Adrian Szymaniak odszedł w wieku 39 lat. Widzowie znali go jako uczestnika trzeciej odsłony ślubnego eksperymentu TVN. Mężczyzna przez wiele miesięcy toczył walkę z glejakiem IV stopnia, czyli najbardziej agresywnym i złośliwym nowotworem mózgu. Jego śmierć pozostawiła żonę Anitę Szydłowską oraz dwójkę małych dzieci, syna Jerzego i córkę Blankę.
- Mężczyzna przegrał walkę z glioblastomą. Miał tylko 39 lat.
- Problemy ze wzrokiem, które pojawiły się w połowie 2025 roku, były pierwszym sygnałem choroby.
- Przeszedł operacje usunięcia guza mózgu, chemio- i radioterapię oraz leczenie systemem Optune.
- W poniedziałek, 12 stycznia 2026 roku, kontrolny rezonans magnetyczny wykazał wznowę nowotworu.
Walka Adriana Szymaniaka z agresywnym nowotworem mózgu
Z jednym z najtrudniejszych medycznych przeciwników Adrian Szymaniak mierzył się od lipca 2025 roku. Pierwsze niepokojące dolegliwości wyglądały pozornie niewinnie: zaburzenia widzenia, które mężczyzna początkowo wiązał ze skutkami ubocznymi leków na depresję przepisanych przez psychiatrę. Szybko dołączyły do nich silne bóle głowy, zawroty, mdłości oraz wymioty. Po szczegółowych badaniach lekarze postawili diagnozę, która wstrząsnęła całą rodziną: glioblastoma, czyli glejak IV stopnia.
Adrian Szymaniak od początku nie ukrywał swojej walki, chcąc uwrażliwić innych na bagatelizowanie pierwszych objawów, które w jego przypadku wydawały się błahe. W poruszającym wywiadzie dla programu Dzień Dobry TVN opowiedział o dramatycznych chwilach, w których usłyszał ostateczny werdykt specjalistów.
Do samego końca wierzyłem, że ta diagnoza będzie łagodniejsza. A teraz się zastanawiam: za co, dlaczego? Przecież osiągnąłem maksymalny poziom pecha w całym nieszczęściu. Diagnoza to giloblastomia czwartego stopnia, mówiąc potocznie glejak czwartego stopnia, czyli najbardziej złośliwy, najbardziej agresywny nowotwór mózgu, jaki istnieje - wyznał Adrian Szymaniak.
Wyświetl ten post na Instagramie
Leczenie glioblastomy i tragiczna wznowa choroby
Adrian Szymaniak od samego początku wykazywał ogromną wolę życia i determinację, wspierany przez najbliższych. W trakcie intensywnej terapii przeszedł skomplikowane operacje usunięcia guza mózgu, a także pełne cykle radioterapii i wyniszczającej chemioterapii. Specjaliści wykorzystali również innowacyjną terapię polem elektrycznym z użyciem systemu elektrod Optune (TTFields), która miała dawać nadzieję na zahamowanie namnażania się komórek nowotworowych.
Niestety, choroba okazała się bezwzględna. W poniedziałek, 12 stycznia 2026 roku, kontrolny rezonans magnetyczny przyniósł druzgocące wieści. Badanie ujawniło niewielką zmianę w miejscu po usuniętym guzie, co oznaczało wznowę. Miała ona poważne skutki dla dalszej terapii - wykluczyła Adriana Szymaniaka z udziału w badaniu klinicznym, przeznaczonym wyłącznie dla pacjentów z pierwotnymi zmianami.
Historia miłości z programu Ślub od pierwszego wejrzenia
Adrian Szymaniak zyskał ogólnopolską rozpoznawalność i sympatię widzów dzięki udziałowi w 3. edycji popularnego reality-show nadawanego na antenie TVN. To właśnie w telewizyjnym eksperymencie poznał Anitę Szydłowską. Para wzięła ślub w dniu, w którym zobaczyła się po raz pierwszy w życiu.
Ich relacja nie skończyła się jednak na formule programu. W grudniu 2025 roku Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska wzięli ślub kościelny, dopełniając tym samym swoją przysięgę przed Bogiem. Małżonkowie wspólnie doczekali się dwójki dzieci: syna Jerzego oraz córki Blanki. Odejście 39-latka to tragedia dla jego najbliższych.