Włodzimierz Czarzasty wywołał prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi, ujawniając mroczne kulisy afery Zondacrypto. Z kont polskich inwestorów zniknęło co najmniej 350 milionów złotych, a ślady prowadzą do rosyjskiej mafii kontrolowanej przez FSB. Podczas gdy tysiące osób straciło dorobek życia, Marszałek Sejmu pyta wprost o korupcję na szczytach władzy i powiązania, które miały zablokować kluczowe dla bezpieczeństwa państwa prawo.
Rosyjska mafia i 350 milionów złotych strat
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie pozostawia złudzeń co do skali tej przerażającej sprawy. Tragedia, o której zdecydował się głośno opowiedzieć w środę, 6 maja 2026 roku, zniszczyła dorobek życia tysięcy osób. Za giełdowym oszustwem kryją się mechanizmy i powiązania, które brzmią jak scenariusz mrocznego thrillera, a dla poszkodowanych stanowią codzienny koszmar.
W ramach oficjalnego śledztwa prowadzonego przez polskie służby, 17 kwietnia 2026 roku Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we Wrocławiu wszczęło postępowanie przeciwko giełdzie Zondacrypto. Dotyczy ono oszustw na wielką skalę (zgodnie z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.) oraz prania brudnych pieniędzy (art. 299 § 1 i 5 k.k.). Z kolei Prokuratura Regionalna w Katowicach oficjalnie potwierdziła, że minimalna wysokość strat klientów wynosi porażające 350 milionów złotych.
Kulisy tego oszustwa ujawniono dużo wcześniej, w grudniu 2025 roku. Podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu premier Donald Tusk przedstawił treść tajnej notatki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z dokumentu wynikało jednoznacznie, że rosyjska mafia tambowska (tambowskaja bratwa), podlegająca nieformalnej kontroli FSB, przejęła kontrolę nad giełdą Zondacrypto – wcześniej funkcjonującą jako BitBay – już w lipcu 2018 roku.
Podczas gdy klienci giełdy zostali z niczym, miliony płynęły szerokim strumieniem do wybranych mediów. Ponad 70 proc. budżetu reklamowego Zondacrypto, czyli porażające 37,3 mln zł, trafiło do Telewizji Republika. Sam prezes giełdy, Przemysław Kral, na stałe przeniósł się do luksusowego Monako, skąd ma obserwować polskie śledztwo, unikając ewentualnego zatrzymania.
instagram.com/prezydent_pl
Weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. kryptowalut i rosyjskie wpływy
66-letni Włodzimierz Czarzasty nie przebierał w słowach, komentując postawę głowy państwa. Prezydent Karol Nawrocki, w trosce o "wolność" (być może także tę do prania brudnych pieniędzy), dwukrotnie zablokował przepisy, które mogły ukrócić ten proceder.
We wtorek, 5 maja 2026 roku, szef rządu Donald Tusk zapowiedział skierowanie do Sejmu trzeciego już projektu ustawy, który ma zawierać wyższe sankcje dla oszustów. Dzień później, w środę 6 maja, marszałek Włodzimierz Czarzasty wystąpił publicznie, uderzając bezpośrednio w decyzje głowy państwa. Polityk wskazał, że giełda Zondacrypto w 2025 roku sponsorowała konferencję CPAC w Rzeszowie, mocno powiązaną z kampanią prezydencką Karola Nawrockiego. Apelował niezwykle stanowczo:
Do trzech razy prośba o rozsądek, jeżeli chodzi o pana prezydenta. Bo weta pana prezydenta są niezrozumiałe zarówno dla opinii publicznej, a szczególnie dla ludzi, którzy właśnie tracą swoje majątki, albo część swoich majątków, albo część swoich inwestycji. Ale również i dla nas nie są zrozumiałe, dlatego że Zondacrypto śmierdzi na kilometr.
Kogo pan kryje, panie prezydencie?
➡️„Czy pan kryje mafię, czy pan kryje przestępców? Czy pan kryje kontakty z mafią rosyjską…”⁉️? pic.twitter.com/JUblp306nd
— jachcy?? (@jachcy) May 6, 2026
Pytania o korupcję i przyszłość państwa
Kradzież majątków zwykłych obywateli przez zorganizowaną, wschodnią grupę przestępczą to zjawisko budzące autentyczne przerażenie, o którym nie da się milczeć. Podczas tego samego środowego wystąpienia (6 maja 2026 r.) Włodzimierz Czarzasty zadał najtrudniejsze pytania o potencjalną korupcję polityczną, rzucając cień na dotychczasowe procesy legislacyjne:
Mnie interesuje taka historia: kto brał łapówki za to, żeby poprawki do ustawy były takie, jakie były zgłaszane? Która partia, i którzy ludzie brali łapówki i za co? Bo wiadomo, że dostawali pieniądze. Jaka jest rola w tym wszystkim kapitału, mafii rosyjskiej? Dlaczego prezydent to wetuje? To jest podejrzana sprawa.
Podczas gdy na najwyższych szczeblach władzy padają poważne pytania o przyjmowanie łapówek, zwykli ludzie z rozpaczą patrzą na swoje puste konta bankowe. Kwestia tego, czy sprawiedliwość kiedykolwiek dosięgnie rosyjskiej mafii, pozostaje na razie otwarta, a strach o bezpieczeństwo państwa rośnie z każdym nowym faktem ujawnianym przez organy ścigania.