Dorota Rabczewska ma kolejne powody do wielkiego świętowania, a robi to w swoim unikalnym, piekielnie odważnym stylu. Wokalistka odebrała właśnie wymarzoną złotą płytę za singiel "Pamiętnik", który promuje jej serial dokumentalny na platformie Prime Video i wykręcił już 10 milionów wyświetleń na YouTube. Piosenka okazała się potężnym hitem. Gwiazda uczciła to odważną fotografią, na której pozuje nago.
Złota płyta dla Dody za singiel Pamiętnik
Dorota Rabczewska od lat doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę mediów, ale tym razem przeszła samą siebie. Zamiast klasycznego, grzecznego podziękowania w wieczorowej kreacji, postanowiła pokazać się światu w pełnej krasie. Wokalistka opublikowała w swoich mediach społecznościowych kadr, na którym występuje saute, zasłaniając ciało jedynie statuetką upragnionej złotej płyty.
Sukces, którym tak chętnie chwali się artystka, dotyczy utworu "Pamiętnik". Singiel miał swoją oficjalną premierę 12 lutego 2026 roku i jest związany z jej głośnym serialem dokumentalnym zrealizowanym dla Prime Video. Zasłanianie się nagrodą to dość nietypowa forma świętowania. Trudno jednak odmówić artystce fantazji. Na taką brawurę w polskim show-biznesie może pozwolić sobie absolutnie tylko ona.
Opublikowany kadr natychmiast wywołał lawinę reakcji. Doda zamieściła pod nim krótki, pewny siebie podpis:
Doda to złota dziewczyna
instagram.com/dodaqueen
Ostre komentarze internautów pod nagim zdjęciem Dody
Doda z pewnością liczyła na falę gratulacji od swoich wiernych sympatyków, jednak widok obnażonej piosenkarki błyskawicznie podzielił internautów. W sieci natychmiast wybuchła gorąca dyskusja na temat granic dobrego smaku w przestrzeni publicznej.
Choć nie brakowało głosów zachwytu nad nienaganną sylwetką wokalistki, wielu obserwatorów postanowiło wylać na nią wiadro zimnej wody. Niektórzy są zdania, że epatowanie nagością przy okazji sukcesu muzycznego to przesada. Ich zdaniem odciąga to uwagę od samej twórczości. Jeden z użytkowników nie krył oburzenia. Pod zdjęciem zostawił uszczypliwy komentarz:
Ironia, że ktoś, kto sprzedaje swoją muzykę gołym ciałem, hejtuje kogoś, kto sprzedaje kiełbasy, co lepsze, uważa to za kogoś lepszego
Doda zakłóciła spokój Natalii Kukulskiej w Opolu
To jednak absolutnie nie koniec emocji z udziałem gwiazdy w ostatnich dniach. Przypomnijmy, że podczas czerwcowego festiwalu w Opolu Rabczewska rozgrzała publiczność do czerwoności. Zanim znalazła się na językach wszystkich z powodu zakulisowych afer, zaserwowała fanom potężną dawkę wzruszeń. Artystka odwiedziła lokalne schronisko dla zwierząt, pokazując swoje wielkie serce, a sam festiwal otworzyła fenomenalnym wykonaniem utworu "Czas nas uczy pogody".
Niestety, sielanka w hotelu dla artystów nie trwała długo. Doda, sumiennie przygotowując się do występu, postanowiła odbyć popołudniową, około 10-minutową rozgrzewkę wokalną tuż po obiedzie. Pech chciał, że jej donośne śpiewy brutalnie przerwały drzemkę Natalii Kukulskiej, która zajmowała pokój tuż za ścianą.
Zmęczona sąsiadka błyskawicznie skomentowała całą sytuację w przestrzeni publicznej. Natalia Kukulska zamieściła w sieci zabawną, ale wymowną relację, opisując wokalne popisy koleżanki z branży:
Gdy próbujesz sobie zrobić drzemkę po próbie, a obok mieszka Doda. Ja to szanuję, rozumiem, pozdrawiam. Każdy musi się rozśpiewać, to nieważne, że inni chcą pospać. Jak skowronek