o tym, że może warto się z nią pożegnać, i to wcale nie dlatego, że stracił wiarę.

Cezary Pazura z siwym wąsem i siwymi włosami, zbliżenie na twarz AKPA

Cezary Pazura przypomina historię walki o religię w szkołach

Artysta przywołuje emocje, jakie towarzyszyły powrotowi katechezy do szkół. Aktor wspomniał, że jego pokolenie zabiegało o to, by katecheza wróciła do szkół po okresie, gdy odbywała się poza nimi.

Moje pokolenie walczyło o to, żeby nauka religii, czyli tak zwana katecheza odbywała się w szkole, a nie na wygnaniu, żeby wróciła do szkół, tak jak było przed wojną, tak jak krzyże miały wrócić. No i tego się doczekaliśmy, że wróciła, a teraz jest rozmowa, żeby jednak powiedzieć "do widzenia"

— wyznał aktor w podcaście dziennikarza.

Pazura nie atakuje Kościoła frontalnie, ale daje do zrozumienia, że systemowe nauczanie wymaga twardego resetu. W końcu od akcji "Różańca do granic" do "do widzenia" w szkole droga wcale nie jest tak daleka, jak mogłoby się wydawać gorliwym katechetom.

cezary pazura idzie z edytą pazurą za rękę ulicą AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Cezary Pazura był szantażowany kompromitującym nagraniem. Rutkowski zrobił obławę i uratował aktora przed skandalem

Religioznawstwo zamiast religii w szkołach — wizja Pazury

Pazura uważa, że zamiast katechezy skoncentrowanej na jednym wyznaniu, szkoły powinny oferować obowiązkowe zajęcia religioznawcze. Miałyby one prezentować różnorodność światowych wierzeń. Rozwiązanie to może zaskoczyć zarówno obrońców status quo, jak i zwolenników całkowitego usunięcia religii z planu lekcji.

Szkoda, że nie ma takich prawdziwych lekcji religii w szkole, żeby powiedzieć o religii: nie katechezy, tylko religii. Że ta religia jest taka, ta jest taka. (…) W tych czasach to powinny być w ogóle obowiązkowe przedmioty

— stwierdził wprost u byłego prowadzącego DDTVN.

Pazura idzie jednak o krok dalej. Sugeruje, że nauka wiary o charakterze wyznaniowym powinna wrócić tam, skąd przyszła — do kościołów. A szkoła? Ta miałaby po prostu uczyć o religiach, zamiast jednej konkretnej religii.

zbliżenie na twarze edyty i cezarego pazurów AKPA

Praktykujący katolik z pomysłem na rewolucję

Tu właśnie pojawia się najciekawszy paradoks tej historii. Gwiazdor wcale nie odwrócił się od Kościoła. To deklarujący się od lat praktykujący katolik, który brał udział w inicjatywie religijnej "Różaniec do granic". Jednocześnie nie ocenia pozytywnie wszystkich zjawisk we współczesnym Kościele.

I właśnie ten kontrast — między prywatną pobożnością aktora a jego odważną krytyką systemu nauczania — sprawia, że słowa Pazury mają zupełnie inny ciężar niż kolejna laicka deklaracja celebryty. To nie jest głos z zewnątrz, lecz opinia osoby, która jest w środku i widzi pęknięcia.

Jedno jest pewne: Pazura po raz kolejny udowodnił, że nie boi się mówić tego, co myśli. Nawet jeśli to oznacza rozczarowanie części własnego pokolenia.

Edyta Pazura w płaszczu z "Matrixa" i białych butach skradła show. Fani patrzą tylko na jeden szczegół: "Genialne czy wpadka?" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama