Majka Jeżowska o traumie z przeszłości. Gwiazda mówi wprost o powodach swojej niechęci wobec księży

Majka Jeżowska o traumie z przeszłości. Gwiazda mówi wprost o powodach swojej niechęci wobec księży

Majka Jeżowska o traumie z przeszłości. Gwiazda mówi wprost o powodach swojej niechęci wobec księży

fot. AKPA

Majka Jeżowska zdecydowała się na wstrząsające wyznanie, które odbiło się szerokim echem w mediach. 66-letnia gwiazda w szczerym wywiadzie opowiedziała o traumie z dzieciństwa i skandalicznym zachowaniu duchownego, którego ofiarą padła jako nastolatka. Artystka nie szczędziła też cierpkich słów pod adresem polskiego Kościoła i obecnego systemu edukacji.

Reklama

Majka Jeżowska o m.lestowaniu przez księdza

Majka Jeżowska, która niedawno świętowała 66. urodziny, udzieliła niezwykle poruszającego wywiadu dla Gazety Wyborczej. Piosenkarka zdecydowała się na odważny krok, przerywając milczenie na temat zdarzeń, które kładą się cieniem na jej wczesnych latach życia. Wyznała z bólem, że będąc jeszcze młodą dziewczyną, zderzyła się z całkowicie niedopuszczalnym zachowaniem osoby duchownej.

Wokalistka podczas rozmowy opisała, co dokładnie wydarzyło się, gdy była nastolatką z wielkimi marzeniami o scenie. Kiedy uczestniczyła w muzycznym wydarzeniu kościelnym, zamiast wsparcia duchowego, spotkała ją głęboka trauma. To bolesne przeżycie trwale wpłynęło na jej młodzieńcze pasje.

Jako 14-latka brałam udział w Festiwalu Pieśni Sakralnej. Ksiądz próbował mnie obmacywać. Podświadomie wiedziałam, że to jest złe. Przestałam przychodzić na zajęcia, zostałam skreślona z listy uczestników festiwalu.

Majka Jeżowska - zbliżenie na twarz AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Jeżowska majstrowała przy twarzy i grzmi na koleżanki: "To jest hipokryzja". Porównaliśmy przed i po [galeria]

Piosenkarka uderza w lekcje religii i katechetów

66-letnia Majka Jeżowska na łamach Gazety Wyborczej odniosła się nie tylko do swojego osobistego dramatu. Artystka, w kontekście wsparcia dla akcji #TęczowyPiątek, otwarcie skrytykowała sposób, w jaki funkcjonuje w szkołach wychowanie religijne. Przytoczyła wymowną historię o córce swoich znajomych, która na lekcji musiała wysłuchiwać bulwersujących opinii katechetki.

Deprawowanie, owszem, odbywa się w szkole, ale często na lekcjach religii. Opowiem historię, która dotyczy córki mojej znajomej. Katechetka na lekcji religii mówiła do 11-, 12-letnich dzieci, że homoseksualizm jest grzechem śmiertelnym i za to powinno się trafić do więzienia. Córka znajomych wstała i powiedziała, że się z tym nie zgadza, bo Pan Bóg kocha wszystkich jednakowo. Za nią podniosły się inne dzieci. Wyszły z lekcji. Byłam tą opowieścią wzruszona. Ale zdaję sobie sprawę, że w większości takich przypadków dzieci nie przeciwstawią się nauczycielowi. Ta indoktrynacja postępuje.

Majka Jeżowska poruszyła także niezwykle trudny i palący problem, jakim jest zły stan psychiczny młodzieży. Według statystyk, na które powołała się piosenkarka podczas cytowanego wywiadu, sytuacja w tej kwestii jest po prostu tragiczna. 66-latka zwróciła uwagę na wstrząsający fakt, że aż 70 proc. młodzieży homoseksualnej zmaga się z myślami sam.b'jczymi.

Poczucie odtrącenia u młodzieży homoseksualnej jest porażające. Nie czują się bezpiecznie, 70 proc. z nich ma myśli samobójcze. Czy ktoś, kto mówi o deprawowaniu, chce wziąć na siebie odpowiedzialność za te śmierci i depresje?

majka jeżowska AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Majka Jeżowska zdecydowanie popiera zbliżenia przed ślubem. "Ja bym musiała sprawdzić tego kotka, co jest w worku" [wideo]

Konflikt polityczny z posłanką Joanną Lichocką

Majka Jeżowska nie unika zabierania głosu w trudnych sprawach, co regularnie wywołuje reakcje polityków. Warto zaznaczyć, że przy okazji zupełnie innego wydarzenia — publicznego wystąpienia wokalistki na Campusie Polska Przyszłości — doszło do ostrego starcia. Jej słowa odbiły się szerokim echem i sprowokowały do reakcji środowiska konserwatywne.

Posłanka Joanna Lichocka gwałtownie skrytykowała Majkę Jeżowską na platformie Twitter (obecnie X), odnosząc się właśnie do wystąpienia z Campusu. Przedstawicielka Sejmu zarzuciła artystce rzekomą chęć indoktrynowania małych dzieci w żłobkach i przedszkolach przeciwko własnym rodzicom oraz dziadkom.

Ta ostra wymiana zdań udowadnia, że zaangażowanie piosenkarki w debaty społeczne zawsze wzbudza skrajne emocje. W kontekście tego światopoglądowego sporu warto dodać, że wokalistka wyjątkowo surowo ocenia konserwatywne realia. W jednym z gorzkich podsumowań określiła nawet swój rodzinny Nowy Sącz jako "zagłębie kościelno-zaściankowe", uderzając w brak tolerancji i skostniałe struktury, które rzutują na życie lokalnych społeczności.

Szczęka opada! 66-letnia Majka Jeżowska paraduje w koronkowej mini, fani przecierają oczy ze zdumienia [zdjęcia]
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama