Daria Rybak-Lenz i Filip Lenz udowodnili, że telewizyjny eksperyment może przetrwać zderzenie z rzeczywistością. 17 lipca 2026 roku zakochani świętowali pierwszą rocznicę ślubu jako jedyna para z pierwszej polskiej edycji "Love is Blind", która nie tylko powiedziała sobie "tak" przed kamerami, ale też wytrwała w małżeństwie. Choć branie ślubu w ciemno brzmi jak szaleństwo, ich uczucie kwitnie.
- Pierwsza rocznica ślubu Darii i Filipa przypadła na 17 lipca 2026 roku
- Z tej okazji para udostępniła w sieci romantyczne zdjęcia ze ślubu
- Zakochani to fenomen z pierwszej polskiej edycji programu "Love is Blind". Są jedynymi uczestnikami tej edycji, którzy pozostali w związku małżeńskim
- We wzruszającym wpisie małżonkowie przyznali, że ich pierwszy rok nie był wyłącznie cukierkowy
Pierwsza rocznica ślubu Darii i Filipa z "Love is Blind"
Daria i jej wybranek zawarli związek małżeński w finałowym odcinku eksperymentu "Love is Blind". Z okazji pierwszej rocznicy, opublikowali w mediach społecznościowych serię romantycznych kadrów ze ślubu oraz wpis podsumowujący ich wspólny rok. Filip wprowadził się do ukochanej niemal natychmiast po zakończeniu nagrań do show. Trzeba przyznać, że ślub z osobą poznaną przez cienką ścianę to niezły skok na głęboką wodę, choć dla nich ten ryzykowny format okazał się strzałem w dziesiątkę.
Jak przyznali sami celebryci, minione dwanaście miesięcy wymagało od nich ogromnego zaangażowania. Wspólne życie pod okiem kamer, a później budowanie prywatności z dala od telewizyjnego zgiełku, to nie lada wyzwanie. Zakochani nie owijają w bawełnę i otwarcie mówią, że ich codzienność nie przypominała hollywoodzkiej produkcji. Para świętowała ten wyjątkowy dzień w gronie bliskich, dziękując im za codzienne wsparcie i obecność.
I to był bez wątpienia piękny rok… Absolutnie nieidealny ani cukierkowy, ale mimo szalonych okoliczności, w których się poznaliśmy… prawdziwy. Nasz. Pełen szczerych uśmiechów, takich jak na tych zdjęciach, ale też trudniejszych momentów, które wiele nas nauczyły
– napisali Daria i Filip na w social mediach.
Co jest sekretem ich relacji? Zamiast szukać ulotnych uniesień, postanowili skupić się na ciężkiej pracy i świadomych decyzjach.
Co sprawia, że jesteśmy dziś tutaj? Chyba to, że nie wierzymy w bajki ani komedie romantyczne. Wierzymy za to w codzienne wybieranie siebie… kiedy jest dobrze, ale przede wszystkim wtedy, kiedy jest trudno
– wyznali małżonkowie.
instagram.com/dariarybak89
Wyjątkowe wyznanie Darii
Daria postanowiła pójść o krok dalej i skierować do swojego męża niezwykle poruszające słowa. We wpisie z okazji rocznicy podziękowała Filipowi za to, że dał jej poczucie spokoju oraz odwagę do bycia najbardziej spontaniczną i szaloną wersją siebie.
Te szczere słowa wprawiły w osłupienie fanów, którzy śledzili każdy ich krok w telewizyjnym hicie. W komentarzach pod postem natychmiast zaroiło się od wyrazów sympatii. Internauci nie kryli wzruszenia, widząc, że ich ulubieńcy zbudowali relację opartą na głębokim zaufaniu i ogromnym szacunku do własnych wad i zalet.
Cudownie się na Was patrzy. Oby ta miłość nigdy nie ustała
– napisał jeden z rozczulonych fanów.
instagram.com/dariarybak89
Losy pozostałych uczestników pierwszej edycji programu
Daria i Filip to na tle całego formatu absolutny ewenement. W finale pierwszej edycji przed ołtarzem stanęły łącznie cztery pary uczestników, z czego ostatecznie małżeństwo zawarły zaledwie dwie: Daria i Filip oraz Marta i Damian. Widzowie gorąco kibicowali obydwu relacjom, licząc na kolejne sukcesy randkowego show. Niestety, rzeczywistość okazała się dla wielu brutalna.
Związek Marty i Damiana nie przetrwał. Mimo prób ratowania relacji po wyłączeniu kamer i chęci wyjścia z kryzysu obronną ręką, para ostatecznie zdecydowała się na rozstanie. Ich drogi nieodwołalnie się rozeszły.
Daria i Filip to dziś absolutny fenomen — jako jedyni małżonkowie z pierwszej polskiej odsłony show udowodnili, że miłość odnaleziona za ścianą ma szansę przetrwać w realnym świecie. Trzymamy kciuki, by ich wspólna droga trwała jak najdłużej.