Skandal z orderem Zełenskiego! Lech Wałęsa komentuje w swoim stylu: "Nie trzeba było dawać"

Skandal z orderem Zełenskiego! Lech Wałęsa komentuje w swoim stylu: "Nie trzeba było dawać"

Skandal z orderem Zełenskiego! Lech Wałęsa komentuje w swoim stylu: "Nie trzeba było dawać"

instagram.com/presidentwalesa/

Lech Wałęsa w ostrych słowach skomentował bezprecedensowy kryzys na linii Warszawa-Kijów, który może doprowadzić do nieobecności Wołodymyra Zełenskiego na kluczowej konferencji w Gdańsku. Karol Nawrocki odebrał ukraińskiemu prezydentowi najwyższe polskie odznaczenie Order Orła Białego, co rozpętało prawdziwą burzę na najwyższych szczeblach władzy. Historyczna awantura o ukraińską jednostkę wojskową i odesłane w paczce ordery eskalują z każdym dniem.

Reklama

Kulisy odebrania orderu prezydentowi Ukrainy

Konflikt na linii Warszawa-Kijów osiągnął właśnie temperaturę wrzenia, a legendarny przywódca Solidarności Lech Wałęsa nie chce biernie się temu przyglądać. Sytuacja zdążyła już mocno wymknąć się spod kontroli. Jak wiemy, Prezydent RP Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Powodem tego drastycznego kroku była kontrowersyjna decyzja Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia UPA. Co ciekawe, formalnie decyzja o odebraniu orderu wciąż czeka na podpis Donalda Tuska.

Reakcja zza wschodniej granicy tylko dolała oliwy do ognia, a dyplomatyczna przepychanka zaczęła przypominać absurdalną komedię. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odesłał najwyższe polskie odznaczenie kurierem, zamieniając dyplomatyczny salon w placówkę pocztową. W ślad za nim poszli inni dyplomaci. Jak wskazują doniesienia z Ukrainy, kilku tamtejszych urzędników, w tym minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oraz ambasador Wasyl Bodnar, zrzekło się swoich polskich odznaczeń państwowych.

Order orła białego; wołodymyr zełeński wysaida z samolotu na tle flagi ukrainy instagram.com/zelenskyy_official

Lech Wałęsa ocenia spór z Ukrainą i apeluje o rozsądek

Noblista Lech Wałęsa uważa, że sytuacja związana z odebraniem Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu jest wyłącznie wynikiem źle prowadzonej polityki. Jego zdaniem publiczne przeciąganie liny prowadzi tylko do konfrontacji między naszymi narodami. Były prezydent ujął to dosadnie: "źle prowadzona polityka prowadzi do takich niekorzystnych zdarzeń".

Zdaniem byłego prezydenta przyznawanie najwyższych odznaczeń państwowych powinno odbywać się na spokojnie i znacznie bardziej ostrożnie. Polityk ocenił z perspektywy czasu, że w zaistniałej sytuacji w ogóle nie należało wręczać orderu prezydentowi Ukrainy, by uniknąć dzisiejszego upokarzającego zamieszania.

Mi się jednak wydaje, że nie po to się daje (order — red.), żeby odbierać. Problem polega na tym, że trzeba osiągać satysfakcjonujące rozwiązania, a do czego doprowadza obecna sytuacja? Do konfrontacji między narodami. Nie trzeba było dawać. Należy ostrożniej podchodzić z wręczaniem

— skomentował ostro Lech Wałęsa w wywiadzie dla Faktu z czerwca 2026 roku.

Rozsierdzony całą sytuacją zaapelował o powrót do rozmów na szczeblu dyplomatycznym, natychmiastową deeskalację i rozwiązanie kryzysu dyplomatycznego między Polską a Ukrainą przy stole negocjacyjnym. Jednocześnie były przywódca Polski wyraźnie podkreślił, że nie wolno zapominać o dawnych zbrodniach popełnionych na Polakach. Strony muszą wreszcie dokończyć proces ekshumacji ofiar i rzetelnego wyjaśniania prawdy historycznej. Kwestie te nie mogą jednak prowadzić do trwałego konfliktu i wzajemnego atakowania się zwaśnionych narodów.

Trzeba usiąść do stołu (Polska i Ukraina — red.) i rozwiązać ten problem. Nie można oczywiście zapominać o tym, co było w przeszłości. Tam wymordowano naszych rodaków i to musi być wyjaśnione, nie atakować się dalej, ale kwestię wyjaśniania tamtych spraw i ekshumacji należy dokończyć

— podsumował stanowczo Wałęsa we wspomnianej rozmowie.

Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie - spotkanie z Karolem Nawrockim Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie / Fot prezydent.gov.pl

Lech Wałęsa rezygnuje z noszenia przypinki z flagą Ukrainy

Choć Lech Wałęsa usilnie nawołuje polityków obu krajów do opanowania trudnych emocji, sam zdecydował się na niezwykle wymowny i bardzo osobisty gest. Legenda Solidarności zapowiedziała w kontekście narastającego kryzysu zmianę w swoim stałym wizerunku. Lech Wałęsa zadeklarował wprost, że nie będzie już nosił słynnej przypinki z ukraińską flagą, z którą przez długie miesiące niemal się nie rozstawał. Ten z pozoru mały detal dobitnie pokazuje, w jak głębokim kryzysie znalazły się relacje na linii Warszawa-Kijów.

Lech Wałęsa wyleguje się w luksusowym sanatorium. Byczy się w wannie, jacuzzi i nie tylko [zdjęcia]
Źródło: Facebook | Lech Wałęsa
Reklama
Reklama