Samochód oceniany przez internet dostaje tylko kilka sekund uwagi, dlatego zdjęcia potrafią przesądzić o liczbie zapytań. Dobrze przygotowane auto wygląda na zadbane, jest uczciwie opisane i warte obejrzenia. Sprawdź, jak pokazać jego mocne strony bez sztucznych zabiegów oraz kosztownych przygotowań.
Najpierw usuń ślady codziennego użytkowania, nie tylko brud
Mycie nadwozia to dopiero początek. Przed fotografowaniem warto spojrzeć na auto oczami obcej osoby, która nie zna jego historii i szuka sygnałów świadczących o sposobie eksploatacji. Paragony w schowku, pusta butelka pod siedzeniem, dziecięcy fotelik czy przewody do ładowania telefonu tworzą wrażenie pośpiechu, chaosu i zaniedbania. Trzeba też opróżnić kieszenie drzwi, uchwyty na kubki i bagażnik. Wnętrze zyskuje dużo po dokładnym odkurzeniu dywaników, usunięciu piasku z prowadnic foteli oraz przetarciu ekranów miękką ściereczką. Nie chodzi o sterylną scenografię, lecz o pokazanie przestrzeni, o którą ktoś dbał.
Nie ukrywaj auta w przypadkowym tle ani w ostrym słońcu
Nawet czysty pojazd straci na odbiorze, gdy stoi między kontenerami, pod marketem albo na ciasnym parkingu pełnym innych aut. Znajdź spokojne miejsce z równą nawierzchnią i prostym tłem – może to być pusty fragment parkingu, boczna ulica z zielenią lub plac bez reklam i przypadkowych przechodniów. Najlepsze światło pojawia się rano albo późnym popołudniem, gdy karoseria nie odbija ostrego światła. Osoba, która widzi w internecie hasło Sprzedam samochód, przejrzyste fotografie są pierwszym argumentem, aby otworzyć ogłoszenie i poznać szczegóły. Zrób zdjęcia po umyciu szyb, ponieważ smugi na nich często wychodzą dopiero na fotografii.
Pokaż pełny obraz, zamiast fotografować wyłącznie mocne strony
Ogłoszenie z pięcioma niemal identycznymi ujęciami przodu nie daje kupującemu potrzebnych informacji.
- Zacznij od całej sylwetki: przód pod lekkim kątem, tył, oba boki oraz zdjęcie z większej odległości, które pokazuje proporcje auta.
- Potem przejdź do wnętrza, bagażnika, felg, opon i ważnych elementów wyposażenia.
- Jeśli samochód ma panoramiczny dach, hak, trzeci rząd siedzeń albo składane oparcia, warto je pokazać w użytecznej formie.
Dobrym pomysłem jest fotografia bagażnika z rozłożoną roletą czy zdjęcie przestrzeni po złożeniu siedzeń. Taki materiał pozwala odbiorcy szybciej ocenić, czy auto odpowiada jego potrzebom.
Nie retuszuj wad, lecz przedstaw je spokojnie i uczciwie
Drobne zarysowanie zderzaka albo otarcie felgi nie przekreśla sprzedaży, natomiast ukrywanie takich śladów potrafi zniechęcić podczas oględzin. Zrób jedno wyraźne zdjęcie uszkodzenia w dobrym świetle, a w opisie napisz krótko, gdzie się znajduje i jakiego jest rodzaju. Ten prosty ruch oszczędza czas obu stronom, ponieważ zainteresowane osoby wiedzą, czego mogą się spodziewać. Nie należy również przesadzać z filtrami, przyciemnianiem zdjęć ani wygładzaniem lakieru w programie graficznym. Kolor nadwozia, stan tapicerki i detale powinny wyglądać tak samo na ekranie, jak podczas spotkania. Wiarygodność ma większą wartość niż pozornie idealne ujęcie.
Zadbaj o detale, które sugerują regularną troskę o auto
Na zdjęciach szczególnie łatwo dostrzec elementy, których właściciel na co dzień już nie zauważa. Krzywo założone dywaniki, zakurzone kratki nawiewów, tłuste ślady na kierownicy czy plamy na podsufitce mogą niepotrzebnie obniżyć odbiór całego samochodu. Warto sprawdzić także stan:
- tablic rejestracyjnych,
- kołpaków,
- emblematów,
- gumowych uszczelek przy drzwiach.
Przed sesją ustaw koła prosto, zamknij wszystkie szyby, a lusterka rozłóż symetrycznie. To drobne czynności, lecz na pierwszym zdjęciu budują wrażenie porządku. Przeglądając ogłoszenia na Automarket, łatwo zauważyć, że dobrze przedstawione auta nie potrzebują przesadnych dekoracji, aby wyglądać przekonująco, a dodatkowo warto pamiętać, że na tej samej platformie możesz wystawić własne ogłoszenie, gdy poczujesz, że zdjęcia oddają charakter Twojego auta.
Uzupełnij zdjęcia informacjami, których nie pokaże obiektyw
Fotografie przyciągają uwagę, ale o kontakcie ze sprzedającym często decyduje spójny opis. Podaj:
- wersję silnikową,
- rok produkcji,
- przebieg,
- formę własności,
- historię serwisową,
- najważniejsze naprawy, które zostały niedawno wykonane.
Jeśli auto ma dwa komplety kół, aktualne ubezpieczenie, książkę serwisową lub faktury z warsztatu, poinformuj o tym konkretnie. Przed publikacją ogłoszenia usuń z systemu multimedialnego zapisane adresy, historię połączeń oraz dane telefonu. Przygotuj też dokumenty tak, aby podczas rozmowy łatwo potwierdzić najważniejsze informacje. Taka organizacja pokazuje, że sprzedaż jest przemyślana, a nie wynika z nagłej potrzeby pozbycia się problemu.
Artykuł sponsorowany