Dorota Gawryluk od lat uchodzi za jedną z najbardziej skrytych postaci polskiego show-biznesu. Choć od dekad gości w naszych domach dzięki telewizji Polsat, zazwyczaj widzimy ją w profesjonalnym wydaniu, a żelazną zasadę chronienia prywatności łamie niezwykle rzadko. Tym razem jednak dziennikarka zrobiła wyjątek, a powód był wyjątkowo uroczy. W siedzibie stacji pojawił się jej dorosły syn, a fani przecierają oczy ze zdumienia.
Wyjątkowy gest w siedzibie Polsatu. Dorota Gawryluk nie kryła wzruszenia
Dorota Gawryluk opublikowała na Instagramie zdjęcie, które natychmiast rozgrzało serca internautów. Widzimy na nim uśmiechniętą gwiazdę w towarzystwie wysokiego, postawnego mężczyzny. To jej syn, Nikon, który postanowił zaskoczyć mamę w pracy i wręczył jej piękny bukiet róż. Dziennikarka nie ukrywała radości z tej niespodzianki, dzieląc się emocjami w sieci.
Kwiaty od syna, na dobry początek dnia! Czego chcieć więcej
Taki widok to rzadkość, bo szefowa pionu kanałów tematycznych w Polsacie zazwyczaj oddziela życie zawodowe od prywatnego grubą kreską. Tym razem dumna mama nie mogła się jednak powstrzymać przed pochwaleniem się gestem pierworodnego. Choć Nikon wyrósł w blasku fleszy towarzyszących mamie, jego zawodowy wybór może być dla wielu ogromnym zaskoczeniem.
AKPA
Nie poszedł w ślady mamy. Nikon Gawryluk wybrał zupełnie inną ścieżkę zawodową
Choć jego mama to legenda mediów, Nikon trzyma się z dala od blasku fleszy i ścianek, a internauci zauważają, że ma bardzo oryginalną urodę. 33-latek nie szuka rozgłosu i wybrał konkretny, techniczny fach, zupełnie niezwiązany z dziennikarstwem. Jest absolwentem Politechniki Warszawskiej, wziętym inżynierem oraz rzeczoznawcą w branży technicznej.
Nikon Gawryluk nie ukrywa, że praca to dla niego pasja – zajmuje się systemami HVACR, a w szczególności fascynują go pompy ciepła i OZE. Mimo ścisłego umysłu, odziedziczył też artystyczną duszę, bo w wolnych chwilach gra na gitarze i śpiewa. Co ciekawe, podejście gwiazdy do syna różni się od relacji z młodszą córką, Marią. Dziennikarka przyznała, że przy wychowaniu córki była znacznie bardziej rozhisteryzowana niż w przypadku pierworodnego syna.
instagram.com/dorota_gawryluk/
Ponad 30 lat u boku jednego mężczyzny. Rodzinna sielanka Gawryluków trwa w najlepsze
W świecie show-biznesu takie małżeństwa to prawdziwy ewenement. Dorota Gawryluk od czerwca 1993 roku jest żoną Jerzego Gawryluka, którego poznała jeszcze w czasach studenckich w akademiku. Mąż dziennikarki ma korzenie białoruskie, co wpływa na bogate tradycje kultywowane w ich domu. Dorota Gawryluk dzieci wychowuje w poszanowaniu dla obu kultur.
Ciekawostką jest fakt, że ich ślub odbył się w obrządku prawosławnym w Hajnówce, choć droga do ołtarza nie była usłana różami. Dziennikarka otwarcie mówiła o wyzwaniach związanych z ceremonią i różnicach wyznaniowych.
Niestety z powodu nietolerancji ze strony kościoła prawosławnego, dlatego że kościół katolicki był otwarty na to, żeby udzielić zgody na mój ślub prawosławny. Natomiast z drugiej strony zabrakło tej otwartości. Wierzymy trochę inaczej, ale jednak w to samo
AKPA
Kariera budowana z żelazną konsekwencją. Od Limanowej na szczyt mediów
Kariera Doroty Gawryluk to materiał na oddzielną książkę, a jej pozycja w mediach to nie dzieło przypadku. Urodzona w Limanowej Dorota Zelek (tak brzmi jej nazwisko panieńskie) wychowywała się w Kamionce Małej, by w latach 90. podbić Warszawę. Branża szybko doceniła jej pracowitość, przyznając tytuł VIP-a za "imponujący dorobek, pasję do pozazdroszczenia i konsekwencję w realizacji działań".
Jako czołowa dziennikarka Polsat, przeszła drogę od reporterki, przez prowadzącą "Wiadomości" w TVP, aż po dyrektorskie stanowiska w stacji Zygmunta Solorza. Dziś, prowadząc autorskie formaty, udowadnia, że profesjonalizm nigdy nie wychodzi z mody. A wsparcie tak przystojnego syna z pewnością dodaje jej skrzydeł! Widzicie podobieństwo do sławnej mamy, czy Nikon to skóra zdjęta z taty?