Donald Trump znów skradł całe show podczas spotkania na najwyższym szczeblu. W środę podczas szczytu NATO w Ankarze odbyła się głośna konferencja prezydenta USA i Wołodymyra Zełenskiego. Amerykański przywódca niespodziewanie skierował uwagę na Polskę, wygłaszając słowa, które natychmiast wywołały lawinę komentarzy w sieci.
- Donald Trump stwierdził, że duży odsetek ukraińskich uchodźców wróci z Polski po wojnie.
- Prezydent USA zadeklarował chęć przyznania Ukrainie licencji na produkcję systemów Patriot.
- Polityk zapowiedział również, że po spotkaniu z Zełenskim planuje odbyć bezpośrednią rozmowę z Władimirem Putinem.
- Amerykański przywódca bardzo pochwalił Polskę i zadeklarował pełne wsparcie dla polskiego prezydenta.
Kwestia uchodźców i relacje z Warszawą
Konferencja prasowa w Ankarze przyciągnęła uwagę całego świata, a amerykański prezydent w charakterystycznym stylu postanowił wprawić w osłupienie dziennikarzy. Donald Trump, siedząc tuż obok ukraińskiego przywódcy i grzejąc się w blasku fleszy, nagle zaczął chwalić nasz kraj. Donald Trump poinformował, że wspiera prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego publicznie określił jako "świetnego", oraz niezwykle pozytywnie wypowiedział się o samej Polsce.
Głównym tematem, który wywołał ogromne poruszenie na sali, była kwestia osób uciekających przed tragicznymi skutkami wojny. Gospodarz Białego Domu, patrząc z dużą pewnością siebie na zgromadzonych fotoreporterów, wyraził głębokie przekonanie, że uchodźcy ukraińscy przebywający w Polsce wrócą do swojego kraju. Jego zdaniem nastąpi to po zakończeniu działań wojennych. Donald Trump podczas spotkania w Ankarze podkreślił:
Oni kochają Polskę, ale naprawdę chcieliby wrócić, masa ludzi chciałaby wrócić i wróci, jak to się skończy
x.com/usambnato
Licencja na systemy Patriot i plany na przyszłość
Obaj przywódcy zadeklarowali przed światowymi kamerami posiadanie dobrych relacji oraz wyrazili chęć dalszej, owocnej współpracy. Donald Trump głośno stwierdził, że Ukraina wciąż ma przed sobą wielką przyszłość i zapewnił, że intensywnie pracuje nad nowymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Kijowa. Zaskoczył również deklaracją, że tuż po zakończeniu wojny z wielką chęcią złoży oficjalną wizytę w Ukrainie.
Jak przystało na showmana uwielbiającego być w centrum uwagi, na miłych słowach się nie skończyło. Donald Trump zadeklarował chęć przyznania Ukrainie licencji na produkcję systemów Patriot. Taki gest mógłby znacząco wzmocnić bezpieczeństwo Kijowa.
Rozmowa z Władimirem Putinem w planach prezydenta USA
Donald Trump na sam koniec swojego politycznego wystąpienia poruszył również najbardziej drażliwy temat. Z jego ust padły zaskakujące słowa sugerujące, że zarówno Wołodymyr Zełenski, jak i Władimir Putin w gruncie rzeczy chcieliby osiągnąć obustronne porozumienie. Jednocześnie polityk bez ogródek ocenił, że obecne warunki dyktowane przez Putina stają się coraz korzystniejsze z punktu widzenia Moskwy.
Ta uwaga wprawiła w osłupienie niejednego dyplomatę.
Zaraz po zakończeniu rozmów z Zełenskim, Trump planuje telefon do Władimira Putina. Czy takie bezpośrednie podejście przyniesie ostateczny przełom na dyplomatycznym froncie? Tego na razie nikt nie wie, ale światowe media z pewnością mają teraz o czym dyskutować.