Karol Nawrocki przeżył chwile prawdziwej grozy podczas majowej wizyty w Ząbkowicach Śląskich, gdy nagle stracił przytomność w autokarze. Dramatyczny incydent, podczas którego polityk kompulsywnie wymiotował i walczył o oddech, postawił na nogi całe jego najbliższe otoczenie. Współpracownicy byli przekonani, że doszło do najgorszego, zwłaszcza że ochrona kandydata wcześniej ostrzegała go przed realnym ryzykiem podtrucia podczas kampanijnych spotkań.
Dramatyczne sceny w Ząbkowicach Śląskich i utrata przytomności
Karol Nawrocki opisał to wstrząsające zdarzenie ze swojej kampanii wyborczej w najnowszym wywiadzie rzece z profesorem Andrzejem Nowakiem, zatytułowanym „Skąd się wziął Karol Nawrocki”. Do skrajnie niebezpiecznej sytuacji doszło w połowie maja, gdy polityk realizował swój objazd po kraju. Nic nie zapowiadało nadchodzącego koszmaru.
Zaraz po zakończeniu wystąpienia pod miejskim ratuszem w Ząbkowicach Śląskich, które trwało zaledwie od pięciu do siedmiu minut, doszło do niewytłumaczalnego kryzysu. Polityk poczuł wtedy gwałtowne uderzenie, które niemal natychmiast odcięło mu siły. W rozmowie z prof. Nowakiem relacjonował to jako zjawisko gwałtowne i całkowicie obezwładniające.
Kończę mówić i nagle czuję, że dzieje się ze mną coś bardzo złego. Nagłe osłabienie, jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Jakby nagle ktoś wyłączył mi organizm.
instagram.com/marta_nawrocka_
Zamknięty autokar i podejrzenie otrucia w trakcie kampanii
Współpracownicy Karola Nawrockiego błyskawicznie zareagowali na gwałtownie pogarszający się stan kandydata. Gdy tylko sztabowcy znaleźli się wewnątrz pojazdu, natychmiast wyprosili z niego całą obsługę i szczelnie zaciągnęli czarne zasłony w oknach. Zdecydowana większość ekipy pozostała na ulicy, by nie wzbudzać dodatkowej paniki wśród zgromadzonych pod ratuszem wyborców.
W tym samym czasie poszkodowany położył się na tylnym siedzeniu pojazdu i ostatecznie stracił przytomność. To właśnie za zamkniętymi drzwiami rozegrały się sceny, które wywołały głębokie przerażenie u nielicznych świadków. Karol Nawrocki, bazując na opowieściach zszokowanych współpracowników, tak opisał ten moment w wywiadzie rzece.
Oni potem opowiadali, że nie mogli na to patrzeć. Mówili, że wyglądało to jak fontanna, porównywali to do filmu "Egzorcysta"
— kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem.
Sytuacja wyglądała na tyle beznadziejnie, że najbliższe otoczenie polityka przez chwilę spodziewało się absolutnie najgorszego scenariusza. Świadczy o tym kolejna relacja z wywiadu, w której autor przytacza reakcję jednego z kluczowych członków swojego zespołu. Ten mroczny incydent wywołał poważne zaniepokojenie w sztabie, zmuszając do postawienia najtrudniejszych pytań.
Jakub wszedł do środka i powiedział później wprost: byłem przekonany, że ty nie żyjesz.
Sztabowcy nie mogli zignorować kontekstu tych drastycznych wydarzeń. Karol Nawrocki bezpośrednio łączył nagłą utratę przytomności i skrajnie ostre reakcje organizmu z wcześniejszymi ostrzeżeniami ze strony swojej ochrony. Służby informowały go bowiem o realnym ryzyku podtrucia w trakcie prowadzonych działań publicznych, co nadawało całemu incydentowi niezwykle mroczny charakter.
instagram.com/nawrockipl
Rekordowe wyniki Karola Nawrockiego w najnowszych sondażach
Obecnie, w czerwcu 2026 roku, sytuacja wokół Karola Nawrockiego wygląda zupełnie inaczej niż podczas tych dramatycznych dni na trasie kampanii. Mimo przebytego kryzysu i chwil prawdziwej grozy, najnowsze badania opinii publicznej potwierdzają jego niezwykle silną pozycję na polskiej scenie politycznej. Wyniki te pokazują rekordowe zaufanie, którym Polacy obdarzyli kandydata w ostatnich tygodniach.
Z badania IBRiS dla Onetu, przeprowadzonego między 19 a 21 czerwca, wynika, że Karol Nawrocki uzyskał aż 54,8 proc. wskazań pozytywnych. Ten spektakularny rezultat jest o 8,4 pkt proc. wyższy niż w poprzednim miesiącu, co eksperci bezpośrednio łączą z głośną decyzją o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Tak wysokie poparcie udowadnia, że polityk znajduje się w kluczowym momencie swojej publicznej drogi. Majowe problemy zdrowotne i obawy o bezpieczeństwo nie zatrzymały jego kampanii.