Anna Grodzka 16 marca 2026 roku skończyła 72 lata i choć kiedyś patrzyła na nią cała Polska, dziś wiedzie życie z dala od sejmowych korytarzy. Pierwsza transpłciowa posłanka w historii polskiego parlamentaryzmu zmaga się obecnie z poważnymi problemami zdrowotnymi oraz finansowymi. Mimo trudności odnalazła nową pasję w komponowaniu muzyki.
- Anna Grodzka cierpi na stenozę kanału kręgowego. Choroba sprawia, że na co dzień musi wspierać się laską
- Zamiast świadczenia poselskiego, otrzymuje zwykłą emeryturę wypracowaną w ramach działalności gospodarczej
- Po zakończeniu kariery politycznej oddała się pasji muzycznej, tworząc ścieżki dźwiękowe do filmów we własnym studiu
- Jesienią 2025 roku uświetniła swoją obecnością galę Korony Równości
Anna Grodzka i jej choroba kręgosłupa
Anna Grodzka od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi dolegliwościami, które diametralnie zmieniły jej codzienność. Była posłanka cierpi na stenozę kanału kręgowego. Schorzenie wywołuje silny ból, a przy chodzeniu Grodzka musi wspierać się na lasce.
Jak sama ujawniła w jednym z wywiadów, lekarze ortopedzi przez ponad dwa lata zalecali jej wyłącznie zabiegi rehabilitacyjne. Zamiast skierować pacjentkę na konsultację neurologiczną, zwlekano z pogłębioną diagnostyką. Z powodu zbyt późnej diagnozy operację kręgosłupa przeprowadzono w momencie, gdy nie można już było cofnąć wszystkich skutków stenozy.
Koszty leczenia oraz późniejszego powrotu do sprawności okazały się dużym wyzwaniem. Z pomocą ruszyła wówczas jej przyjaciółka, Lalka Podobińska, która zainicjowała zbiórkę funduszy na portalu Pomagam.pl. Zebrane środki miały pokryć wydatki związane z operacją kręgosłupa oraz pooperacyjną rehabilitacją.
Baranowski Michał/AKPA
Ile wynosi emerytura Anny Grodzkiej?
Problemy zdrowotne nałożyły się na skromną sytuację materialną dawnej działaczki. Choć wiele osób mogłoby przypuszczać, że po zasiadaniu w ławach sejmowych przysługują jej wyjątkowe przywileje, rzeczywistość wygląda inaczej. Anna Grodzka nie pobiera emerytury poselskiej, lecz standardowe świadczenie wypracowane podczas wieloletniej pracy zawodowej.
Przez dziesięciolecia prowadziła własny biznes. W wywiadzie dla magazynu „Liberte” opowiedziała wprost o swoich obecnych realiach finansowych:
Teraz jestem skromną emerytką. (...) Generalnie całe życie byłam osobą działającą samodzielnie, głównie byłam przedsiębiorcą, prowadziłam własne przedsiębiorstwa i funkcjonowałam w ten sposób. Tylko te cztery lata VII kadencji, gdy do polityki mnie zawiało... ale po prostu swoimi 40 latami pracy zasłużyłam na emeryturę, więc jestem na emeryturze.
AKPA
Nowe hobby byłej posłanki Ruchu Palikota
Po definitywnym pożegnaniu z Sejmem Anna Grodzka odnalazła nową drogę artystyczną. Była posłanka poświęciła się nauce teorii muzyki i zaczęła pisać własne utwory. W zaciszu domowym stworzyła małe studio nagraniowe, gdzie zajmuje się komponowaniem muzyki filmowej. W rozmowie w programie „Onet Small Talk” wyjaśniła, dlaczego nie zamierzała wracać do polityki:
Wycofałam się z polityki. Mimo że pojawiły się możliwości dalszego bycia w parlamencie, nie startowałam w wyborach. Zajęłam się swoim hobby - komponuję muzykę filmową. Trzymam się jak najdalej od polityki, bo polityka nie jest dla osób z misją, polityka jest dla szachistów. Ja się do tego po prostu nie nadaję.
Historia polskiego parlamentaryzmu zmieniła się w 2011 roku, kiedy Anna Grodzka została pierwszą otwarcie transpłciową posłanką w polskim Sejmie oraz jedną z pierwszych takich osób w europejskich parlamentach krajowych. W trakcie VII kadencji pracowała w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz była wiceprzewodniczącą Parlamentarnej Grupy Kobiet. Jeszcze przed wejściem do polityki, w latach 2009-2011, współtworzyła i kierowała Fundacją Trans-Fuzja, z którą współpracowała także jako posłanka.
Dziś pionierka walki o prawa mniejszości w Sejmie unika medialnego zgiełku, choć czasem wraca do życia publicznego. We wrześniu 2025 roku pojawiła się na gali Korony Równości organizowanej przez Kampanię Przeciw Homofobii, w towarzystwie Joanny Senyszyn. Jej obecność przypomniała o historycznym przełomie, jakiego dokonała w polskim życiu publicznym.