Tym razem nie toczek, tylko peleryna niczym Batman. Marta Nawrocka zaliczyła modową wpadkę? Stylistka nie ma dla niej litości [zdjęcia]

Tym razem nie toczek, tylko peleryna niczym Batman. Marta Nawrocka zaliczyła modową wpadkę? Stylistka nie ma dla niej litości [zdjęcia]

Tym razem nie toczek, tylko peleryna niczym Batman. Marta Nawrocka zaliczyła modową wpadkę? Stylistka nie ma dla niej litości [zdjęcia]

instagram.com/marta_nawrocka_

5 marca, podczas wizyty rumuńskiej pary prezydenckiej, oczy wszystkich zwrócone były na Martę Nawrocką. Choć pierwsza dama przyzwyczaiła nas do nienagannego szyku, tym razem jeden element garderoby wywołał prawdziwą burzę wśród stylistów. Brąz i czerń miały być symbolem elegancji, ale ekspertka nie ma litości: to zestawienie zaburzyło proporcje sylwetki.

Reklama

Marta Nawrocka u boku męża gości parę prezydencką z Rumunii. Brąz i czerń to był ryzykowny ruch

Spotkanie na szczycie to nie tylko polityka, ale i rewia mody dyplomatycznej. Gdy Karol Nawrocki witał w Pałacu Prezydenckim Nicusora Dana i jego żonę Mirabelę Gradinaru, Marta Nawrocka postanowiła zagrać va banque. Zamiast bezpiecznych pasteli, wybrała ciężki kaliber: brązowy garnitur ze złotymi guzikami, które efektownie odbijały światło w pałacowych wnętrzach, oraz narzuconą na ramiona czarną pelerynę.

Ten zestaw miał łączyć powagę urzędu z modowym sznytem. Spodnie dyplomatycznie zakrywały buty, a okrycie kończyło się w okolicy kolan, budując teoretycznie poprawną linię. Ekspertka modowa Iwona Sasin w rozmowie z Plotkiem przyznaje, że sam zamysł był bezpieczny komunikacyjnie.

Stylizacja nie konkuruje z rangą wydarzenia ani z symboliką państwową w tle. W tym kontekście stylizacja jest elegancka i komunikacyjnie bezpieczna.

marta nawrocka w pelerynie instagram.com/marta_nawrocka_

"Widzę tutaj pewien minus". Iwona Sasin punktuje stylizację pierwszej damy

Niestety, diabeł tkwi w proporcjach, a te — zdaniem ekspertki — okazały się tym razem bezlitosne dla żony prezydenta. Choć Marta Nawrocka stylizacja miała potencjał, masywna forma peleryny przytłoczyła całość, odbierając sylwetce lekkość. Ekspertka modowa wskazuje na konkretny błąd, który zepsuł efekt końcowy.

Widzę tutaj jednak pewien minus. Peleryna jest dość masywna wizualnie i ma bardzo prostą, ciężką linię. W zestawieniu z szerokimi, długimi spodniami dolna część sylwetki staje się bardzo ciężka i skrócona optycznie. Po drugie kolor. Czerń peleryny jest bardzo dominująca wobec ciepłego brązu garnituru. Tworzy to mocny kontrast i sprawia, że wzrok skupia się głównie na okryciu, a nie na całej kompozycji stroju.

To jednak nie koniec zarzutów. Sasin zauważa, że brązowy garnitur damski w tak surowym wydaniu traci swój blask i wchodzi w niebezpieczne rejony "zbyt codziennego" wyglądu. Zabrakło kropki nad "i", która ożywiłaby ten poważny wizerunek.

W zestawieniu z czernią tworzy paletę bardzo poważną, niemal surową. Brakuje jednego elementu, który wprowadziłby trochę światła, jaśniejszego tonu, delikatnej faktury albo subtelnego akcentu biżuteryjnego.

Pierwsza dama nie boi się modowych wyzwań. Tak buduje swój wizerunek

Marta Nawrocka to jednak nie tylko "żona przy mężu", ale kobieta z charakterem, co widać w jej modowych wyborach. Dyscyplina wyniesiona z Państwowej Szkoły Baletowej w Gdańsku sprawia, że pierwsza dama zawsze trzyma fason, nawet w trudnych stylizacjach. Z kolei blisko 18 lat pracy w administracji państwowej i Służbie Celnej zaszczepiło w niej miłość do formalnych, niemal mundurowych krojów, które stały się jej znakiem rozpoznawczym.

Warto pamiętać, że pierwsza dama stylizacje traktuje jako narzędzie komunikacji, a jej wybory mają realny wpływ na rynek – mówi się już nawet o "efekcie Nawrockiej", który napędza sprzedaż polskich marek, o czym wspominała m.in. Izabela Janachowska. Matka trójki dzieci (Daniela, Antoniego i Katarzyny) nie boi się ryzyka, choć jak pokazuje moda 2026, nie każdy eksperyment kończy się owacją na stojąco.

Tym razem nie toczek, tylko peleryna niczym Batman. Marta Nawrocka zaliczyła modową wpadkę? Stylistka nie ma dla niej litości [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama