Mateusz Morawiecki rzadko pozwala sobie na taką prywatę, ale tym razem okazja była wyjątkowa. Były premier opublikował w sieci kadr, który natychmiast stał się hitem internetu. Wszystko przez małego Stasia, który właśnie świętował swój wielki dzień. Jak dziś wygląda wnuk polityka?
Mateusz Morawiecki świętuje 1. urodziny wnuka. Staś to już duży chłopiec
W domu Morawieckich zapanowała prawdziwa euforia. Dokładnie 6 lutego mały Staś Morawiecki obchodził swoje pierwsze urodziny wnuka. Z tej okazji dumny dziadek postanowił uchylić rąbka tajemnicy i pokazał, jak wyglądało rodzinne świętowanie. Na opublikowanym zdjęciu na próżno szukać sztywnej atmosfery znanej z korytarzy sejmowych. Zamiast tego widzimy uśmiechniętego polityka w otoczeniu kolorowych balonów z helem, które stworzyły bajkową scenerię dla małego solenizanta.
Kontrast między codziennym, poważnym wizerunkiem, a tym domowym, pełnym ciepła kadrem, jest uderzający. Mateusz Morawiecki wpatrzony we wnuka z nieskrywaną czułością to widok, który roztopił serca nawet jego politycznych oponentów. Podpis pod fotografią był krótki, ale niezwykle wymowny:
Staś ma już roczek. Sto lat wnuczku
Fani natychmiast zauważyli, że chłopiec rośnie jak na drożdżach, a dziadek promienieje w jego towarzystwie.
instagram.com/morawieckipl
Były premier o roli dziadka. Te słowa poruszyły internautów
Choć Morawiecki na co dzień zajmuje się wielką polityką, to właśnie rola dziadka wywołała u niego największe emocje. Wnuk Mateusza Morawieckiego przyszedł na świat w 2025 roku, wywracając życie całej rodziny do góry nogami – w ten najbardziej pozytywny sposób. Były premier nie ukrywa, że pojawienie się nowego członka rodziny skłoniło go do głębokich refleksji nad tym, co w życiu liczy się najbardziej.
Przypomnijmy słowa, które polityk wypowiedział tuż po narodzinach chłopca. Są one dowodem na to, jak wielką zmianę przeszedł:
Ostatniej nocy urodził się mój pierwszy wnuczek. Te narodziny przypomniały mi, co jest najważniejsze w życiu: dzieci, wspólnota, dobro, miłość, rodzina i poczucie bezpieczeństwa.
Teraz, gdy Staś skończył rok, te wartości wydają się być w domu Morawieckich silniejsze niż kiedykolwiek.
Rodzina Morawieckich w komplecie. Mało kto wie to o jego dzieciach
Fundamentem, na którym opiera się życie polityka, jest silna relacja z bliskimi. Jego żoną jest Iwona Morawiecka, z którą od lat tworzą nierozerwalny duet. Rodzina Mateusza Morawieckiego jest jednak znacznie większa – para doczekała się czworga dzieci: Aleksandry, Magdaleny, Jeremiasza i Ignacego. To jednak nie koniec wzruszeń w rodzinie Morawieckich.
W 2024 roku polityk zdobył się na niezwykle szczere wyznanie, które rzuciło nowe światło na jego życie prywatne. Okazało się, że adopcja dzieci Morawieckiego jest faktem – dwoje z jego pociech zostało adoptowanych. Jego słowa na ten temat, wypowiedziane w rozmowie z Żurnalistą, do dziś cytowane są jako przykład bezwarunkowej miłości rodzicielskiej:
Przede wszystkim, ja jestem wdzięczny rodzicom biologicznym, że zdecydowali się te dzieciątka urodzić. A poza tym, to nie ma tu dla mnie żadnej różnicy. Może moje starsze dzieciaki się obrażą, ale te młodsze są dla mnie największą miłością mojego życia.
Dzieci Mateusza Morawieckiego są dla niego oczkiem w głowie, a teraz, dzięki małemu Stasiowi, klan powiększył się o kolejne pokolenie.
Pod postem natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. "Cudowny widok", "Rodzina jest najważniejsza", "Wszystkiego najlepszego dla Stasia!" – piszą zachwyceni obserwatorzy, którzy nie szczędzą ciepłych słów pod adresem małego solenizanta i jego dziadka. Wszystko wskazuje na to, że rola dziadka jest tą, w której Mateusz Morawiecki czuje się obecnie najlepiej.