Przechodzień zaalarmował służby na ulicy Lwowskiej! Paralizator nie pomógł, dramatyczne zakończenie akcji policji

Przechodzień zaalarmował służby na ulicy Lwowskiej! Paralizator nie pomógł, dramatyczne zakończenie akcji policji

Przechodzień zaalarmował służby na ulicy Lwowskiej! Paralizator nie pomógł, dramatyczne zakończenie akcji policji

canva.com

Na ulicy Lwowskiej w Nowym Sączu doszło do mrożącej krew w żyłach tragedii. 41-letni mieszkaniec powiatu zginął podczas interwencji policji po tym, jak w stronę napastnika padły strzały z broni służbowej. Służby otrzymały zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie idącym przez miasto z dwoma nożami w niedzielne przedpołudnie. Choć funkcjonariusze użyli tasera, urządzenie nie powstrzymało 41-latka, a reanimacja w szpitalu nie przyniosła skutku.

Reklama
  • Zgłoszenie o uzbrojonym mężczyźnie wpłynęło do służb około godziny 10:40
  • Mężczyzna miał w rękach dwa noże i nie reagował na polecenia policjantów
  • Taser nie powstrzymał mężczyzny, a drugi funkcjonariusz użył broni służbowej
  • Prokuratura i policja badają przebieg interwencji oraz zasadność użycia broni palnej

Groźny mężczyzna w centrum miasta

41-letni mężczyzna wywołał przerażenie wśród mieszkańców Nowego Sącza w niedzielne przedpołudnie. To właśnie wtedy w centrum miasta, na ulicy Lwowskiej, rozegrały się sceny, które mrożą krew w żyłach. Zgłoszenie o uzbrojonym mężczyźnie wpłynęło do służb około godziny 10:40. Przekazał je przypadkowy przechodzień, który zauważył go idącego z nożem.

Po przyjeździe patrolu potwierdzono, że 41-latek miał przy sobie dwa noże. Interweniujący policjanci wielokrotnie wzywali go do odrzucenia niebezpiecznych przedmiotów. Mężczyzna nie reagował na polecenia. Ruszył z nożami wprost na funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło w terenie zabudowanym, przy drodze publicznej, w sąsiedztwie przystanku komunikacji miejskiej i bankomatu. Zaledwie kilka dni wcześniej do równie niebezpiecznej sytuacji doszło w Wielkopolsce, gdzie w Szamotułach 34-latek z nożem zaatakował policjantów i padły strzały.

przemysław czarnek z profilu na spotkaniu z wyborcami czarnek.pl

CZYTAJ TAKŻE: Czarnek wie lepiej niż psycholodzy. Za czarną serię w polskich szkołach odpowiadają... kobiety i brak religii

Policjanci najpierw użyli tasera, potem broni

Interweniujący funkcjonariusze najpierw podjęli próbę powstrzymania mężczyzny za pomocą tasera, jednak urządzenie okazało się nieskuteczne. 41-latek nadal parł w stronę funkcjonariusza. Sytuacja rozwinęła się błyskawicznie: napastnik wciąż się zbliżał, a próba użycia paralizatora nie zakończyła interwencji.

Wtedy drugi z policjantów użył broni służbowej i oddał strzały w stronę napastnika. Przebieg działań opisała podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji:

Funkcjonariusze użyli tasera, ale mężczyzna nadal szedł w kierunku jednego z policjantów. Wówczas drugi funkcjonariusz użył broni służbowej i oddał strzały.

Postrzelony 41-latek został przewieziony do szpitala. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i rozpoczęli reanimację jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego. Mimo podjętych działań mężczyzna zmarł w placówce. Nikt poza nim nie ucierpiał.

Pani Daria, tragicznie zmarła w incydencie w SP w Leszczydole-Nowiny k. Wyszkowa Pani Daria, tragicznie zmarła w incydencie w SP w Leszczydole-Nowiny k. Wyszkowa / Fot. facebook.com/splnowiny

CZYTAJ TAKŻE: Tragiczna śmierć pani Darii ze szkoły pod Wyszkowem. Uczniowie toną we łzach, ruszyła niezwykła akcja

Śledztwo prokuratury i zabezpieczanie śladów

Interwencja rozegrała się na chodniku w sąsiedztwie bankomatu i przystanku. Policja wyłączyła ulicę Lwowską z ruchu, a na miejscu pracowali funkcjonariusze i prokurator. Śledczy prowadzą oględziny oraz zabezpieczają materiał, który może pomóc odtworzyć kolejność zdarzeń. Analizowane będą nagrania z monitoringu, kamer nasobnych policjantów oraz tasera. Policja ustala również i przesłuchuje świadków. Ich relacje mogą pomóc w ustaleniu, jak wyglądała interwencja od chwili przyjazdu patrolu.

Prokuratura bada okoliczności śmierci 41-latka. Policja wszczęła własne procedury kontrolne, które mają wyjaśnić przebieg działań funkcjonariuszy oraz zasadność i prawidłowość użycia broni palnej. W ramach dalszych czynności ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok. Zbadane zostanie także, czy zmarły był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Podinsp. Katarzyna Cisło odniosła się do wstępnej oceny decyzji funkcjonariuszy:

Na razie wszystko wskazuje na to, że broń powinna zostać użyta

– przekazała podinsp. Katarzyna Cisło. Ostateczne ustalenia będą zależały od wyników postępowania i analizy zabezpieczonych materiałów.

Marek Kondrat i młodsza o 38 lat żona brylują na premierze "Lalki". Wszyscy patrzyli tylko na nich [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama