Szczęka opada! Ibisz ogłosił werdykt, po którym w studiu "Tańca z gwiazdami" zapadła grobowa cisza

Szczęka opada! Ibisz ogłosił werdykt, po którym w studiu "Tańca z gwiazdami" zapadła grobowa cisza

Szczęka opada! Ibisz ogłosił werdykt, po którym w studiu "Tańca z gwiazdami" zapadła grobowa cisza

AKPA

Tego nikt się nie spodziewał. Gdy na parkiecie pojawili się bliscy gwiazd, emocje wzięły górę nad techniką, a morze łez zalało studio telewizyjne. Ten rodzinny odcinek Tańca z gwiazdami przejdzie do historii jako prawdziwy wyciskacz łez, ale to finałowe ogłoszenie wyników sprawiło, że wszystkim opadły szczęki. Zobaczcie, co dokładnie wydarzyło się na parkiecie i jaki werdykt wbił w fotel miliony widzów!

Reklama

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk "odlecieli" w tangu. Maserak porównał ich do Szekspira!

W czwartym odcinku 18. edycji "Tańca z gwiazdami" gwiazdy zaprosiły do występów swoich bliskich. Magdalena Boczarska wyeksponowała na parkiecie swoje najgłębsze uczucia, zapraszając do tańca partnera życiowego, Mateusza Banasiuka. Dla aktora był to wielki powrót do show Polsatu po długich 12 latach, co wywołało u fanów potężną falę nostalgii.

Ich zmysłowe tango argentyńskie z Jackiem Jeschke dosłownie wbiło w fotel zarówno widownię, jak i surowe jury. Magia, która zadziała się na scenie, sprawiła, że na ich konto wpadło maksymalne 40 punktów. Iwona Pavlović nie gryzie się w język i szczerze ocenia ten niezwykły pokaz:

U was tak widać, że się odnaleźliście, i to się przekłada na wasz taniec, który był niesamowity. Zapomniałam, kto był amatorem, a kto zawodowcem. Ty już masz taką świadomość taneczną, Magda, trzymaj się tego

W podobnym tonie przerywa milczenie zachwycony Rafał Maserak, który dostrzegł w ich występie prawdziwą sztukę. Juror z wypiekami na twarzy komentował ten nieziemski taniec, podsumowując go krótkim:

Co ja mogę powiedzieć, to było odlotowe. Ja się czułem jak w teatrze, Szekspir byłby zachwycony. To są właśnie takie perełki w tym programie

Warto dodać, że równie fenomenalnie zaprezentowała się Izabella Miko, która ze swoim tatą Aleksandrem wytańczyła bajkowego jive'a. To zachwycające show wyceniono na kolejne 40 oczek. Ewa Kasprzyk wprost nazwała to najzabawniejszą wersją "Czerwonego Kapturka".

magdalena boczarska w koronkach AKPA

Piotr Kędzierski i Jasper na dnie tabeli. Internauci mają mieszane uczucia co do werdyktu jury

Niestety, nie dla wszystkich ten odcinek rodzinny zakończył się deszczem najwyższych not. Choć na parkiecie rządziły szczere uściski, jurorzy musieli wystawić oceny, które niejednokrotnie wzburzały internautów. Na samym dnie tabeli z wynikiem 26 punktów znaleźli się Piotr Kędzierski oraz Kacper "Jasper" Porębski, którzy zatańczyli ze swoimi mamami.

Występ dziennikarza z mamą Marią był niezwykle poruszający, a sam Rafał Maserak ogłosił się na wizji jej wielkim fanem. Mimo tak czułych słów, surowe punkty jury nie pozostawiły złudzeń. Zgadzacie się z werdyktem jurorów, czy to sprawiedliwa ocena za tak czuły występ?

Emocje sięgały zenitu również u innych uczestników "Dancing with the Stars Polska" 2026. Gdy Kamil Nożyński zatańczył ze swoim synem Antkiem, usłyszeliśmy utwór śpiewany przez nieżyjącego już ojca aktora. Polały się łzy, a Rafał Maserak wyznał wprost, że ma żal do produkcji o brak chusteczek na stole jurora.

Równie mocno wzruszył Gamou Fall, który z siostrzeńcem wytańczył 39 punktów, oraz Paulina Gałązka zgarniająca za walca z mamą 36 punktów. Z kolei Sebastian Fabijański zabrał na parkiet siostrę Weronikę (34 punkty). Natalia "Natsu" Karczmarczyk walcem z tatą wywalczyła natomiast 27 oczek.

Natsu w białej sukni w Tzg AKPA

Kto odpadł z Tańca z Gwiazdami? Szokująca decyzja prowadzących na koniec programu

Pod koniec programu atmosfera w studiu stała się tak gęsta, że można było ją ciąć nożem. Uczestnicy drżeli o swój los, pamiętając, jak bezwzględne potrafią być wyniki "Tańca z gwiazdami". Zaledwie tydzień temu z marzeniami o finale pożegnali się faworyzowani Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, więc teraz każda z 10 par spodziewała się najgorszego.

Gdy na środku parkietu stanęli Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna, na twarzach gwiazd malowało się czyste przerażenie. Wszyscy zadawali sobie tylko jedno pytanie: kto odpadł z "Tańca z Gwiazdami" po tak osobistym i trudnym emocjonalnie wieczorze? Wtedy padły słowa, po których na ułamek sekundy zapadła grobowa cisza, a zaraz potem wybuchła prawdziwa euforia.

Krzysztof Ibisz wbił wzrok w kamerę i z uśmiechem na ustach przekazał fantastyczne wieści zza kulis:

Decyzją telewizji Polsat dziś nikt nie żegna się z programem

Choć to pewnego rodzaju tradycja Polsatu, by oszczędzić uczestników w odcinku z bliskimi, taki obrót spraw zawsze generuje w studiu szok i niedowierzanie! Stacja zdecydowała, że wszystkie głosy przechodzą na kolejny tydzień, co oznacza jeszcze bardziej brutalną walkę w nadchodzącą niedzielę. Czy Wasi faworyci są już bezpieczni?

Rozgogolona Natsu zapomniała majtek w "TzG". Rozcięta kiecka odsłoniła wszystko jak na dłoni [dużo zdjęć]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama