Przemysław Czarnek przywróci 2 godziny religii? Internauci nie mają litości: "To dno"

Przemysław Czarnek przywróci 2 godziny religii? Internauci nie mają litości: "To dno"

Przemysław Czarnek przywróci 2 godziny religii? Internauci nie mają litości: "To dno"

instagram.com/czarnekpl/

Przemysław Czarnek ponownie wywołał prawdziwą burzę w internecie. Jako oficjalny kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera (ogłoszony w marcu 2026 roku), zapowiedział natychmiastowe przywrócenie dwóch godzin religii oraz obowiązkowych prac domowych. Rodzice w całej Polsce wpadli w popłoch, bo to oznacza absolutny koniec sielanki dla milionów uczniów.

Reklama

Ile godzin religii w szkole zapowiada Przemysław Czarnek

Obecnie przepisy MEN dotyczące nauczania religii są w końcu niezwykle łagodne dla uczniów, bo od roku szkolnego 2025/2026 zajęcia odbywają się w wymiarze 1 godziny tygodniowo na pierwszej lub ostatniej lekcji. Jednak Przemysław Czarnek uważa ten stan rzeczy za skandaliczną próżnię wychowawczą i zapowiada powrót do twardych zasad. Kandydat na premiera zamierza sięgnąć po procedowany w Sejmie projekt i wcielić w życie scenariusz, którego najbardziej obawiają się przeciwnicy prawicy.

Natychmiast po powołaniu do władzy wracamy do religii w pełnym wymiarze, natychmiast wracamy do projektu, który jest w Sejmie już dzisiaj jako obywatelski, ale napisany u nas w ministerstwie

Powyższa deklaracja o tym, że natychmiast wracamy do religii, wprost wbija w fotel rodziców, którzy ledwo przyzwyczaili się do nowych, luźniejszych grafików zajęć swoich pociech. Co więcej, polityk nie owija w bawełnę w kwestii alternatywy dla katechezy.

Bardzo szybko wrócimy do tematu obowiązkowej etyki albo do religii, która może zwolnić człowieka z etyki. Nie może być sytuacji, w której jest całkowita próżnia i nie ma ani etyki, ani religii

przemyslaw-czarnek w garniturze instagram.com/czarnekpl/

Czy religia wlicza się do średniej – nowe plany PiS

Wielu uczniów zadaje sobie dziś radosne pytanie, czy religia wlicza się do średniej, na co odpowiedź brzmi: nie. Zarówno religia w szkole, jak i etyka w szkole, nie wpływają obecnie na średnią roczną ani końcową, a same zajęcia są w pełni dobrowolne. Jednak nowa wizja PiS zakłada ostre cięcie tych przywilejów i wliczanie ocen z tego przedmiotu do średniej. Warto przypomnieć, że ideologiczna rewolucja w edukacji już za kadencji Czarnka w latach 2020-2023 przybierała radykalne formy. Ministerstwo wydało wtedy ponad 4 mln zł na podyplomową etykę dla nauczycieli, co sam minister z dumą podsumował jako "jeden z największych sukcesów jego kadencji".

Dodatkowo od września 2025 roku zeszłoroczny hit oświatowy, czyli historia i teraźniejszość (HiT) z podręcznikiem wydawnictwa Biały Kruk, został całkowicie zastąpiony przez edukację obywatelską. Pracownicy oświaty oceniają dawny flagowy przedmiot Czarnka niezwykle surowo.

HIT to martyrologiczna historia Polski po 45. roku. Tam szliśmy w stronę Bóg, honor, ojczyzna rozumiane w odpowiedni dla ówczesnej władzy sposób. Tu idziemy w stronę obywatelstwo i tzw. świadomy obywatel zgodnie z tym, jak rozumie to współczesna władza

- komentował dla Radio Zet nauczyciel historii.

Julia Kamińska w czarnej bluzce AKPA

CZYTAJ WIĘCEJ: Julia Kamińska planuje apostazję: "Są rzeczy, które są dla mnie nie do przejścia"

Reformy edukacji PiS i powrót obowiązkowych prac domowych

Starcie o dusze młodych Polaków to jednak nie tylko kontrowersyjna katecheza w szkole. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zamierza uderzyć również w czas wolny uczniów. Jego ostra deklaracja zapowiada absolutny powrót obowiązkowych prac domowych, co brutalnie kończy marzenia o bezstresowych popołudniach: "na pewno wrócą obowiązkowe prace domowe".

Zaniepokojeni rodzice przypominają sobie również kontrowersyjny projekt Lex Czarnek, który zakładał radykalne zwiększenie nadzoru kuratorów nad szkołami. Wtedy to prezydent Andrzej Duda nie gryzł się w język i dwukrotnie zablokował zapędy ministra. Jednak w razie zmiany władzy ten scenariusz może powrócić w pełnej krasie, zwłaszcza że Przemysław Czarnek niezwykle ceni sobie bezkompromisowych urzędników, pilnie wypełniających zalecenia z centrali.

Opinie rodziców o 2 godzinach religii w szkołach

Po rewelacjach kandydata na premiera w sieci wrze, a komentarze kipią od skrajnych emocji. Obietnica 2 godzin religii w szkołach i rygoru edukacyjnego podzieliła społeczeństwo na dwa zaciekle walczące obozy. Konserwatywna strona klaszcze w dłonie, wierząc w naprawę moralną młodzieży, jednak dla większości rodziców deklaracje te to ostateczny dowód na upolitycznienie edukacji.

"Chcecie znowu zamęczyć nasze dzieci? Mój syn wreszcie ma czas na sport, a nie ślęczenie w książkach do północy!" – czytamy głosy oburzonych matek na popularnych forach. Wizja polskiej szkoły jako poligonu ideologicznego całkowicie wbija w fotel wszystkich tych, którzy mieli nadzieję na nowoczesną oświatę.

Słodka Basia z "M jak miłość" wyrosła na prawdziwą piękność. Tak dziś wygląda 21-letnia Gabriela Raczyńska [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/graczynskaa
Reklama
Reklama