Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości ścigany za 11 poważnych przestępstw, właśnie odnalazł się w miejscu, którego nikt by się nie spodziewał. Polityk przebywa w prorosyjskim Naddniestrzu i właśnie stamtąd — z Tyraspola — wysłał do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o list żelazny. Prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów w Funduszu Sprawiedliwości.
- Pismo o list żelazny wysłano z Tyraspola, będącego centrum prorosyjskiego Naddniestrza.
- Uciekinier korzysta z dokumentów wystawionych na inne nazwisko, co pozwala mu mylić pościg.
- Wcześniejszy azyl w Budapeszcie przestał go chronić po zmianie władzy w tym kraju.
- Prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów w Funduszu Sprawiedliwości.
Ucieczka do Tyraspola i wniosek o list żelazny
Marcin Romanowski wysłał do polskiego wymiaru sprawiedliwości przesyłkę, która z pewnością wprawiła śledczych w osłupienie. Wniosek o wydanie listu żelaznego wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie 4 sierpnia 2026 roku. Co ciekawe, pismo wysłano prosto z Tyraspola.
We wniosku polityk zadeklarował osobiste stawiennictwo przed sądem i prokuraturą. Postawił jednak warunek — chce mieć zagwarantowaną możliwość odpowiadania z wolnej stopy. To sprytny manewr, który ma uchronić go przed tymczasowym aresztem, o który jeszcze niedawno toczyła się zażarta batalia prawna. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał pierwszy Europejski Nakaz Aresztowania wobec polityka już w grudniu 2024 roku, a kolejny — po wcześniejszym uchyleniu — w lutym 2026 roku.
instagram.com/marcin_romanowski_official
Paszport na inną tożsamość i utracony azyl na Węgrzech
Skrupulatny plan ukrywania się przed śledczymi ułatwił Marcinowi Romanowskiemu zaskakujący as wyciągnięty prosto z rękawa. Marcin Romanowski poinformował sąd o posiadaniu legalnego paszportu na inne nazwisko. To właśnie ten dokument umożliwił mu swobodne poruszanie się poza Unią.
Jeszcze niedawno adwokat Bartosz Lewandowski przekonywał, że jego klient mógłby bez przeszkód podróżować po całej Unii.
Pan minister Romanowski mógłby swobodnie podróżować po terenie Unii Europejskiej, również po Polsce
– ocenił.
Wcześniej polityk szukał schronienia na Węgrzech. Pobyt polityka na Węgrzech dobiegł końca na początku lipca 2026 roku. Wówczas gabinet Magyara uchylił decyzję o przyznaniu azylu i unieważnił jego dokumenty podróży. Ścigany były wiceminister musiał pilnie szukać nowej kryjówki.
AKPA' Wojciech Olkusnik/East News
Naddniestrze to prorosyjski i separatystyczny region Mołdawii
Marcin Romanowski wybrał nowe miejsce pobytu, co w tym przypadku jest niezwykle wymowne. Naddniestrze to kontrolowana przez Moskwę enklawa ze stolicą w Tyraspolu. Terytorium to leży poza kontrolą Kiszyniowa. Dla europejskich śledczych stanowi ono czarną dziurę.
Pobyt w kontrolowanym przez Rosję regionie to dla osoby chcącej uniknąć rozliczeń w kraju strategiczny wybór. Śledczy zarzucają byłemu wiceministrowi 11 przestępstw. Dotyczą one śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Na liście znajduje się udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenie mienia oraz ustawianie państwowych konkursów.
Polityczne reakcje na ucieczkę i stanowisko rzecznika PiS
Marcin Romanowski i wieści o jego ukrywaniu się w prorosyjskiej enklawie wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi w polskim Sejmie. Krzysztof Paszyk z PSL stwierdził wprost, że Marcin Romanowski od momentu pobytu w Budapeszcie stał się po prostu narzędziem w rękach Putina.
Głos w sprawie zabrała również prokuratura. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak ocenił, że list żelazny nie powinien być traktowany jako nagroda za skuteczną ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości.
Głos zabrał też Rafał Bochenek. Rzecznik PiS oświadczył, że partia nie ma kontaktu z byłym współpracownikiem. Przedstawiciel ugrupowania zaznaczył jednak od razu, że po powrocie do kraju polityk i tak nie mógłby liczyć na uczciwy proces. W domyśle ma to usprawiedliwiać tak drastyczne kroki. Z pewnością cała sprawa doczeka się kolejnych zaskakujących zwrotów akcji.