Dostali dom za darmo i tak go potraktowali? Skandale w "Nasz Nowy Dom" mrożą krew w żyłach. Fani grzmią: "Promowanie patologii"

Dostali dom za darmo i tak go potraktowali? Skandale w "Nasz Nowy Dom" mrożą krew w żyłach. Fani grzmią: "Promowanie patologii"

Dostali dom za darmo i tak go potraktowali? Skandale w "Nasz Nowy Dom" mrożą krew w żyłach. Fani grzmią: "Promowanie patologii"

.instagram.com/nasznowydom//AKPA

To miał być koniec ich kłopotów, a stał się początkiem ogólnopolskiego skandalu i bezlitosnego hejtu. Gdy do sieci wyciekły zdjęcia zrujnowanego wnętrza, internet zapłonął. Szokujące doniesienia o zdewastowanej nieruchomości to jednak zaledwie wierzchołek góry lodowej. Sfałszowane podpisy, prokuratura na karku, oskarżenia o promowanie patologii i kontrowersyjna sprzedaż domu z programu — te afery w „Nasz Nowy Dom” mrożą krew w żyłach. Ujawniamy największe tajemnice, o których produkcja wolałaby zapomnieć.

Reklama

Szok w sieci. Dom z programu zamieniony w ruinę. „Jak mogli do tego dopuścić?”

W 2021 roku ekipa telewizyjna zawitała do miejscowości Gołaszyn. To właśnie tam wyremontowano dom dla pani Anny, która żyła w tragicznych warunkach z czwórką dzieci i babcią. Mąż kobiety przebywał w tym czasie w śpiączce, a rodzina nie miała nawet dostępu do ciepłej wody. Katarzyna Dowbor i cały Polsat program remontowy doprowadzili budynek do wspaniałego stanu, dając rodzinie nową nadzieję i mnóstwo prezentów.

Niestety, kilka lat po wielkim finale do sieci wyciekły nagrania, na których widać zdewastowany dom z programu. Widzów dosłownie wbiło w fotel, bo na ekranach widać było odrażający syf. Ta zniszczona nieruchomość Gołaszyn prezentowała opłakany widok: przeraźliwie odrapane ściany, meble zaplamione do granic możliwości i zrujnowana do cna łazienka, która wręcz odrzuca.

W sieci natychmiast zawrzało od komentarzy oburzonych internautów. Widzowie uznali, że ten darmowy dar od losu i stacji telewizyjnej został potraktowany jak śmieć. Fani nie gryźli się w język, oskarżając uczestników Nasz nowy dom o skrajną niewdzięczność i brak jakiegokolwiek szacunku do włożonej w remont pracy.

Tik Tok/wenekwideo

Prawda o zdewastowanym domu zwala z nóg. To nie rodzina zawiniła?

Gdy internetowy lincz trwał w najlepsze, nastąpił nagły zwrot akcji. Wyszło na jaw, że rodzina wyjechała za granicę za pracą, a posiadłość zostawiła pod opieką rzekomo zaufanej, bliskiej osoby. To właśnie ten znajomy miał doprowadzić Gołaszyn dom w ruinie do tak tragicznego stanu. Głos w sprawie zabrał informator, który przerwał milczenie na łamach portalu Pudelek.

Jeśli chodzi o rodzinę, o której media rozpisują się od kilku dni, warto wspomnieć, że jakiś czas temu wyjechała ona za granicę, a dom został pod opieką kogoś z ich bliskich – i to właśnie ta osoba go zapuściła, doprowadzając do stanu widocznego na zdjęciach. Państwo, którzy brali udział w programie, to niezwykle poczciwi ludzie – byli wdzięczni za remont, cieszyli się nim i dbali o dom

Czy za takie zniszczenia ktokolwiek poniesie konsekwencje? Okazuje się, że umowy w programie Nasz nowy dom mają swoje rygorystyczne, ale bardzo krótkoterminowe zasady. Polsat nie wprowadza zakazu handlu nieruchomościami na lata, a po 12 miesiącach uczestnicy mają do nich pełne prawo.

Umowy nie przewidują w tym zakresie żadnych zapisów. Uczestnicy zobowiązani są jedynie do utrzymania domu w niezmienionym stanie przez 12 miesięcy - przekazano.

Obecna prowadząca, Elżbieta Romanowska, oraz jej menadżerka nabrały w tej sprawie wody w usta. Obie panie konsekwentnie odmówiły jakiegokolwiek komentarza, gdy sprzedaż domu po programie Nasz nowy dom ujawniła skalę dewastacji.

