Waldemar Żurek ujawnił szokujący scenariusz w polskim wątku afery Epsteina

Waldemar Żurek ujawnił szokujący scenariusz w polskim wątku afery Epsteina

Waldemar Żurek ujawnił szokujący scenariusz w polskim wątku afery Epsteina

Zbliżenie na twarz Jeffrey'a Epsteina na szarym tle, Waldemar Żurek w garniturze przemawia w Ministerstwie Sprawiedliwości

To, co wydarzyło się pod koniec stycznia, wywołało wstrząs na całym świecie, a teraz fala uderzeniowa dociera nad Wisłę. Amerykański wymiar sprawiedliwości ujawnił 3,5 miliona stron tajnych akt, odsłaniając przerażającą skalę imperium Jeffreya Epsteina. W gąszczu dokumentów pojawiają się polskie tropy, które mogą doprowadzić do politycznego trzęsienia ziemi. Waldemar Żurek zapowiada bezlitosne śledztwo.

Reklama

Specgrupa rusza do akcji. Żurek na tropie "bestii z Manhattanu"

Żarty się skończyły. W obliczu materiałów, które mogą kompromitować nie tylko celebrytów, ale i zagrażać bezpieczeństwu państwa, rząd Polski wytacza najcięższe działa. Afera Epsteina to już nie tylko temat dla tabloidów, ale priorytet dla polskich służb. Decyzją premiera Donalda Tuska powstaje ściśle tajny zespół analityczny, w skład którego wejdą prokuratorzy, policjanci i funkcjonariusze służb specjalnych.

O błyskawicznym rozpoczęciu działań poinformował minister ds. Unii Europejskiej, Adam Szłapka, zaznaczając, że maszyna rusza "niezwłocznie". Pieczę nad operacją, koordynowaną z ministrem Tomaszem Siemoniakiem, obejmuje osobiście Waldemar Żurek. To on ma za zadanie przekopać się przez góry akt.

A nie szukamy tam tylko dowodów na przestępstwa seksualne. Tysiące zdjęć i nagrań mogą kryć w sobie dowody na potężną aferę szpiegowską.

Na polecenie premiera taki zespół powstanie w koordynacji: minister, prokurator generalny Waldemar Żurek oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Przewodniczył temu zespołowi będzie pan minister Żurek i zespół będzie się składał z prokuratorów, policji i funkcjonariuszy służb.

- przekazał cytowany przez Polskie Radio 24 Adam Szłapka na konferencji po posiedzeniu rządu.

Waldemar Żyrek w niebieskim garniturze i krawacie przemawia gov.pl

Krakowski ślad i "fałszywe castingi". Jak łowiono Polki?

Najbardziej niepokojący fragment ujawnionych dokumentów prowadzi prosto do stolicy Małopolski. Z amerykańskich akt wyłania się postać tajemniczego współpracownika Epsteina, który miał operować w naszym kraju. Cel? Werbowanie młodych kobiet. Metoda? Stara jak świat, ale przerażająco skuteczna – obietnica wielkiej kariery poprzez castingi modelek.

Eksperci nie mają wątpliwości, że mechanizm był prosty: zwabić, uzależnić, wykorzystać. W przeszłości polska policja likwidowała już fałszywe agencje działające według tego schematu, ale tym razem w tle jest globalna siatka pe***ilska. Czy polskie służby mogły o tym wiedzieć już wcześniej, a sprawa była zamiatana pod dywan? To jedno z pytań, na które musi odpowiedzieć zespół ministra.

Waldemar Żurek otwarcie przyznaje, że polskie wątki afery Epsteina mogą prowadzić prosto w objęcia obcych wywiadów. Analitycy biorą pod lupę scenariusz, w którym cała "wyspa" była jedną wielką honey trap (miłosną pułapką) zastawioną przez Rosjan, by zbierać "kompromaty" na elity Zachodu.

Sydney Sweeney znów pręży się i pozuje w kusej bieliźnie. Skandal na znaku Hollywood to dopiero początek
Źródło: instagram.com/sydney_sweeney
Reklama
Reklama