Koszmar Andrzeja Dudy. Naprawdę ciężko będzie mu się nie załamać, jak zobaczy te liczby

Koszmar Andrzeja Dudy. Naprawdę ciężko będzie mu się nie załamać, jak zobaczy te liczby

Koszmar Andrzeja Dudy. Naprawdę ciężko będzie mu się nie załamać, jak zobaczy te liczby

facebook.com/andrzejduda

Andrzej Duda, choć jeszcze niedawno piastował najważniejszy urząd w państwie, zderzył się z brutalną opinią rodaków. Wszystko wskazuje na to, że polityczna emerytura to dla niego jedyne wyjście z sytuacji. Z najnowszych danych wynika, że aż 61,5 procent Polaków definitywnie nie chce jego powrotu do polityki. To prawdziwy kubeł zimnej wody.

Reklama
  • Sondaż SW Research z 12 sierpnia 2026 objął 801 dorosłych Polaków. Tylko 18,8 proc. z nich chce powrotu Dudy do polityki.
  • Przeciwko jest aż 61,5 proc. respondentów — to bolesna weryfikacja jego politycznych ambicji.
  • Kobiety są znacznie bardziej sceptyczne: poparcie wśród nich to 15,9 proc., u mężczyzn sięga 21,9 proc.

Wyniki sondażu SW Research dla Onetu

Andrzej Duda musiał poczuć się, jakby ktoś zaserwował mu lodowaty prysznic tuż po przebudzeniu. Sondaż przeprowadzony przez SW Research na zlecenie Onetu w połowie sierpnia daje jasny, niezwykle bolesny obraz nastrojów społecznych. Polacy wydali w nim jednoznaczny wyrok i najwyraźniej nie zamierzają dawać byłemu prezydentowi drugiej szansy w sprawach krajowych.

Zaledwie 18,8 procent respondentów uważa, że na polskiej scenie politycznej jest jeszcze dla niego miejsce. Zdecydowana większość, bo ponad trzy piąte ankietowanych, mówi stanowcze "nie". Pozostałe 19,7 procent Polaków nie potrafiło zająć jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.

Kobiety oceniły byłego przywódcę wyjątkowo surowo. Powrotu Dudy chce zaledwie 15,9 proc. pań. Przeciwnego zdania jest aż 61,4 proc. ankietowanych, a co czwarta nie ma opinii. Mężczyźni wykazują nieco więcej wyrozumiałości. W tej grupie poparcie sięga 21,9 proc., przy sprzeciwie wynoszącym 61,7 proc.

Jedynym światełkiem w tunelu okazała się grupa wiekowa 35-49 lat. Tam powrót poparło 26,3 proc. badanych. Nawet w tej grupie opór jest jednak wyraźny i wynosi 53,3 proc.

Dla człowieka, który przez lata piastował najważniejszy urząd w państwie, te liczby to po prostu druzgocący cios. Jego pozycja w historycznym zestawieniu również nie zachwyca. W sondażu dotyczącym rankingu prezydentów sprawujących urząd po 1989 roku, Duda zajął dopiero piąte miejsce z wynikiem zaledwie 2,1 proc. głosów.

zbliżenie na twarz andrzeja dudy Facebook | Auto Gamma Wrocław - regeneracja reflektorów

Co Andrzej Duda robi po zakończeniu prezydentury

Andrzej Duda na szczęście nie musi obawiać się bezrobocia, mimo że większość Polaków nie wyobraża sobie jego powrotu na polityczne salony. Były prezydent szybko znalazł sobie nowe zajęcia, które zapewne wypełnią mu czas po zakończeniu urzędowania. W końcu w świecie międzynarodowych finansów i amerykańskich przemówień nikt nie będzie mu wypominał braku "prezydenckiego zęba" do krajowych sporów.

Jak się okazuje, zasiadł on w radzie nadzorczej litewskiej spółki fintechowej ZEN. Trzeba przyznać, że to dość nieoczekiwany zwrot akcji — być może łatwiej zarządza się aplikacją płatniczą niż nastrojami narodu. To jednak nie wyczerpuje listy jego zagranicznych aktywności. Objął również prestiżową funkcję wizytującego eksperta w znanym amerykańskim think tanku Heritage Foundation, gdzie skupia się na kwestiach bezpieczeństwa transatlantyckiego. Kto wie, może w Waszyngtonie doczekają się memów równie legendarnych, co te znad Wisły?

W wolnych chwilach były prezydent może cieszyć się nowym nabytkiem — w mediach pojawiły się bowiem doniesienia o zakupie przez niego sportowego samochodu marki Porsche.

Biuro w "Małym Wawelu" przy krakowskich Plantach ma być dla Dudy bezpiecznym bastionem. To tam będzie mógł przyjmować gości i wspominać czasy największej chwały, z dala od warszawskiego zgiełku i bezlitosnych analityków z SW Research. Choć Kraków go kocha, to na powrót do ogólnokrajowej gry biletu na razie nie widać.

ANdrzej Duda przed komputerem z projektem jego książki instagram.com/andrzejduda

Polacy oceniają Andrzeja Dudę gorzej niż Karola Nawrockiego

Andrzej Duda musi przełknąć nie tylko gorzką pigułkę dotyczącą własnej emerytury, ale też zmierzyć się z niezwykle bolesnymi dla jego ego porównaniami. Dotychczasowe badania opinii publicznej bezlitośnie wskazują, że zdaniem Polaków to Karol Nawrocki jest po prostu lepszym prezydentem. Dla polityka budującego przez dziesięć lat potężną markę osobistą taki werdykt to istna wizerunkowa katastrofa.

Andrzej Duda musi się mierzyć z nową rzeczywistością, w której to jego następca zbiera polityczne laury. Rankingi zaufania, w których Nawrocki zostawia go w tyle, są dla byłego lidera PiS wyjątkowo bolesne. Podczas gdy Duda pakuje walizki na kolejne sympozja, Polacy już zdążyli przyzwyczaić się do nowego stylu sprawowania urzędu, który najwyraźniej bardziej trafia w ich gusta.

Wygląda więc na to, że amerykańskie sympozja analityczne i litewskie innowacje płatnicze to teraz jego najbezpieczniejsza przystań. Polscy obywatele wyrazili się niezwykle jasno i nie pozostawili mu zbyt wielu złudzeń co do ewentualnego wielkiego powrotu.

Chłopiec z Krakowa. Mały Andrzej na archiwalnym zdjęciu z dzieciństwa – kto by wtedy pomyślał, jak potoczą się jego losy?
Źródło: x.com/prezydent.pl, instagram.com/andrzejduda
Reklama
Reklama