Dżuma w rosyjskim laboratorium? 27-letnia Daria nie żyje, Donald Trump przerywa milczenie

Dżuma w rosyjskim laboratorium? 27-letnia Daria nie żyje, Donald Trump przerywa milczenie

Dżuma w rosyjskim laboratorium? 27-letnia Daria nie żyje, Donald Trump przerywa milczenie

instagrm.com; canva.com

Daria Szipiłowa pracowała w instytucie badawczym w obwodzie irkuckim. 27-latka zmarła w tajemniczych okolicznościach po domniemanym kontakcie z pałeczką dżumy. Choć rosyjskie służby uspokajają, prezydent USA Donald Trump ocenił sytuację jako duży problem, a Waszyngton i Bruksela monitorują sprawę. Na Syberii wprowadzono nadzwyczajne środki ostrożności, a obserwacją objęto około 200 osób.

Reklama
  • Daria Szipiłowa odeszła na początku października; trafiła do szpitala z ciężkim zapaleniem płuc.
  • Władze zarządziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych po śmierci pracownicy instytutu w Szelechowie.
  • Rospotrebnadzor ucina spekulacje o wypadku, wskazując na zapalenie płuc o nieznanej etiologii.
  • Prezydent USA Donald Trump nazwał sytuację dużym problemem i zadeklarował gotowość do udzielenia pomocy.

Tajemnicza śmierć laborantki w obwodzie irkuckim

Tajemnicza śmierć laborantki w obwodzie irkuckim stała się początkiem mrocznej zagadki, która niepokoi mieszkańców regionu. Daria Szipiłowa pracowała w instytucie badawczym na terenie obwodu irkuckiego. Według medialnych doniesień 25 września miała rozbić w laboratorium probówkę z patogenem dżumy płucnej, nazywanej niegdyś czarną śmiercią. Cztery dni później, 29 września, 27-letnia pracownica trafiła do szpitala z ciężkim zapaleniem płuc.

Lekarzom nie udało się uratować jej życia. Szipiłowa zmarła w nocy z 1 na 2 października. Oficjalny komunikat rosyjskich służb sanitarnych przedstawia jednak inną wersję zdarzeń. Służby sanitarne twierdzą, że u kobiety stwierdzono zapalenie płuc o nieznanej etiologii, a badania nie wykazały mikroorganizmów powiązanych z jej profilem zawodowym. Rospotrebnadzor zaprzeczył również, by w instytucie doszło do awarii lub wypadku podczas pracy z patogenami.

Daria Szipilowa - rosyjska badaczka zmarła na dżumę Daria Szipilowa / Fot. instagram.com

Kwarantanna, odizolowani pracownicy i kombinezony ochronne

Po śmierci kobiety w regionie uruchomiono nadzwyczajne procedury epidemiologiczne. Władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych. Obserwacją objęto około 200 osób. Są to ludzie, którzy w ostatnich dniach mieli bezpośredni kontakt ze zmarłą. Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew zapewnił, że osoby te nie mają objawów choroby, a ich wyniki badań są negatywne.

Dodatkowo w samym instytucie odizolowano ponad 60 pracowników placówki. W Irkuckim Zakładzie Aluminium w Szelechowie wprowadzono nakaz noszenia maseczek ochronnych i odwołano zgromadzenia publiczne. Władze Bajkalska ostrzegały w aplikacji Telegram przed wyjazdami do Szelechowa. Wpis jednak szybko zniknął z sieci.

Jak relacjonował niezależny serwis „Ludzie Bajkała”, w Szelechowie widziano osoby w kombinezonach ochronnych. Według portalu oddziały FSB eskortowały karetki pogotowia przewożące osoby objęte obserwacją. Doniesienia te nie zmieniają oficjalnego stanowiska rosyjskich władz, ale pokazują, jak szybko wokół sprawy narosły obawy i niepewność.

wnętrze supermaketu wypełnionego towarami; rosyjski turysta zaskoczony ofertą sklepu w polsce canva.com; x.com/nexta_tv

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie weszli do polskiego dyskontu i zaczęli nagrywać. Poczuli się "jak dzikusy" [wideo]

Donald Trump i Komisja Europejska reagują na doniesienia z Syberii

Informacje o podejrzeniu dżumy płucnej wywołały reakcję za granicą. Przed wylotem do Nebraski prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ocenił sytuację jako duży problem. Zadeklarował też gotowość wsparcia Rosji, choć zaznaczył, że nie rozmawiał o sprawie z Władimirem Putinem.

Pomożemy każdemu, kto ma tego rodzaju problem. Zawsze jesteśmy gotowi pomóc. Pomożemy

Doniesienia uważnie śledzi również Komisja Europejska. Jej rzeczniczka Eva Hrncirova przekazała, że Bruksela pozostaje w kontakcie z ekspertami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).

Jesteśmy w kontakcie z naszymi ekspertami z ECDC i bardzo uważnie monitorujemy to, co się dzieje.

Instytut w Szelechowie należy do Irkuckiego Instytutu Naukowo-Badawczego Przeciwdżumowego Syberii i Dalekiego Wschodu. Placówka powstała w 1934 roku i jest jedną z pięciu tego rodzaju instytucji w Rosji. Ostatni przypadek dżumy w Rosji wykryto w 2016 roku. Zachorowało wtedy dziecko na terenie Kraju Ałtajskiego. Tym razem służby przekonują, że badania nie potwierdziły obecności dżumy, ale na Syberii nadal obowiązują środki ostrożności.

83-letni Jan Englert rozniósł parkiet Polsatu! Finałowy skok wbija w fotel [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama