Burza wokół Barona i Kubickiej. Była narzeczona odsłania nieznane kulisy

Burza wokół Barona i Kubickiej. Była narzeczona odsłania nieznane kulisy

Burza wokół Barona i Kubickiej. Była narzeczona odsłania nieznane kulisy

AKPA

Kasia Nast nieoczekiwanie zabrała głos w sprawie zakończonego niedawno małżeństwa znanej pary. Była partnerka muzyka gościła w czerwcowym podcaście "BlskOnline", gdzie ujawniła nieznane dotąd opinii publicznej fakty. Okazuje się, że w trakcie trwania głośnego związku modelki i gitarzysty, jego dawna miłość musiała całkowicie zniknąć z horyzontu.

Reklama

Dawna relacja Kasi Nast i Aleksandra Milwiw-Barona

Kasia Nast i Aleksander Milwiw-Baron przed laty tworzyli jedną z najgorętszych par polskiego show-biznesu. W latach 2013–2014, podczas trwania ich związku, który ostatecznie zakończył się zaręczynami, chętnie brylowali razem na salonach. Czas jednak zweryfikował te plany, a ich drogi rozeszły się na długo przed tym, zanim w życiu muzyka pojawiła się słynna modelka.

Dziś dawna ukochana muzyka funkcjonuje w zupełnie innej przestrzeni i rzadko przypomina o sobie na portalach plotkarskich. Kasia Nast pracuje obecnie jako trenerka tantry oraz przewodniczka duchowa. Zamiast czerwonych dywanów wybiera ścieżkę samorozwoju, jednak jak widać, pewne dawne znajomości wciąż pozostają dla niej niezwykle istotnym elementem codzienności.

Kasia Nast w beżowej kreacji i kapeluszu Fot. Baranowski/AKPA

Rozwód Sandry Kubickiej i Barona

31-letnia modelka, Sandra Kubicka, zagościła w sercu muzyka znacznie później, a ich relacja szybko nabrała niezwykłego tempa. Owocem tego związku jest ich syn, Leonard. Niestety, ułożenie sobie życia u boku popularnego artysty wiązało się dla niej z potężną falą internetowego hejtu. W najtrudniejszych momentach atakowano ją w okrutny sposób — celebrytka ze łzami w oczach wspominała, że wyzywano ją nawet od "worków na plemniki". Mimo wspólnego dziecka i prób ratowania relacji, ta medialna historia miłosna ostatecznie nie przetrwała.

Małżeństwo Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona zostało oficjalnie rozwiązane przez rozwód w połowie marca 2026 roku przed sądem. Drugi pozew rozwodowy trafił tam jeszcze w grudniu 2025 roku. Decyzja ta zamknęła ważny rozdział w ich życiu, ale szybko otworzyła furtkę dla kogoś z dalekiej przeszłości. W show-biznesie natura po prostu nie znosi próżni.

sandra-kubicka-aleksander-baron instagram.com/sandrakubicka/

Kasia Nast i Aleksander Milwiw-Baron znów mają kontakt

Trenerka w wywiadzie dla podcastu "BlskOnline" opublikowanym na początku czerwca 2026 roku opowiedziała o obecnych kulisach relacji. Zadeklarowała, że podczas małżeństwa z modelką zaprzestali oni ze sobą kontaktu, co sama w pełni uszanowała. W tym związku nie było miejsca na regularne pogawędki z byłą narzeczoną, co trudno uznać za szczególnie zaskakujące.

Nie, nie, myśmy o tym rozmawiali. Mamy tak przepiękną i czystą tę przyjaźń, bo kiedy oni byli z Sandrą, to ja to uszanowałam. Uszanowałam to, że nie możemy mieć kontaktu.

Cierpliwość jednak mocno popłaca. Jak ujawniła przewodniczka duchowa w tym samym wywiadzie, po rozstaniu juror i jego dawna ukochana odnowili swoją przyjacielską relację. Szybki rozwód z marca 2026 roku był wyraźnym sygnałem, na który czekała dawna sympatia. Dzięki temu mogła bez skrępowania ponownie zagościć w napiętym grafiku gitarzysty.

Po ich rozstaniu wróciliśmy do przyjaźni. Ale z bardzo czystego miejsca. Powiedzieliśmy sobie, że absolutnie nie ma żadnej intencji, żeby wracać do czegoś bardziej romantycznego, ale weszliśmy przepięknie w przyjaźń.

"Przepiękne wejście w przyjaźń" z byłą narzeczoną to scenariusz, który z uśmiechem mógł napisać tylko show-biznes. Czysta przyjacielska więź odrodziła się natychmiast, gdy tylko sąd wydał oficjalne orzeczenie o końcu małżeństwa.

Baron nie wytrzymał. Zaczepił przepiękną mamę Sandry Kubickiej pod zdjęciem z Leosiem [dużo zdjęć].
Źródło: instagram.com/grace_kubicka
Reklama
Reklama