Justyna Dobrosz-Oracz uchodzi za jedną z najbardziej bezkompromisowych dziennikarek politycznych w Polsce. Prowadząca program „Bez trybu” w TVP postanowiła pokazać widzom swoją znacznie delikatniejszą stronę. Gwiazda telewizji wyjechała z ukochanym mężem nad Morze Bałtyckie. Zakochani świętują tam 28. rocznicę związku, co wywołało lawinę entuzjastycznych komentarzy.
Justyna Dobrosz-Oracz po kilku dość burzliwych latach na zawodowym froncie znów może cieszyć się wspaniałym okresem. W 2016 roku stery w stacji przejął Jacek Kurski. Wkrótce potem władze TVP zwolniły znaną z ciętego języka dziennikarkę. Na szczęście zła passa odeszła w zapomnienie. Z ogromnym sukcesem powróciła do TVP w 2024 roku i obecnie znowu bryluje w sejmowych korytarzach. Tym razem jednak uwaga mediów przeniosła się z Wiejskiej na jej życie prywatne, które gwiazda zazwyczaj bardzo skrupulatnie ukrywa przed kamerami.
Justyna Dobrosz-Oracz i Paweł Oracz świętują 28. rocznicę
Justyna Dobrosz-Oracz wyjechała ze swoim życiowym partnerem Pawłem Oraczem na wymarzony wypoczynek nad polskie wybrzeże. To właśnie z piaszczystej plaży postanowiła podzielić się z internautami radosną nowiną. Powodem medialnego szumu jest ta romantyczna eskapada i fakt, że relacja znanej pary opiera się na niezwykle solidnych fundamentach. Pod klimatycznym ujęciem z uśmiechniętym mężem na Instagramie zamieściła krótki, ale wyjątkowo trafiający w punkt podpis.
28 lat razem — Justyna Dobrosz-Oracz
Ich miłosna historia to w zasadzie gotowy scenariusz na pogodny film obyczajowy. Para poznała się jeszcze pod koniec lat 90. podczas szampańskiej, sylwestrowej zabawy. Błyskawicznie poczuli do siebie miętę i zrozumieli, że chcą iść przez życie ramię w ramię. Ostatecznie przypieczętowali swój związek i stanęli na ślubnym kobiercu w lipcu 2007 roku.
instagram.com/justynadobroszoracz
Kim jest mąż Justyny Dobrosz-Oracz i jak wygląda ich codzienność?
Justynę Dobrosz-Oracz widzowie znają przede wszystkim jako nieustępliwą reporterkę, która bez problemu potrafi zapędzić w kozi róg każdego polityka. W zaciszu własnego domu zdejmuje jednak służbową zbroję. Jakiś czas temu, w szczerej rozmowie z magazynem „Pani”, dziennikarka zdradziła kulisy swojej codzienności. Okazało się wówczas, że w domowej kuchni wcale nie królują wykwintne potrawy, a telewizyjna gwiazda ma zaskakująco proste upodobania kulinarne.
Nie potrzebujemy dużo do życia. Pamiętam, że za dawnych czasów w kółko jadłam parówki, ryż i paluszki rybne. Zresztą to mi zostało i jestem „parówkożercą”. Mąż lubi gotować i jest w tym mistrzem, ale nie robi tego codziennie. Zresztą to nie ma sensu, bo ja głównie jestem w pracy i jem na mieście — Justyna Dobrosz-Oracz
Kryzysy w związku znanej dziennikarki TVP
Justyna Dobrosz-Oracz przyznaje, że choć oboje mogą pochwalić się imponującym stażem, życie pod jednym dachem nie zawsze przypomina sielankę. Telewizyjna gwiazda nie ukrywa, że mają dość wybuchowe charaktery. W tym samym wywiadzie dla miesięcznika „Pani” przyznała, że pod ich wspólnym dachem również dochodzi do mniejszych i większych spięć. Co ciekawe, ostra sejmowa reporterka najczęściej ściera się z ukochanym o zupełne błahostki, udowadniając tym samym, że w czterech ścianach funkcjonuje jak każdy z nas.
Paweł jest nerwusem, ja też, ale mniejszym. Gdy się kłócimy, to z reguły o bzdury. Każde z nas ma swoje słabości. Mieliśmy i kryzysy. Dobrze wiemy, że nie ma związków idealnych, bo nie ma ludzi idealnych, ale gdy jest miłość, ona zawsze zwycięży — Justyna Dobrosz-Oracz
Patrząc na najnowsze nadmorskie kadry, z trudem można uwierzyć w jakiekolwiek poważniejsze spory. Widać wyraźnie, że pomimo upływu lat, uczucie pomiędzy małżonkami nie słabnie. Pod postem natychmiast zaroiło się od ciepłych słów. „Ładna i jeszcze w głowie poukładane. Po prostu dobro narodowe. Chronić i dbać” — zachwycał się jeden z internautów. Dla reporterki żyjącej na co dzień sejmowymi sporami, chwila oddechu nad Bałtykiem to najlepszy sposób na regenerację.