Ukochana zmarłego Łukasza Litewki przemówiła w Sejmie. Fani słyszą głos posła i mają ciarki!

Ukochana zmarłego Łukasza Litewki przemówiła w Sejmie. Fani słyszą głos posła i mają ciarki!

Ukochana zmarłego Łukasza Litewki przemówiła w Sejmie. Fani słyszą głos posła i mają ciarki!

Fot. Uwaga TVN; instagram.com/natalia-baclawska

Natalia Bacławska, partnerka tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki, wywołała ogromne poruszenie podczas swojego wystąpienia w Sejmie. 14 lipca 2026 roku stanęła przed Komisją Nadzwyczajną do spraw ochrony zwierząt, by kontynuować walkę, którą z takim oddaniem toczył jej ukochany. Łukasz Litewka zmarł w kwietniu po tragicznym wypadku rowerowym, ale jego misja wciąż trwa dzięki niezłomnej postawie kobiety.

Reklama
  • Natalia Bacławska apelowała o zmiany w ustawie o ochronie zwierząt, pod którą podpisało się pół miliona Polaków.
  • Łukasz Litewka zginął tragicznie 23 kwietnia 2026 roku w wieku 36 lat w wyniku potrącenia przez samochód.
  • Użytkownicy sieci masowo komentują nagranie, twierdząc, że Natalia mówi i zachowuje się identycznie jak jej zmarły partner.
  • Śledztwo w sprawie wypadku polityka Lewicy z kwietnia 2026 roku wciąż pozostaje w toku.

Natalia Bacławska kontynuuje misję Łukasza Litewki

Natalia Bacławska, partnerka tragicznie zmarłego Łukasza Litewki, która w swoim wystąpieniu podkreśliła, że jej słowa nie są motywowane politycznie, zwracała uwagę na dramatyczną sytuację schronisk. Jej obecność na Wiejskiej miała wymiar głęboko symboliczny i poruszający dla wszystkich zgromadzonych. Przed tragiczną śmiercią, która wstrząsnęła całą Polską, Łukasz Litewka był bardzo mocno zaangażowany w zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie zwierząt. Inicjatywa ta spotkała się z ogromnym odzewem społeczeństwa – swoje poparcie wyraziło dla niej ponad pół miliona obywateli. To twardy dowód na to, jak ważny jest to problem.

Zmarły w wieku zaledwie 36 lat polityk Lewicy przez całą swoją działalność udowadniał, że los braci mniejszych absolutnie nie jest mu obojętny. Organizował cykliczne zbiórki karmy oraz niezbędnego sprzętu, osobiście przeprowadzał trudne interwencje i głośno mówił o skandalicznych warunkach panujących w wielu placówkach. Niestety, jego pełne pasji życie przerwał nagły dramat z 23 kwietnia 2026 roku. Jako rowerzysta został śmiertelnie potrącony przez samochód. Śledztwo mające wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia – według stanu na lipiec 2026 roku – nadal trwa, jednak jego życiowa partnerka nie pozwala, by mrok żałoby zatrzymał walkę o dobro bezbronnych zwierząt.

po lewo zdjęcie grobu Łukasza Litewki, po prawo czarno-białe zdjęcie Łukasza Litewki facebook.com/beata.zawrzel; instagram.com/teamlitewka

Wstrząsające słowa partnerki posła w Sejmie

Wtorkowe posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt na długo zapisze się w pamięci parlamentarzystów. Natalia Bacławska w swoim przemówieniu nie kryła poruszenia i stanowczo skrytykowała obecne przepisy. Zaapelowała o natychmiastowe, gruntowne zmiany w dziurawym systemie prawnym, który każdego dnia pozwala na cierpienie niewinnych istot.

Zwracała uwagę na dramatyczną sytuację przepełnionych do granic możliwości schronisk. Podkreślała konieczność nieustannych interwencji w miejscach, gdzie zwierzęta zmuszone są do egzystencji w warunkach urągających jakimkolwiek cywilizowanym standardom. Jej wystąpienie wywołało duże emocje, gdy wspominała człowieka, z którym jeszcze tak niedawno dzieliła życie i wspólne marzenia o lepszym świecie.

Obecne przepisy nie działają. Jeśli działałyby skutecznie, nie mielibyśmy przepełnionych schronisk. Nie oglądalibyśmy kolejnych interwencji odbierających zwierzęta z dramatycznych warunków. Nie czytalibyśmy co chwilę o miejscach, które zamiast ratować, stały się symbolem cierpienia

– grzmiała z mównicy.

Łukasz wierzył, że właśnie tu możemy zacząć te zmiany. Mam nadzieję, że nie wierzył na próżno i jego praca nie pójdzie na marne

– wyznała poruszona Bacławska do sejmowego mikrofonu.

po lewo Natalia Bacłąwska, po prawo Łukasz Litewka na czarno-białym zdjęciu instagram.com/teamlitewka, instagram.com/natalia.baclawska

Internauci wzruszeni podobieństwem do zmarłego polityka

Poruszające nagranie z wtorkowego przemówienia błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Internauci nie kryli podziwu dla niezłomnej postawy kobiety, która mimo żałoby stanęła na mównicy. Sieć zalała fala wsparcia dla kontynuowania przez nią życiowego dzieła zmarłego ukochanego. Wiele osób ze ściśniętym gardłem przyznało, że dostrzegło w jej zachowaniu rozdzierający serce szczegół.

Wzruszające, jak w Pani słowach czuć Pana Łukasza. Życzę dużo sił i wytrwałości

– pisała jedna z użytkowniczek w sekcji komentarzy pod udostępnionym materiałem wideo.

Oglądający sejmowe wystąpienie zwracali szczególną uwagę na gesty, ton głosu i specyficzny sposób formułowania myśli, który do złudzenia przypominał im zmarłego polityka Lewicy. Każde wypowiadane przez nią zdanie wydawało się przesiąknięte jego wrażliwością i bezkompromisowością w obronie słabszych. Pamięć o nim wyraźnie ożyła na nowo w sali posiedzeń.

Mam ciarki, jak tego słucham... Mówi Pani nawet tak samo jak Łukasz. Piękne to i wzruszające. Jesteś niesamowita, że znajduje Pani na to wszystko siłę

– dodała wiedziona emocjami kolejna internautka.

To rzadko spotykany widok, by ktoś potrafił przekuć własną żałobę w konstruktywne działanie na rzecz bezbronnych istot. Postawa Natalii Bacławskiej udowadnia, że działania na rzecz praw zwierząt zapoczątkowane przez zmarłego polityka będą z determinacją kontynuowane.

Kim jest ukochana Łukasza Litewki? Piękna miłość z dala od fleszy, w cieniu ogromnej dobroci
Źródło: instagram.com/natalia.baclawska
Reklama
Reklama