Joanna Opozda po raz kolejny udowodniła, że dla syna jest w stanie zrobić wszystko. 4. urodziny Vincenta to festiwal luksusu i błękitu, ale nad całą imprezą wisiało jedno, niewygodne pytanie o Antoniego Królikowskiego.
Bajkowa kraina w błękitach. Opozda nie oszczędzała
Joanna Opozda nie oszczędzała na święcie swojego jedynaka. Motywem przewodnim była bajka Bluey, a wynajęta sala zamieniła się w pastelowe królestwo błękitu i beżu. Na stołach wylądowały: mini pączki, gofry i modne party boxy, które idealnie prezentowały się na zdjęciach. Głównym punktem programu był dwupiętrowy tort Bluey, ale to sala zabaw dla dzieci i pokaz baniek mydlanych zrobiły największą furorę wśród maluchów. Urodziny Vincenta wyglądały jak z katalogu, choć mama chłopca zadbała o to, by bawił się z dala od blasku fleszy, wciąż zakrywając jego twarz.
instagram.com/asiaopozda
Poruszające wyznanie. "Dziękuję, że wybrałeś mnie na swoją mamę"
Instagram Joanny Opozdy zapłonął od emocji, gdy aktorka opublikowała wpis podsumowujący cztery lata macierzyństwa. Bez zbędnego owijania w bawełnę napisała o upływającym czasie i zmianach zachodzących w synu:
Cztery lata. A ja mam wrażenie, że dopiero co trzymałam go pierwszy raz na rękach. To już 4 lata. Czwarte urodziny Vincenta były dokładnie takie, jakie powinny być – pełne śmiechu, biegania, tortu na policzkach i tej dziecięcej ekscytacji, której nie da się podrobić. Patrzę na niego i widzę, jak z malucha staje się małym człowiekiem z charakterem, wrażliwością i własnym zdaniem (czasem aż za bardzo)
Jeszcze bardziej poruszające słowa gwiazda skierowała bezpośrednio do solenizanta, dziękując mu za wspólną drogę:
Vincent – dziękuję, że wybrałeś mnie na swoją mamę. Niech te kolejne lata będą jeszcze piękniejsze. A ja będę zawsze obok
instagram.com/asiaopozda
Wielka nieobecność. Gdzie był Antoni Królikowski?
Wśród kolorowych balonów i radosnych okrzyków dzieci zabrakło jednego – ojca jubilata. Vincent dmuchał świeczki w towarzystwie rówieśników i przyjaciół mamy, a Antoni Królikowski stał się wielkim nieobecnym tej imprezy. Wymowne podziękowania Opozdy dla "ludzi tworzących bezpieczny świat" to czytelna szpilka wbita w byłego partnera, z którym rozstała się w atmosferze skandalu.
Jestem ogromnie wdzięczna za ludzi, którzy byli z nami tego dnia. Za przyjaźń, za obecność, za to, że tworzycie wokół mojego syna bezpieczny, ciepły świat. To dla mnie bezcenne.
Aktorka konsekwentnie buduje wizerunek samodzielnej matki, a klan Królikowskich został w tej urodzinowej relacji całkowicie pominięty.
AKPA
Fani zachwyceni postawą aktorki. "Mama na medal"
Internauci nie mają wątpliwości: "Mama na medal" – piszą pod postem, zachwycając się organizacją przyjęcia. Komentujący doceniają, że mimo burzliwego życia prywatnego, Joanna Opozda potrafi stworzyć synowi bajkowe dzieciństwo. Fani zgodnie twierdzą, że 4. urodziny syna Joanny to dowód na jej ogromną siłę, a Vincent swoje urodziny zapamięta jako dzień pełen miłości, nawet jeśli w niepełnym składzie rodzinnym.