Dorota Szelągowska pokazała archiwalne zdjęcia z mamą. Jej apel roztkliwił sieć [zdjęcia]

Dorota Szelągowska pokazała archiwalne zdjęcia z mamą. Jej apel roztkliwił sieć [zdjęcia]

Dorota Szelągowska pokazała archiwalne zdjęcia z mamą. Jej apel roztkliwił sieć [zdjęcia]

instagram.com/dotindotin

Dorota Szelągowska podzieliła się w sieci niezwykle osobistą pamiątką, która poruszyła internautów do łez. Gwiazda opublikowała unikalne zdjęcie z 2003 roku, na którym pozuje z mamą, uwielbianą przez Polki pisarką Katarzyną Grocholą, babcią oraz niemowlęciem. Ten czuły kadr trzech pokoleń kobiet stał się pretekstem do pięknej refleksji o bezwarunkowej miłości, przywiązaniu i sile więzi. Łzy same napływają do oczu, gdy czyta się te słowa.

Reklama

Dorota Szelągowska i Katarzyna Grochola na zdjęciu z 2003 roku

Dorota Szelągowska potrafi mistrzowsko poruszyć najczulsze struny w sercach swoich licznych odbiorców. Tym razem popularna projektantka wnętrz i ulubienica widzów zabrała nas w niezwykle nostalgiczną podróż w czasie, aż do początków lat dwutysięcznych. Gwiazda podzieliła się bardzo archiwalną i rzadko widywaną fotografią z 2003 roku. Widzimy na niej czuły, rodzinny moment z udziałem aż trzech pokoleń wyjątkowych kobiet: starszej kobiety, która jest babcią autorki wpisu, uwielbianej przez tysiące Polek pisarki Katarzyny Grocholi, samej młodziutkiej Doroty oraz maleńkiego, wtulonego niemowlęcia.

To ujęcie działa niczym wehikuł czasu i przywołuje masę przepięknych wspomnień. Uwagę od razu zwraca chociażby specyficzna, ale jakże bliska wielu z nas estetyka wczesnych lat dwutysięcznych, która, co ciekawe, powraca obecnie do łask z wielkim przytupem. Na omawianym zdjęciu córka znanej pisarki zachwyca jasnymi blond włosami sięgającymi ramion, ułożonymi w charakterystyczny przedziałek z boku głowy. Spojrzenie przyciąga również nostalgiczny i bardzo modny w tamtych czasach makijaż oczu – wyraźny, jasnoniebieski cień na powiekach, który był absolutnym hitem i prawdziwym krzykiem mody minionych dekad.

Jednak dla fanów to z pewnością nie fryzury czy dawne makijaże są tutaj najważniejsze. Z udostępnionego kadru bije wprost niewiarygodne ciepło, autentyczna matczyna miłość i bezgraniczna bliskość, która zawsze jest w stanie przetrwać każdą, nawet największą życiową burzę. Na dole kadru znajduje się wymowny, czarny pasek z dosadnym, białym napisem:

Mama mama i ja mama. 2003

co idealnie puentuje to wielopokoleniowe spotkanie. Rodzinna pamiątka z miejsca skradła serca użytkowników Instagrama. W morzu komplementów wyróżniał się jeden komentarz.

Piękne kobiety

Dorota Szelągowska z mamą i dzieckiem na archiwalnym zdjęciu instagram.com/dotindotin

Wyjątkowy apel córki Katarzyny Grocholi do fanów

Stara fotografia z rodzinnego albumu stała się dla znanej prezenterki doskonałym punktem wyjścia do bardzo intymnych i poruszających przemyśleń o przemijaniu, dorastaniu oraz relacjach z najbliższymi nam osobami. Według refleksji autorki posta, każdy dorosły człowiek pozostaje w głębi duszy małym, potrzebującym opieki dzieckiem tak długo, jak długo ma obok siebie osobę, do której w każdej chwili może po prostu powiedzieć: "mamo". Ten sentymentalny wpis sprawia, że od razu serce rośnie, a my sami zatrzymujemy się w pędzie codziennych obowiązków.

Jak szczerze wyznała Szelągowska na swoim profilu, więź łącząca matkę z córką to coś absolutnie magicznego, fundamentalnego i wielowymiarowego. Trudno o bardziej poetyckie i zarazem trafne ujęcie tej szczególnej, jedynej w swoim rodzaju miłości, która towarzyszy nam od pierwszego oddechu. W swoich rozważaniach gwiazda zauważyła również niezwykle ważną rzecz, a mianowicie fakt, że nie da się kochać na zapas. Słowa telewizyjnej gwiazdy autentycznie zmuszają do głębokiej zadumy i przypominają o tym, co naprawdę liczy się w życiu.

Tak jakby to matka lepiła w nas tę dziecięcość, a potem ją ze sobą zabierała.

Na zakończenie swojego wpisu autorka skierowała do rzeszy wiernych odbiorców niezwykle ważną prośbę. Jej post to piękna lekcja wdzięczności, o której wszyscy zbyt często zapominamy, pędząc przez codzienność. Tego rodzaju publiczne przypomnienia są nam dzisiaj niesamowicie potrzebne.

Więc apeluję: zadzwońcie do mam albo utulcie tę część w sobie, która jest najbardziej po niej.

I chyba to jest właśnie najlepsze, najpiękniejsze co każdy z nas może z tym apelem zrobić. Warto podnieść słuchawkę, zadzwonić, złożyć niespodziewaną wizytę, by przekazać te kilka prostych, ale jakże potężnych w swoim wyrazie słów miłości. Nie odkładajmy tych najpiękniejszych emocji na później, dbając o najbliższych każdego dnia.

Dorota Szelągowska pokazała archiwalne zdjęcia z mamą. Jej apel roztkliwił sieć
Źródło: instagram.com/dotindotin
Reklama
Reklama