Beata Kozidrak przez lata kojarzona była z Lublinem, ale dekadę temu zdecydowała się na radykalną zmianę adresu. 65-letnia gwiazda zamieniła historyczną kamienicę przy Grodzkiej na przestronną posiadłość pod Warszawą. Wszystko po to, by być bliżej córki Katarzyny. Zobaczcie, jak wygląda jej 320-metrowa willa, za którą zapłaciła fortunę.
Ucieczka z Lublina do Warszawy
Decyzja o przeprowadzce w 2016 roku była podyktowana względami rodzinnymi i chęcią otwarcia nowego rozdziału w życiu. Artystka opuściła swój dom w kamienicy na lubelskim rynku przy ulicy Grodzkiej 36a i przeniosła się w okolice stolicy. Zależało jej na bliskości córki Katarzyny Pietras, która już wcześniej osiadła w Warszawie. Wybór padł na cichą okolicę, gdzie Beata Kozidrak mogła znaleźć upragniony spokój z dala od zgiełku miasta.
Gwiazda nie ukrywa, że proces poszukiwania idealnego miejsca trwał długo. W programie „Gwiazdy prywatnie” przyznała:
Wybierałam to miejsce przez kilka miesięcy. Czuję się tu bezpieczna. Dom ma 320 metrów, otaczam się w nim tylko złotem, bo pasował mi ten kolor. Na dole jest gościnny pokój, piwniczka winna, salon z kominkiem, jadalnia i kuchnia.
instagram.com/beatakozidrak
320 metrów w stylu polskiego dworku
Nieruchomość, za którą Beata Kozidrak według nieoficjalnych informacji zapłaciła około 2 mln złotych, architektonicznie nawiązuje do tradycyjnych polskich dworków. W środku dominuje styl glamour przełamany rustykalnymi akcentami. W salonie uwagę przykuwają masywne drewniane meble oraz liczne obrazy, które artystka kolekcjonuje na ścianach.
Wnętrza utrzymane są w beżach i złocie, ale jednym z najważniejszych elementów wyposażenia jest instrument. Białe pianino, przy którym powstają nowe hity, zajmuje honorowe miejsce w dedykowanym mu pomieszczeniu. Artystka zadbała też o luksusowe udogodnienia dla gości – w domu znajduje się profesjonalna piwniczka na wino, idealna na wieczorne spotkania w gronie przyjaciół.
Dwupoziomowe królestwo i garderoba marzeń
Dom podzielony jest na dwie strefy. Parter tętni życiem, natomiast piętro to prywatny azyl gwiazdy. To tam **Beata Kozidrak** urządziła sypialnię oraz przestrzeń, która jest marzeniem wielu kobiet. Garderoba wokalistki to nie zwykła szafa, a przemyślana zabudowa zaprojektowana tak, by pomieścić setki scenicznych kreacji.
W garderobie wydzielono specjalne strefy na imponującą kolekcję butów oraz biżuterię. Dzięki temu każda para szpilek i każdy naszyjnik mają swoje miejsce, a przygotowania do wielkich wyjść odbywają się w komfortowych warunkach. Funkcjonalność tego pomieszczenia idzie w parze z luksusowym wykończeniem, które spójnie łączy się z resztą domu.
Biała elewacja i dwa tarasy
Z zewnątrz willa prezentuje się równie okazale. Biała elewacja kontrastuje z brązową stolarką okienną, a całość podkreśla starannie zaplanowane oświetlenie, które wieczorami nadaje posiadłości wyjątkowego klimatu. **Beata Kozidrak** najchętniej odpoczywa jednak w ogrodzie. Do dyspozycji ma aż dwa tarasy, gdzie w ciszy i otoczeniu zieleni 65-latka regeneruje siły pomiędzy kolejnymi trasami koncertowymi. To właśnie tutaj widać najlepiej, że artystka znalazła swoje miejsce na ziemi.