Rozchełstana Honorata Skarbek odsłania więcej niż zwykle. Internauci nie mogą oderwać wzroku [zdjęcia]

Rozchełstana Honorata Skarbek odsłania więcej niż zwykle. Internauci nie mogą oderwać wzroku [zdjęcia]

Rozchełstana Honorata Skarbek odsłania więcej niż zwykle. Internauci nie mogą oderwać wzroku [zdjęcia]

instagram.com/honkabiedronka

Honorata Skarbek uciekła z Seulu do nadmorskiego Busan, by odciąć się od gigantycznej afery z udziałem fanów zespołu BTS. Piosenkarkę, która wynajęła apartament tuż przy wytwórni muzycznej Koreańczyków, internauci bezlitośnie nazwali stalkerką. Zamiast gasić pożar, gwiazda ewakuowała się na plażę, gdzie w mikroskopijnym bikini udaje, że sytuacja wcale jej nie dotyczy.

Reklama

Honorata Skarbek na plaży w Busan

Honorata Skarbek wyjechała na południe Korei Południowej, by zażyć słońca z dala od medialnego zgiełku. Podczas czerwcowego pobytu w Busan wokalistka opublikowała zdjęcia, na których pręży ciało na piasku, demonstracyjnie odcinając się od internetowych oskarżeń. Gwiazda zaprezentowała się w wielotonowym, połyskującym bikini. Kostium mienił się odcieniami błękitu, srebra, turkusu, szarości i brązu. Uzupełnieniem tej plażowej, iście beztroskiej stylizacji była dopasowana chustka na głowę.

Swoje wakacyjne relacje Honorata Skarbek skwitowała wyjątkowo oszczędnym podpisem. W ten sposób postanowiła zamknąć usta krytykom z polskiego internetu:

Poza biurem. Poza dramą. W słońcu.

fragment ciała Honoraty Skarbek instagram.com/honkabiedronka

Honorata Skarbek oskarżona o stalking zespołu BTS w Seulu

Zanim uciekła na słoneczne południe, Honorata Skarbek spędziła bardzo burzliwe dni w stolicy kraju. To właśnie w Seulu wybuchła potężna afera, gdy część polskiego fandomu BTS oskarżyła ją o stalking, określany w tamtejszej popkulturze mianem "sasaeng". Powodem bezlitosnych ataków ARMY był fakt, że celebrytka nadzwyczaj często wybierała miejsca pobytu i trasy w bardzo bliskim sąsiedztwie członków zespołu.

To nie pierwszy raz, gdy Skarbek znajduje się w ogniu pytań o swoją fascynację k-popem. Fani przypomnieli, że w przeszłości celebrytka "przypadkiem" nocowała w tym samym hotelu, w którym przebywali członkowie grupy P1Harmony.

Oliwy do ognia dolał fakt, że zaledwie miesiąc przed wyprawą Skarbek wytatuowała sobie napis "bulletproof". To bezpośrednie nawiązanie do nazwy zespołu BTS (Bangtan Sonyeondan), co w obliczu afery uznano za wyraz obsesji.

Prawdziwym punktem zapalnym okazało się jednak lokum wynajęte przez wokalistkę na czas pobytu w seulskiej metropolii. Jak sama relacjonowała w mediach społecznościowych, jej apartament znajdował się tuż przy siedzibie wytwórni Hybe. Widząc rosnące oburzenie internautów, Honorata Skarbek postanowiła zabrać głos:

Lokalizacja mojego apartamentu jest zaraz obok wytwórni zespołu BTS. Spontanicznie poinformowałam o tym na jednym z moich TikToków, a wtedy polscy fani zaczęli snuć teorie spiskowe o stalkingu. Na początku ja się z tego śmiałam [...] dopóki sytuacja nie zaszła za daleko. Fun fact jest taki, że przez cały pierwszy tydzień ani razu nie przyszło mi do głowy, żeby podejść pod tę wytwórnię.

Honorata Skarbek w bikini leży na kocu instagram.com/honkabiedronka

Barterowy apartament i blokowanie internautów

Próbując ratować wizerunek, Honorata Skarbek ujawniła wreszcie kulisy rezerwacji spornego mieszkania. Wyszło na jaw, że wokalistka otrzymała ofertę pobytu w owym apartamencie w ramach klasycznego barteru za dwie internetowe publikacje. Warunki transakcji ustalono drogą mailową jeszcze 19 maja. Po początkowych kontrowersjach celebrytka ostatecznie oznaczyła swoje filmy z mieszkania jako "płatna współpraca".

Rozjuszeni fani zarzucali jej nie tylko celowe zbliżanie się do Koreańczyków, ale również masowe kasowanie niewygodnych wpisów. Skarbek odniosła się do tych zarzutów podczas transmisji na TikToku. Gwiazda nie kryła poirytowania całą sytuacją, zapowiadając stanowcze kroki wobec swoich oponentów.

Wbrew temu, co niektórzy sugerują, nie usuwałam żadnych komentarzy. One wszystkie tam są Po prostu TikTok z jakiegoś powodu sam filtruje komentarze, które możecie bez problemu sobie rozwinąć i przeczytać. [...] Mam pełne prawo decydować, jakie osoby chcę mieć w swojej przestrzeni, zarówno realnej, jak i internetowej. Wybieram spokój i szacunek. I ludzi, którzy nie tracą czasu na niedorzeczne insynuacje. Dlatego będę blokować wszystkie osoby, które uporczywie tworzą fałszywe narracje na mój temat.

— podsumowała Honorata Skarbek.

 

Rozchełstana Honorata Skarbek odsłania więcej niż zwykle. Internauci nie mogą oderwać wzroku [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/honkabiedronka
Reklama
Reklama