Kajetan Kamiński wywołał poruszenie swoim wystąpieniem telewizyjnym. Syn zmarłego legendarnego aktora, Emiliana Kamińskiego, wyznał na wizji, że od niemal roku musi nosić na co dzień kamizelkę kuloodporną w związku z groźbami śmierci. Ten dramatyczny krok to brutalny skutek bezwzględnej walki o przetrwanie Teatru Kamienica.
- Kajetan Kamiński nosi kamizelkę kuloodporną od niemal roku po serii gróźb karalnych.
- Teatr Kamienica stracił milion złotych długu przez blokowanie działań i utratę sponsora.
- Justyna Sieńczyłło i syn aktora walczą o siedzibę przy al. Solidarności 93 z mafią nieruchomości.
- Rodzina złożyła dramatyczny apel do prezydenta Rafała Trzaskowskiego o pilną interwencję.
Kajetan Kamiński otrzymuje groźby śmierci i nosi kamizelkę kuloodporną
Kajetan Kamiński, syn wybitnego aktora i twórcy Teatru Kamienica Emiliana Kamińskiego, pojawił się niedawno w studiu programu "Onet Rano" w niecodziennym i zatrważającym stroju – miał na sobie kamizelkę kuloodporną. Jak się okazuje, syn słynnego polskiego artysty nie założył tego elementu garderoby dla medialnego rozgłosu. Kieruje nim absolutna konieczność i realny strach o własne bezpieczeństwo.
Od niemal roku mężczyzna żyje w nieustannym napięciu, ujawniając, że systematycznie otrzymuje bezpośrednie groźby śmierci. Kulisy funkcjonowania w warszawskim świecie nieruchomości okazały się niezwykle brutalne. Fizyczne bezpieczeństwo mężczyzny znalazło się w ogromnym niebezpieczeństwie. Potwierdził to sam zainteresowany, odnosząc się do narastającej atmosfery terroru.
Mieliśmy takie sytuacje, które po prostu były groźne
– wyznał Kajetan Kamiński, obnażając bezwzględność osób próbujących przejąć dorobek jego zmarłego ojca.
fot. AKPA
Walka o Teatr Kamienica przy al. Solidarności 93 i milionowe straty
Koszmar rodziny rozpoczął się tuż po nagłym odejściu twórcy i założyciela kultowej stołecznej placówki. Emilian Kamiński zmarł pod koniec 2022 roku, a ciężar prowadzenia Teatru Kamienica spadł z dnia na dzień na barki wdowy, Justyny Sieńczyłło, oraz jej syna Kajetana Kamińskiego. Od wielu lat toczy się tam niezwykle skomplikowany, wyniszczający spór prawny. Konflikt dotyczy przyszłości siedziby, mieszczącej się w zabytkowej kamienicy przy alei Solidarności 93 w Warszawie. Sytuacja przybiera coraz bardziej dramatyczny obrót.
Teatr Kamienica stracił już milion złotych. To potężny cios w budżet kultowej instytucji, który wynika z gigantycznych kosztów prawnych i ucieczki kluczowego sponsora. Stawka w tej bezwzględnej grze wykracza jednak daleko poza same pieniądze. Justyna Sieńczyłło zgłaszała otrzymywanie bezpośrednich gróźb pod swoim adresem, a także ujawniała przypadki prób podpalenia Teatru Kamienica.
Rodzina Kamińskich dąży do wykupu lokali zajmowanych przez Teatr Kamienica przy al. Solidarności 93. Argumentują, że własność ułatwiłaby przeprowadzenie niezbędnych remontów budynku oraz zabezpieczyła dalszą działalność placówki. Władze Warszawy stoją na stanowisku, że sprzedaż lokali w tej kamienicy jest obecnie niemożliwa ze względów prawnych i własnościowych, podkreślając konieczność działania zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Napięcie wokół instytucji osiągnęło w ostatnim czasie punkt krytyczny. 6 lipca 2026 roku dyrekcja teatru opublikowała na swoim oficjalnym profilu facebookowym list otwarty skierowany do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. W piśmie zawarto dramatyczny apel o pilną interwencję i pomoc w unormowaniu sytuacji prawnej i lokalowej w tej lokalizacji, co mogłoby zatrzymać postępujący rozpad tego kultowego miejsca.
scena z: Justyna Sieńczyłło, Kajetan Kamiński, Patrycja Pawlik, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA
Rodzina Emiliana Kamińskiego złożyła obietnicę o walce do końca
Pomimo trwającego dramatu, gigantycznego stresu oraz jawnych prób zastraszenia, najbliżsi założyciela placówki nie zamierzają ustąpić ani o krok. Walka o zachowanie ukochanej sceny stała się dla nich najważniejszą misją, wobec której gotowi są na najwyższe poświęcenia. W rozmowie przyznał również, skąd czerpie motywację do stawiania czoła potężnym przeciwnikom.
Tata nas prosił, żeby walczyć o to miejsce
– podkreślił Kajetan Kamiński, nie ukrywając emocjonalnego ciężaru, jaki na nim spoczywa.
W tym mrocznym starciu rodzina tworzy zjednoczony, solidarny front. Gotowość do trwania na stanowisku, niezależnie od rzucanych im kłód, deklaruje także wdowa po znakomitym aktorze. Złożyła ona swojemu zmarłemu mężowi życiową przysięgę.
Obiecaliśmy to Emilianowi, że będziemy walczyć o Kamienicę do końca
– zaznaczyła wprost Justyna Sieńczyłło. Mroczne metody stosowane wobec spadkobierców dorobku aktora tylko utwierdzają ich w przekonaniu, że kapitulacja nie wchodzi w grę.