Tik Tok/wenekwideo

Fałszerstwa, oszustwa i trauma na pokaz. Zdewastowany dom to nie jedyna afera

Myślicie, że to koniec? Okazuje się, że wielka stacja została brutalnie wystawiona do wiatru. Szczęka opada na wieść o pani Agacie, która bezczelnie oszukała ekipę programu. Kobieta sfałszowała podpis męża pod zgodą na udział ich syna w nagraniach. Zszokowany mąż dowiedział się o wszystkim od sąsiadów, a „falszerstwo podpisu” skończyło się wizytą na policji.

Myślicie, że Polsat, taka wielka firma doświadczona od 12 lat, nie pomyślała, że trzeba mieć zgodę obojga rodziców? Pomyślała! Tylko że otrzymali od Pani Agaty zgodę ojca mailem, podrobioną oczywiście. Pani Agata ma sprawę założona na policji za takie działanie. Nie jest to her pierwsze podrobienie podpisu. Robiła to wielokrotnie. Producent programu był załamany tym, że dali się tak zrobić takiej poczciwej kobiecie

Z kolei inne wpadki w Nasz nowy dom dotyczą bezdusznego wykorzystywania najgłębszych traum do budowania oglądalności. Tak było w przypadku pani Izy, ofiary domowej przemocy, o czym napisał autor posta na profilu programu.

Kobieta i jej dzieci – Kasia i Bartek byli ofiarami domowej przemocy fizycznej i psychicznej. Pani Iza podjęła walkę o normalne życie. Odeszła od męża, na cudem zdobyty kredyt kupiła najtańsze mieszkanie w mieście. Niestety, zabrakło już pieniędzy na remont. Nieszczelne okna, zawilgotniała łazienka, brak ciepłej wody – to problemy, z którymi żyją na co dzień

Zmuszanie dzieci ofiar do opowiadania o domowym piekle przed kamerami wywołało w sieci burzę. Wściekli widzowie nie zostawili na produkcji suchej nitki, uznając, że wyciąganie tak intymnych brudów to gruba przesada.

Internauci nie mają litości. „Promowanie patologii i nierobów”

Gdy emocje po obejrzanym odcinku opadają, widzowie zaczynają uważnie przyglądać się temu, komu właściwie pomaga telewizja. Nasz nowy dom skandale to bardzo często oskarżenia o fatalny dobór uczestników, którzy z własnego lenistwa doprowadzili się na dno. Przypadek pana Michała był kroplą, która przelała czarę goryczy w internecie.

Okazało się, że żona wspomnianego uczestnika nie podjęła zatrudnienia tylko dlatego, że "wszędzie miała daleko". Takie wymówki, które wbijały w fotel, w mgnieniu oka doprowadzają Polaków do białej gorączki. Internauci nie dają wiary w udawaną bezradność zdrowych dorosłych ludzi.

W sieci wrze od komentarzy, w których widzowie uderzają w samą istotę formatu, zarzucając mu promowanie nieróbstwa. Anonimowe wpisy bywają bezwzględne: "Ten program stał się żenujący" — piszą oburzeni fani. W wielu opiniach przewija się jednoznaczne oskarżenie o „promowanie patologii” i dawanie wszystkiego za darmo „nierobom żyjącym z dzieci”.

Nagła zmiana prowadzącej i łzy fanów. Skandal, który podzielił Polskę

Ostatni, ale najbardziej bolesny cios spadł na widzów niespodziewanie i to z samego szczytu stacji. Po 10 latach trwania formatu doszło do rozstania, którego absolutnie nikt się nie spodziewał. Katarzyna Dowbor, która wyremontowała niemal 300 domów, została nagle wyrzucona z programu.

Po 10 latach współpracy, Katarzyna Dowbor żegna się z programem Nasz nowy dom. Te 10 lat to niemal 300 wyremontowanych domów. Miliony otartych łeż, tysiące przywróconych uśmiechów i dużo, dużo dobra, Pani Kasiu! Dziękujemy!

Fani stacji byli wstrząśnięci tą decyzją i dosłownie zalali sieć łzami. Nowa gospodyni, Elżbieta Romanowska, musiała na początku zmierzyć się z gigantyczną falą krytyki i nieufności. Jak widać, największe afery Nasz nowy dom rozgrywają się nie tylko na budowach i w zdewastowanych łazienkach, ale również za zamkniętymi drzwiami gabinetów dyrektorów telewizji.

Wstrząsające słowa chłopca z "Nasz Nowy Dom" poruszyły całą Polskę. Finał tej historii daje nadzieję. W takich warunkach mieszkał 14-letni Michał z babcią.
Źródło: Polsat.pl — materiały prasowe
Reklama
Reklama