W świecie zdominowanym przez filtry i sztuczność, Anna Dereszowska postanowiła zagrać wszystkim na nosie. Gwiazda hitu "Lejdis" opublikowała kadr prosto z basenu, na którym nie ma na sobie ani grama makijażu. Fani są w szoku – 45-letnia aktorka wygląda tak, że trudno wyjść z podziwu.
Anna Dereszowska bez makijażu i filtrów. Gwiazda "Lejdis" pokazała ciało w basenie
Miniony weekend był dla aktorki niezwykle pracowity. Anna Dereszowska ruszyła w Polskę z hitowym formatem, jakim jest spektakl Wstyd, odwiedzając m.in. Kielce, Nowy Targ oraz Sosnowiec. Jednak zamiast stroić się przed lustrem, postawiła na chlorowaną wodę i totalny brak retuszu.
Na jej profilu wylądowała relacja, która dosłownie wbija w fotel. Aktorka udowadnia, że akceptacja własnego ciała to podstawa, a jej widok w pełnej krasie zapiera dech. Sama zainteresowana podsumowała swój wyjazd w uroczy sposób.
Mój pierwszy weekend wiosny w trasie ze "Wstydem". Lubię te nasze wyjazdy, m.in. za to, że odkrywam tyle cudownych zakątków (no i mam łóżko tylko dla siebie). Kielce, Nowy Targ, Sosnowiec - dziękujemy! Uściski z busa, który mknie w stronę Domu. Dajcie znać, jak Wasz wiosenny weekend
instagram.com/dereszowska
Internauci nie mają litości dla kompleksów. Anna Dereszowska Instagram rozgrzała do czerwoności
To konkretne ujęcie prosto z wody wywołało prawdziwą lawinę reakcji. Anna Dereszowska Instagram traktuje jako miejsce pełne szczerości, stając się nieoficjalną ambasadorką życia bez kompleksów. W przeciwieństwie do koleżanek z branży, ona po prostu cieszy się chwilą, a na ten widok aż szczęka opada.
Fani nie mieli cienia wątpliwości, że Anna Dereszowska wiek (gwiazda ma 45 lat) traktuje jedynie jako nic nieznaczącą liczbę. Jej naturalny blask bije na głowę każdy mocny, sceniczny makijaż. W sekcji komentarzy pod wpisem zapanowało prawdziwe szaleństwo.
Jesteś boska
Wyglądasz pięknie
Jak zawsze cudowna
instagram.com/dereszowska
Moda na brzydotę? Anna Dereszowska odpowiada na kontrowersje
Trend na pokazywanie prawdziwej twarzy rośnie w siłę, a ruch body positive na instagramie przeżywa absolutny rozkwit. Ciałopozytywność to nie nowość – w końcu nawet ikoniczna aktorka Frances McDormand jest znana z nieużywania makijażu na oficjalnych galach. Kanony urody zmieniały się przez lata: w baroku mężczyźni pudrowali twarze, by ukryć brud, dziś my ukrywamy się za filtrami.
O tym, skąd biorą się nasze dzisiejsze oczekiwania wobec wyglądu, trafnie wypowiedziała się ekspertka, dr Małgorzata Bulaszewska.
Wzorce urody powstają w zależności od tego, na co ludzie zwracają aktualnie uwagę, co jest ważne dla społeczeństwa. Dzisiaj żyjemy w dobie globalizacji, więc jak coś staje się modne w Stanach, zaraz będzie modne i u nas.
Podczas gdy Agnieszka Kaczorowska grzmiała o "modzie na brzydotę", Dereszowska udowadnia, że naturalność to najwyższa forma piękna. Anna Dereszowska bez makijażu oraz inne influencerki body positive uświadamiają nam irracjonalność naszych kompleksów. Całą tę ideę idealnie podsumowuje psychoterapeutka Anna Mochnaczewska.
Ruch body positive nie propaguje «brzydoty», jak twierdzi pani Agnieszka K., tylko normalizuje patrzenie na ludzkie ciało, ucząc, że jesteśmy różni, a piękno nie jest z góry zdefiniowane. (...) Nikt nie jest doskonały i nigdy nie będzie, a dążenie do doskonałości lub ukrywanie prawdziwego ja wielu ludziom odbiera spokój lub na zawsze odbieram im radość z życia.
Polskie aktorki coraz odważniej rezygnują z maskujących aplikacji i makijażu. A wy co myślicie o gwiazdach, które zrzucają maski i pokazują się w stu procentach naturalnie – to świetny przykład, czy raczej powinny zawsze dbać o nieskazitelny wizerunek?