Krzysztof Jackowski podczas niemal trzykwadransowej transmisji na żywo 17 września 2026 roku przedstawił wizję dotyczącą bezpieczeństwa na wschodzie Polski. Jasnowidz stwierdził, że w rejon rzeszowski wlecą trzy rakiety, a ich celem może być obiekt magazynowy prawdopodobnie związany z branżą rolniczą. Według jego scenariusza do zdarzenia miałoby dojść nocą.
- Podczas transmisji z 17 września Krzysztof Jackowski nakreślił wizję ataku trzech rakiet na magazyn w okolicach Rzeszowa
- Według wizjonera do incydentu dojdzie po zmroku, a zdarzenie ma budzić wątpliwości i podejrzenia
- Prognozy te zbiegły się z nocnym komunikatem RCB dla południowo-wschodniej Polski, wydanym 15 września 2026 roku
- Słowa jasnowidza są jego prywatnymi hipotezami, a nie oficjalnymi komunikatami państwowymi
Wizja Krzysztofa Jackowskiego o uderzeniu rakiet w rejonie rzeszowskim
Krzysztof Jackowski w transmisji z 17 września 2026 roku zapowiedział uderzenie trzech rakiet w obiekt magazynowy. Miałoby do tego dojść w rejonie rzeszowskim. Podczas niemal trzykwadransowego nagrania odniósł się do sytuacji bezpieczeństwa przy granicy polsko-ukraińskiej.
Jasnowidz przedstawił konkretny obszar na mapie Polski. Mężczyzna wskazał, że nie chodzi o samo miasto Rzeszów.
Do Polski wlecą trzy rakiety. Bardziej gdzieś w rejonie rzeszowskim, w obwodzie rzeszowskim, nie w samym mieście Rzeszów
– przerywa milczenie Krzysztof Jackowski podczas transmisji na żywo.
Według jego słów incydent miałby nastąpić pod osłoną nocy. Celem byłby obiekt magazynowy, prawdopodobnie związany z branżą rolniczą. Taki przebieg zdarzeń miałby od początku budzić wątpliwości i podejrzenia.
AKPA
CZYTAJ TAKŻE: Krzysztof Jackowski ujawnił, ile bierze za wizję. W sieci aż wrze. Nie każdego stać na jego usługi
Rosyjskie ataki blisko granicy i cele infrastrukturalne
W tej samej transmisji Krzysztof Jackowski mówił, że skala rosyjskich uderzeń w zachodnich obwodach Ukrainy, tuż przy polskiej granicy, będzie systematycznie rosła. Według niego ataki mają obejmować ważne punkty logistyczne.
Celami miałyby być obiekty kluczowe dla transportu drogowego i kolejowego oraz infrastruktura energetyczna. Jackowski wskazywał, że tymi szlakami przemieszcza się międzynarodowa pomoc.
Krzysztof Jackowski mówił w trakcie transmisji, że należy przyzwyczaić się do tego, iż ataków blisko Polski będzie dużo więcej, a rosyjskie uderzenia w okolicy granicy z Polską staną się coraz bardziej bezczelne.
W lipcu Jackowski uspokajał, że Rosja nie planuje bezpośredniej inwazji zbrojnej na Polskę. Wcześniej jednak internauci żyli jego wizjami dotyczącymi globalnego konfliktu.
Youtube: SuperExpress, fragment nagrania z Krzysztofem Jackowskim
Alerty RCB i incydenty przy wschodniej granicy Polski
Słowa jasnowidza padły w czasie napiętej sytuacji przy granicy. Zaledwie dwa dni wcześniej, 15 września tuż przed północą, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców ściany wschodniej. Ostrzeżenie miało związek z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę i działaniami polskiego lotnictwa. Komunikat odwołano po kilkunastu minutach.
W osobnym incydencie rosyjski dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej około 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Uszkodził budynek punktu kontrolnego przy wjeździe na terminal. Jak poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz, dron nie naruszył polskiej przestrzeni powietrznej.
Scenariusze przedstawione przez Krzysztofa Jackowskiego podczas transmisji internetowej to wyłącznie jego prywatne odczucia i hipotezy. Nie są oficjalnymi komunikatami polskiego wojska, policji ani innych służb państwowych.