Szkolne korytarze pod ścisłym nadzorem! Policja sprawdzi szkolne plecaki, dyrektorzy zyskają nowe prawa

Szkolne korytarze pod ścisłym nadzorem! Policja sprawdzi szkolne plecaki, dyrektorzy zyskają nowe prawa

Szkolne korytarze pod ścisłym nadzorem! Policja sprawdzi szkolne plecaki, dyrektorzy zyskają nowe prawa

facebook.com/szkolapodstawowanr5wlodzi; canva.com

Barbara Nowacka zapowiedziała rewolucję w bezpieczeństwie polskich placówek oświatowych. Po serii brutalnych ataków i fali internetowych gróźb, od poniedziałku 12 października 2026 roku w szkołach pojawią się policyjne patrole. Funkcjonariusze będą mogli sprawdzać plecaki, jeśli podejrzewają, że znajdują się w nich niebezpieczne przedmioty.

Reklama
  • Od poniedziałku 12 października policja wraca do 20 tysięcy szkół w całej Polsce
  • Funkcjonariusze mogą sprawdzać plecaki uczniów, jeśli podejrzewają posiadanie niebezpiecznych narzędzi
  • W ostatnim bilansie zatrzymano 117 osób, głównie w wieku 13–19 lat; większość spraw dotyczyła gróźb publikowanych w internecie
  • Dyrektorzy szkół mają zyskać nowe uprawnienia do odbierania uczniom noży i narkotyków

Brutalne ataki nożowników w polskich szkołach

Barbara Nowacka podjęła zdecydowane kroki po dramatycznych wydarzeniach w polskich szkołach z ostatnich dni. Wstrząsnęły one całą Polską. W czwartek 8 października w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach 15-letni uczeń zaatakował nożem trzy osoby. W wyniku odniesionych ran zmarła szkolna woźna. Ranni zostali dyrektor oraz nauczycielka. Wcześniej, w środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, uzbrojony w nóż 19-latek zaatakował osoby w szkole. Miał przy sobie plecak z domowej roboty materiałem wybuchowym.

Kolejny niebezpieczny incydent rozegrał się w sobotę 10 października w Warszawie. W szkole policealnej przy ulicy Mińskiej policjanci zatrzymali 21-letnią uczennicę podejrzaną o ugodzenie nożem 17-latki. Dziewczyna przyszła złożyć dokumenty. Sytuację zaogniły masowo publikowane w sieci groźby i niepokojące zapowiedzi, które wywołały nerwową atmosferę i zamęt. W piątek groźby zamknęły dziesiątki szkół, a przerażeni rodzice w wielu miastach z niepokojem czekali na wieści od dyrekcji.

Według niedzielnego bilansu służby przeprowadziły blisko 65 tysięcy kontroli i zatrzymały 117 osób, w większości nastolatków w wieku od 13 do 19 lat. Większość spraw dotyczyła gróźb publikowanych w internecie. Jeszcze wcześniej policja zatrzymała 16 osób w całym kraju po fali doniesień o rzekomym wyzwaniu krążącym w sieci.

budynek zespołu szkoło zawodowych nr 4 w ostrołęce; znicze Budynek Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce / Fot. facebook.com/zsznr4

Nowe uprawnienia policji i kontrola plecaków

Od poniedziałku 12 października patrole policyjne wracają do szkół, co Barbara Nowacka argumentuje potrzebą natychmiastowego uspokojenia nastrojów. Rząd zdecydował o skierowaniu do tych zadań 20 tysięcy funkcjonariuszy policji. Mundurowi zyskali prawo do zaglądania do szkolnych toreb i plecaków, gdy tylko zachowanie nastolatka wzbudzi ich podejrzenia. Wygląda na to, że szkolny korytarz stanie się tej jesieni najbardziej strzeżonym miejscem w kraju, ustępując pola chyba tylko sejmowym kuluarom.

Zasady kontroli doprecyzowała podkomisarz Iwona Kijowska. Wyjaśniła, że mundurowi zareagują, gdy zachowanie ucznia wzbudzi ich niepokój:

Policjanci będą mogli dokonywać kontroli plecaków, jeżeli uznają to za stosowne na przykład, jeśli uznają, że dana osoba sprawia wrażenie, że coś jest nie w porządku bądź będą podejrzewać, że ma w plecaku jakiś niebezpieczny przedmiot – powiedziała podkom. Iwona Kijowska.

Szefowa resortu edukacji podkreśla, że masowa obecność służb mundurowych ma przede wszystkim uspokoić nastroje uczniów i opiekunów:

Policja będzie we wszystkich polskich szkołach, to jest 20 tysięcy placówek. Myślę, że sytuacja już się uspokoiła – stwierdziła Barbara Nowacka.

Ministerialny optymizm jest godny pozazdroszczenia, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę ogromne emocje towarzyszące pojawieniu się patroli w placówkach.

Szkoła Podstawowa w Leszczydole-Nowiny koło Wyszkowa Szkoła Podstawowa w Leszczydole-Nowiny koło Wyszkowa / Fot. canva.com; Wiki Commons

Zmiany w przepisach i obowiązkowe ćwiczenia bezpieczeństwa

Barbara Nowacka oraz urzędnicy z Ministerstwa Edukacji Narodowej prowadzą równolegle pilne prace legislacyjne, aby nowe uprawnienia otrzymali również sami pedagodzy. Zmiany w prawie mają dać dyrektorom szkół jednoznaczne prawo do przeszukania plecaka ucznia. Pozwolą też na natychmiastowe odebranie niebezpiecznych narzędzi czy narkotyków. Planowana nowelizacja rozporządzenia o BHP nałoży na dyrektorów obowiązek zapoznawania uczniów i rodziców z procedurami oraz umożliwi ćwiczenie schronienia się w bezpiecznym miejscu.

Razem z MSWiA resort przygotowuje także program wzorowany na inicjatywie "Edukacja z wojskiem", dzięki któremu jeszcze w 2026 roku każdą placówkę odwiedzą służby mundurowe. W ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na 17 października zaplanowano Krajowy Trening Rodzinny. Wytyczne MSWiA wprowadziły także rygorystyczny zakaz przyjeżdżania rodziców po dzieci w trakcie alarmu. Ma to zapobiec blokowaniu dojazdu dla karetek i wozów strażackich.

nastolatek siedzi nad lekcjami canva.com

Głos nauczycieli i realia szkolne

Środowisko oświatowe zwraca uwagę na wieloletnią bezradność prawną personelu, który na co dzień musi mierzyć się z agresją. Głos w dyskusji zabrała nauczycielka Ewa Wójcik, bez ogródek punktując absurd dotychczasowych przepisów:

Oczekujemy od nauczycieli, że osłonią własnym ciałem 30 uczniów w klasie, gdy pojawi się zagrożenie. Tymczasem w praktyce nauczyciel nie ma prawa nawet sprawdzić plecaka ucznia, w którym znajduje się niebezpieczne narzędzie. Nie ma prawa odebrać telefonu, którym nagrywał kolegę kilka minut wcześniej w szkolnej toalecie i z którego ten film za kilka minut roześle w sieci…

– napisała nauczycielka Ewa Wójcik.

Czy policyjne patrole i zapowiadane kontrole tornistrów trwale przywrócą spokój w polskich szkołach? Dyskusja w pokojach nauczycielskich i na forach rodziców dopiero się rozkręca.

To miało być zwykłe rozpoczęcie roku. Gdy Marta Nawrocka wysiadła z auta, wszyscy zaniemówili [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama