To miał być spokojny, niedzielny poranek w Maciejowicach, ale obecność TEJ pary zmieniła wszystko. Bez rządowych limuzyn blokujących ruch i bez sztywnego protokołu – Karol Nawrocki wraz z małżonką pojawili się w kościelnej ławce, wprawiając mieszkańców w osłupienie. To, co zrobili później, i jak wyglądali, tylko potwierdza, że Pałac Prezydencki w 2026 roku stawia na zupełnie nowe zasady gry.
Prezydent jak sąsiad z ławki obok. Bez barier i ochrony
Wierni, którzy w niedzielę, 18 stycznia 2026 roku, przyszli do świątyni, nie spodziewali się takiego widoku. Para prezydencka Marta i Karol Nawroccy wybrała się na mszę do lokalnego kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny. Nie zajęli miejsc w loży honorowej, nie odgrodzili się kordonem ochrony, ale usiedli ramię w ramię ze zwykłymi mieszkańcami. To był moment, w którym wielka polityka zeszła na drugi plan, ustępując miejsca sąsiedzkiej atmosferze.
Warto dodać, że powiat garwoliński wyrasta na ulubiony azyl prezydenckiej pary. To już ich druga wizyta w tych stronach w ciągu zaledwie dwóch tygodni – wcześniej, 4 stycznia, odwiedzili Łaskarzew. Wygląda na to, że Nawroccy pokochali ten region i szukają tu wytchnienia od warszawskiego zgiełku.
facebook.com/tomasz-kwiatkowski-75
Modowy nokaut w kościele. Dzwony i perły robią furorę
Ale umówmy się – to nie sama modlitwa rozgrzała lokalne fora internetowe, ale stylizacje pary prezydenckiej. Karol Nawrocki świadomie zerwał z wizerunkiem "sztywnego polityka". Porzucił krawat na rzecz ciemnego, dopasowanego golfa, prezentując luz i nowoczesny sznyt, o jaki nikt by go nie podejrzewał.
Prawdziwą gwiazdą tego wyjścia była jednak Marta Nawrocka. Pierwsza Dama postawiła na casualową elegancję, która idealnie wpisuje się w najnowsze trendy. Biały golf zestawiła z czarnymi spodniami typu dzwony, które wracają do łask w wielkim stylu. Kropką nad "i" były subtelne, perłowe kolczyki, dodające całości klasy. To look, który z pewnością podbije sieć i zainspiruje niejedną Polkę.
Ale to nie tylko ubiór przyciągał wzrok – liczyło się coś jeszcze, co wydarzyło się tuż po mszy...
facebook.com/tomasz-kwiatkowski-75
Lokalni włodarze ruszyli do akcji. Walka o uwagę prezydenta
Gdy tylko nabożeństwo w kościele w Maciejowicach dobiegło końca, do pary prezydenckiej ruszyła lokalna władza. Nie było jednak sztywnych raportów, a serdeczne rozmowy i uściski dłoni. Widać było, że samorządowcy niemal rywalizowali o chwilę uwagi Głowy Państwa. Tomasz Kwiatkowski, burmistrz Maciejowic, nie krył ekscytacji tym niespodziewanym spotkaniem:
Miałem możliwość osobistej rozmowy z Parą Prezydencką. Przekazałem pozdrowienia od wszystkich mieszkańców oraz zaprosiłem na tegoroczne obchody Kościuszkowskie.
instagram.com/marta_nawrocka_
Marta Nawrocka ma własną misję. Góralski akcent dzień wcześniej
Choć w Maciejowicach błyszczeli razem, Marta Nawrocka udowadnia, że jest nowoczesną kobietą z własnym, napiętym grafikiem. Zaledwie dzień przed wizytą w kościele, Pierwsza Dama pojawiła się w Rykach na wyjątkowym wydarzeniu.
Objęła tam patronatem koncert zespołu Mała Armia Janosika – największej góralskiej kapeli w Polsce. Łącząc bywanie na wielkich wydarzeniach kulturalnych z kameralnymi, "zwyczajnymi" wizytami w wiejskich parafiach, małżonka prezydenta buduje wizerunek osoby bliskiej ludziom, która nie boi się zejść z czerwonego dywanu.