Tomasz Adamek ugości Ziobrę w luksusowej posiadłości w USA? Fani nie mają litości: "Za dużo ciosów w głowę"

Tomasz Adamek ugości Ziobrę w luksusowej posiadłości w USA? Fani nie mają litości: "Za dużo ciosów w głowę"

Tomasz Adamek ugości Ziobrę w luksusowej posiadłości w USA? Fani nie mają litości: "Za dużo ciosów w głowę"

Tomasz Adamek i Zbigniew Ziobro / Fot. gov.pl; instagram.com/tomasz_adamek

Tomasz Adamek wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi w mediach społecznościowych. Legendarny bokser nie tylko zdementował plotki o ukrywaniu Zbigniewa Ziobry w swoich luksusowych apartamentach w New Jersey, ale też publicznie zadeklarował, że chętnie ugości ściganego polityka pod swoim dachem. Internauci po publikacji grafiki w social mediach sportowca są wściekli i nie gryzą się w język.

Reklama

Tomasz Adamek komentuje plotki o Zbigniewie Ziobrze

Tomasz Adamek na co dzień mieszka w stanie New Jersey, gdzie prowadzi niezwykle dostatnie i spokojne życie. Utytułowany pięściarz posiada za oceanem okazały dom oraz kilkanaście luksusowych apartamentów na wynajem. Gdy polska prokuratura zagięła parol na byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniewa Ziobrę, w internecie błyskawicznie zaroiło się od spekulacji, że to właśnie te obszerne amerykańskie włości stały się bezpieczną przystanią dla poszukiwanego uciekiniera.

Obecnie Zbigniew Ziobro znajduje się w bardzo skomplikowanym położeniu prawnym. Polityk jest oficjalnie poszukiwany listem gończym, a sąd wydał jednoznaczną zgodę na jego tymczasowe aresztowanie. Śledczy zarzucają byłemu szefowi resortu sprawiedliwości popełnienie łącznie aż 26 przestępstw, w tym niezwykle poważne nadużycia finansowe w głośnej sprawie związanej z Funduszem Sprawiedliwości.

Tomasz Adamek zdecydował się uciąć wszelkie domysły w wypowiedziach dla WP Sportowe Fakty oraz Super Expressu z maja 2026 roku. Bokser wyraźnie zdementował informacje, jakoby Zbigniew Ziobro ukrywał się w jego domu, na działce lub w należących do niego apartamentach w USA. Z jego ust padła jednak dość zaskakująca deklaracja gościnności.

To, że rzekomo Ziobro zatrzymał się u mnie, to była plotka, ale jeśli miałby takie życzenie, to chętnie ugoszczę go w moim domu

— wyjawił niedawno Tomasz Adamek w rozmowie z Super Expressem.

marta nawrocka i karol nawrocki - spotkanie w usa z tomaszem adamkiem i żoną Nawroccy i Adamkowie / Fot. instagram.com/tomasz_adamek_

CZYTAJ TAKŻE: Zbigniew Ziobro miał zostać księdzem. Na przeszkodzie stanęła ta jedna rzecz

Znajomość Tomasza Adamka i Zbigniewa Ziobry z Krakowa

Tomasz Adamek miał okazję poznać zbiegłego polityka osobiście dużo wcześniej, z dala od głośnych śledztw i prokuratorskich nakazów. Jak się okazuje, panowie zetknęli się ze sobą kilka lat temu podczas niecodziennego spotkania w Polsce. Oczywiście, jak na tego typu znajomości przystało, nie mogło obyć się bez odpowiedniego, wzniosłego anturażu.

Spotkaliśmy się u pewnego księdza w Krakowie. To dla mnie prawy i uczciwy człowiek, który ma Boga w sercu

— wyznał podczas rozmowy Tomasz Adamek, wracając pamięcią do tamtego osobliwego wydarzenia.

Wyraźnie widać, że sympatia mistrza pięści do byłego ministra sprawiedliwości jest naprawdę silna i wyjątkowo odporna na prokuratorskie zarzuty. Sportowiec absolutnie nie kryje swojego pełnego poparcia dla Zbigniewa Ziobry i nie waha się publicznie stawać w jego obronie. Co więcej, chętnie wbija przy tym ostre szpile obecnym władzom.

Ci, którzy go teraz ścigają, sami wylądują w więzieniu!

— stwierdził ostro Tomasz Adamek w spotkaniu z dziennikarzami, oceniając z dystansu poczynania polskiej prokuratury wobec polityka.

Burza w sieci po zdjęciu z cygarami i alkoholem

Tomasz Adamek nie poprzestał jednak wyłącznie na wygłaszaniu górnolotnych słów otuchy i rzucaniu gromów na śledczych na łamach tradycyjnej prasy. Teraz mistrz ringu poszedł o mały krok dalej, publikując na swoim oficjalnym profilu w social mediach nader nietypowy dowód wirtualnej solidarności. Absurdalność tej "przyjaźni zza oceanu" osiągnęła w ten sposób zupełnie nowy poziom.

Pięściarz zamieścił w sieci uderzającą grafikę, która w całości została wygenerowana przez sztuczną inteligencję. Komputerowy obrazek przedstawiał go siedzącego przy jednym stole z poszukiwanym Zbigniewem Ziobrą. Na tej wirtualnej fantazji obaj panowie beztrosko się relaksują, palą grube cygara i piją mocny alkohol w ewidentnie luksusowym i klimatycznym otoczeniu.

Wygenerowana grafika z poszukiwanym politykiem, który w oparach dymu raczy się trunkami u boku utytułowanego pięściarza, momentalnie rozpaliła internetowe dyskusje. Fani nie zostawili na sportowcu suchej nitki, a komentarze pod postem wręcz kipią od skrajnych emocji. Wściekli internauci bez litości punktowali boksera, sugerując, że jego zachowanie to prawdopodobnie efekt tego, iż przyjął "za dużo ciosów w głowę", a wspierany polityk w ich oczach jest po prostu "zerem".

Tomasz Adamek o Donaldzie Trumpie i ekstradycji

Tomasz Adamek w swoich ocenach obecnej sytuacji idzie jednak znacznie dalej. Adamek jest przekonany, że administracja Donalda Trumpa, którego nazywa "prawym człowiekiem", nie pozwoli na krzywdę polityka. Według sportowca, dopóki w Polsce rządzi obecna koalicja, USA nie zgodzą się na ekstradycję Ziobry, ponieważ Amerykanie nie wydaliliby osoby, którą uważają za uczciwą.

Te odważne słowa i zaskakujące publikacje w internecie udowadniają, że bokser czuje się na amerykańskiej ziemi bardzo pewnie, budując swoją kontrowersyjną narrację o tysiące kilometrów od warszawskiej prokuratury.

Szok, jak wygląda dziś córka Tomasza Adamka. Ma już 25 lat i wrzuca totalnie rozgogolone fotki do sieci [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/wadamek1
Reklama
Reklama