Odtworzą wypadek Łukasza Litewki? Prokuratura rozważa eksperyment procesowy

Odtworzą wypadek Łukasza Litewki? Prokuratura rozważa eksperyment procesowy

Odtworzą wypadek Łukasza Litewki? Prokuratura rozważa eksperyment procesowy

instagram.com/teamlitewka, facebook.com/SlaskaKWP

Łukasz Litewka nie żyje, a w sieci wrze. Zabezpieczono 40 gigabajtów danych cyfrowych, na miejscu wypadku potwierdzono całkowity brak śladów hamowania, a 57-letni kierowca po wpłaceniu zaledwie 40 tysięcy złotych kaucji opuścił areszt i dostał policyjną ochronę. Internauci są wściekli, ale śledczy z prokuratury w Sosnowcu właśnie wyciągają najcięższe działo, by udowodnić winę i sprawić, że w tej głośnej sprawie wreszcie prawda wyjdzie na jaw.

Reklama

Planowany eksperyment procesowy na ulicy Kazimierzowskiej. Śledczy chcą cofnąć czas

Nowy przełom w sprawie wypadku Łukasza Litewki. Prokuratura nie zamierza opierać się wyłącznie na domysłach i słowach 57-latka. Bartosz Kilian zapowiedział, że w grę wchodzi spektakularny eksperyment procesowy, który ma za zadanie dosłownie cofnąć czas na ulicy Kazimierzowskiej. Zamiast wertować suche akta, śledczy chcą krok po kroku odtworzyć trasę przejazdu z punktu startowego aż do momentu potrącenia, by złapać kierowcę na kłamstwie lub ostatecznie zweryfikować jego wersję o nagłym zasłabnięciu i utracie koncentracji.

Taka ewentualność jest rozważana. W pierwszej kolejności chcemy ustalić ten czas na podstawie innych dowodów. Jednak jeśli okażą się niewystarczające, nie wykluczamy przeprowadzenia eksperymentu

Aby eksperyment odniósł skutek, badacze muszą precyzyjnie ustalić moment tragedii. Służby pracują pod ogromną presją czasu, a do stworzenia opinii o tak ogromnej sile rażenia zaangażowany zostanie biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Okno czasowe zostało już zawężone

zdjęcia z miejsca wypadku Łukasza Litewki facebook.com/SlaskaKWP

Brak śladów hamowania i 40 GB danych. Ten jeden szczegół wbija w fotel

Najbardziej przerażającym elementem tej układanki, który dosłownie wbija w fotel, jest oficjalnie potwierdzony brak śladów hamowania na asfalcie. Dlaczego kierowca potężnego Mitsubishi nawet nie próbował ratować sytuacji na widok roweru, którym jechał poseł Nowej Lewicy? Oprócz tego na biurkach śledczych wylądowało aż 40 GB danych ze smartfonów podejrzanego oraz pokrzywdzonego, a świadek zgłaszał wypadek używając telefonu należącego do sprawcy.

Na chwilę obecną mamy ustalenie, które wskazuje na brak śladów hamowania, aczkolwiek co do przyczyny braku tych śladów będziemy starali się odpowiedzieć możliwie kategorycznie

Analiza krzemowych wnętrzności telefonów może bezlitośnie zmiażdżyć linię obrony 57-latka. Maszyny kłamią znacznie rzadziej niż spanikowani po tragedii ludzie, dlatego to właśnie w cyfrowych plikach może kryć się odpowiedź na pytanie, czy kierowca tuż przed uderzeniem nie był rozproszony ekranem swojego urządzenia.

Zarówno telefon podejrzanego, jak i pokrzywdzonego zostały zabezpieczone i podlegają badaniu. Na tym etapie są one analizowane przez specjalistów

kondukt żałobny łukasza litewki AKPA

Kierowca z policyjną ochroną po śmierci posła. W sieci wrze od skrajnych opinii

Podczas gdy tysiące żałobników, na czele z prezydentem Karolem Nawrockim i premierem Donaldem Tuskiem, w wielkim smutku żegnało posła Łukasza Litewkę na cmentarzu w Sosnowcu, 57-letni kierowca wprawił opinię publiczną w osłupienie. Mężczyzna wyszedł na wolność za poręczeniem majątkowym i znajduje się pod ochroną policji. Rozgoryczona ulica wprost nie gryzie się w język, a w sieci wybuchła burza komentarzy pełnych złości i teorii spiskowych. Atmosfera w sprawie śmierci uwielbianego posła jest tak gęsta, że śląskie służby musiały stanowczo zareagować.

W związku z tragicznym wypadkiem drogowym, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, w przestrzeni internetowej rozpowszechniane są (…) informacje (…) wprowadzające w błąd

Śledczy wciąż oczekują na pełną opinię z sekcji zwłok i badania toksykologiczne trzeźwego w momencie wypadku kierowcy. Prokuratura zamierza bezkompromisowo prześwietlić każdy aspekt stanu zdrowia mężczyzny, by nikt nie miał wątpliwości, co tak naprawdę wydarzyło się tego feralnego czwartku.

Nie ignorujemy żadnej sfery zdrowia, która mogła wpłynąć na zdolności motoryczne kierowcy. (...) Będziemy kontynuować badania kompleksowo

Pogrzeb Łukasza Litewki
Źródło: Kancelaria RP
Reklama
Reklama