Izabella Krzan wypięła ciało w mikroskopijnym bikini po zarzutach o "chorobliwą chudość". Fani: "Figura marzenie" [zdjęcie]

Izabella Krzan wypięła ciało w mikroskopijnym bikini po zarzutach o "chorobliwą chudość". Fani: "Figura marzenie" [zdjęcie]

Izabella Krzan wypięła ciało w mikroskopijnym bikini po zarzutach o "chorobliwą chudość". Fani: "Figura marzenie" [zdjęcie]

AKPA

Izabella Krzan, która od 1 lipca stworzy duet z Janem Pirowskim w "Dzień Dobry TVN", ucięła spekulacje na temat swojej wagi w bezkompromisowy sposób. Była gwiazda "Pytania na Śniadanie" została oskarżona przez internautkę o promowanie "chorobliwej chudości", na co odpowiedziała publikacją zdjęcia w czerwonym bikini. Fotografia wywołała lawinę komentarzy, w których fani i koledzy z branży oceniają sylwetkę nowej prowadzącej śniadaniówki.

Reklama

Reakcja Izabelli Krzan na krytykę w sieci i zarzuty internautów

Izabella Krzan nie pozwala, by w przestrzeni internetowej ktokolwiek dyktował jej warunki. Ostatnio pod adresem celebrytki padły bardzo mocne słowa ze strony wścibskiego internauty. Użytkownik otwarcie zarzucił jej promowanie "chorobliwej chudości". Celebrytka od lat działa w branży rozrywkowej, więc doskonale wie, jak radzić sobie z hejtem na temat własnego wyglądu.

Zamiast pisać obszerne oświadczenia i tłumaczyć się ze swojej wagi, gwiazda postanowiła zamknąć usta krytykom w dość nieoczekiwany sposób. Prezenterka zapozowała w czerwonym bikini, prezentując swoją sylwetkę z absolutną pewnością siebie. Jeden kadr wystarczył, by uciąć wszelkie spekulacje i dać pstryczka w nos tym, którzy próbowali zawstydzać ją z powodu figury.

izabella krzan w czerwonym bikini, zdjęcie w lustrze instagram.com/izabellakrzan

Izabella Krzan w "Dzień Dobry TVN"

Izabella Krzan w życiu zawodowym przechodzi właśnie przez gorący okres. Wszystko wydarzyło się podczas sobotniego koncertu "Wianki nad Wisłą — Miasto gra: Muzyka, Miłość, Marzenia". To właśnie wtedy oficjalnie rozpoczęła nowy etap kariery, dołączając do ekipy "Dzień Dobry TVN". Z pompą powitał ją na scenie jej nowy telewizyjny partner, Jan "Piro" Pirowski.

Znany z ogromnego dystansu dziennikarz postanowił wykorzystać dogodną okazję do drobnego żartu na oczach wiwatującego tłumu. Zwrócił się do stojącej obok gwiazdy i natychmiast rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące ich współpracy na planie porannego formatu.

Szukasz pary? Ja już nie szukam, bo znalazłem

— wyznał ze sceny Jan Pirowski.

Chwilę później prezenter uderzył w nieco bardziej oficjalne, choć wciąż podszyte delikatną ironią tony. Zaprezentował nową twarz śniadaniówki bezpośrednio zgromadzonej nad Wisłą publiczności.

Panie i panowie, cieszę się, że mogę ogłosić to w tym skromnym, elitarnym gronie. Izabella Krzan nową prowadzącą „Dzień Dobry TVN”

— ogłosił dumnie Jan Pirowski.

Reakcja kolegów z redakcji była natychmiastowa. „Mega się jaram!” – napisała pod zdjęciem pary Dorota Szelągowska. Z kolei Damian Michałowski dodał krótko: „No, i teraz to mamy komplet”. Krzan w rozmowie z DDTVN przyznała z zaskakującą skromnością, że w nowej roli czuje się jak „kelner w restauracji”, który będzie serwować widzom „przepyszne dania”. Trzeba przyznać, że z taką prezencją w czerwonym bikini, menu schodzi na drugi plan.

Opinie widzów po przejściu Izabelli Krzan do TVN

Izabella Krzan oraz jej nowa posada wywołały istną lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Odbiór internautów bezpośrednio po ogłoszeniu tej decyzji personalnej stacji okazał się mocno mieszany. Spora część widzów natychmiast pospieszyła z gratulacjami. Życzyli nowej prowadzącej sukcesów w śniadaniówce.

Nie wszyscy przyjęli jednak ten telewizyjny zwrot akcji z równie dużym entuzjazmem. W sieci nie brakowało głosów zawodu ze strony osób, które miały zupełnie inne oczekiwania wobec tego telewizyjnego duetu. Część komentujących liczyła po cichu, że ostatecznie u boku Jana Pirowskiego stanie Małgorzata Tomaszewska. Włodarze stacji podjęli już jednak ostateczną decyzję.

Izabella Krzan przepasała biust szarym paskiem i świeci golizną na gali TVN. Fani: "Wygląda jak bogini!" [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama